nianiaa 21.09.09, 18:34 Kochani ,byliście na grzybach?Ja w ten weekend byłam z mężem ,ale było "fajowo":))Grzybki same właziły pod nogi:)).Pozdrowienia:)) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
usmieszek_bez_noska Re: Na grzyby:))) 21.09.09, 22:52 wrzesień tradycyjnie stał się już miesiącem akcji sprzątania świata, przy drodze, w niewielkim lasku, dzieciaki sprzątając coś znalazły, …wołają: kozak! kozak! znalazły to? czy może to? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Grzyby 22.09.09, 20:51 czas żałoby,... a przy okazji wątku grzybowego wspominam wpis pamiątkowy, jaki mamy, w archiwum zielonej plamy: Re: Grzyby r_u_s_h 28.10.04, 16:45 zarchiwizowany Ostatnio na czacie słyszałem kilka opowieści na temat grzybobrania, nad tym kto jakie grzyby lubi i jakie znajdował. Zazwyczaj kończyło się na rydzach i jak przyrządzane są najlepsze. I ja sobie wtedy tak myślę – qrde, Darek, mieszkasz w zagłębiu grzybowym, na grzyby chodzisz odkąd przestałeś się w lesie gubić i widzisz, takaś dupa, że nawet rydza nie widziałeś, a co dopiero żebyś go smakował ;-) Nie wiem, czy te rydze zawsze przede mną i przed moją rodziną tak się chowały, czy może dla nadania barwy ludzie często puszczają wodze fantazji. Lubiłem grzyby zbierać, lubię grzyby jeść pod każdą postacią, no może poza takimi „szkapluchami” wielkimi gdzieś w zupie. Małe borowiki, kozaki, takie marynowane ze słoika – mniam ;-) rush ps. Kasztany też lubię ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma wracać! 01.10.09, 21:17 siedzą w tych lasach i znaku życia nie dają?:) czas wracać... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Na grzyby:))) 21.09.10, 21:53 w lesie trafiłam, owszem, na całe grzybowe rodzinki:) ale te jadalne kupiłam na targowisku:) Odpowiedz Link Zgłoś
nianiaa Re: uf:) 16.09.11, 21:12 Ciągle się coś dzieje ,na dodatek mam malutkiego stresa ,bo jutro mamy gości ,znaczy przyszli teściowie mojej córki przyjdą do nas:))Będą takie oficjalne zaręczyny(nieoficjalne już były),oczywiście będziemy się zapoznawać(czytaj:będzie rozpoznanie-mój syn nazwał to "starcie gigantów"),no i takie tam:)Powinnam sobie teraz włączyć piosenkę Lombardu"Przeżyj to sam":)) Odpowiedz Link Zgłoś
nianiaa Re: uf:) 22.09.11, 12:58 Ano jakoś przeszło bez walki:)Wg. mojej córki ,teściowie nas polubili,znaczy pani teściowa nas zaakceptowała,a takie coś podobno przychodzi jej dość trudno:))No to udało się.....na razie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: uf:) 22.09.11, 22:14 "Teściowo Ty stary…" Dziś światowy dzień bez samochodu... Lubię jeździć rowerem:) Odpowiedz Link Zgłoś