Dodaj do ulubionych

Fitness club

29.02.04, 20:47
wprawdzie jedynie wirtualny - ale zawszeć jaka forma rekreacji.. i jak,
ćwiczymy paluszki? pora wstać, odejść od kompa, wykonać kilka skłonów,
przysiadów, pompek, skrętów tułowia, wymachów ramion albo chociaż po pajacu ;)
Obserwuj wątek
    • quasthoff Re: Fitness club 29.02.04, 20:57
      Świetna myśl. Plecy zesztywniały, nogi w niewygodnej pozycji drętwieją, wzrok
      już nie ten sam co godzinę temu. Jestem za.
      • miltonia Re: Fitness club 29.02.04, 21:01
        Tych pare przysiadow, to zawracanie glowy. Zeby odniesc sukces i zeby byl
        skutek, to z poltorej godziny intensywnych cwiczen kilka razy w tygodniu. Nie
        wiem, jak Wy, ale ja zaczynam jak co dzien od jutra, jak co tydzien od
        poniedzialku i jak co miesiac od pierwszego.
        • slovianecka Re: Fitness club 29.02.04, 21:04
          hyhy, jasne! nadmierny wysiłek szkodliwym dla zdrowia - spocisz się, wiatrek
          przewieje i chróbsko na mur beton ;)
          • miltonia Re: Fitness club 29.02.04, 21:14
            Zebys wiedziala. Moi znajomi na nartach lamia sobie nogi, uszkadzaja stawy
            zrywaja sciegna, a mnie od drinkow w tym czasie spozywanych tylko cholesterol
            sie zmniejsza.
            • slovianecka Re: Fitness club 29.02.04, 21:23
              gdyby nie drobieńki defekt, w postaci marskości wątroby - popijuskom żyłoby się
              zdrowo i bezproblemowo ;)
              • quasthoff Re: Fitness club 29.02.04, 21:47
                Wszystko z umiarem a wyjdzie nam na zdrowie. Dobre samopoczucie to "większa
                połowa" sukcesu.
                • edzioszka Re: Fitness club 29.02.04, 21:58
                  dawkowanie przyjemności przychodzi mi z trudem.. bo i czemuż mam ich nie
                  czerpać pełnymi garściami? carpe diem! :)
                  • miltonia Re: Fitness club 29.02.04, 22:13
                    Jak na razie nawet nie wiem co to bol watroby, zoladka czy innego podrobu.
                    Dzieki zrownowazonej diecie, ktora uwzglednia stosowna ilosc alkoholu i jest
                    zbawienna dla organizmu. Eda, taka niby na biezaco jestes, a nie slyszalas o
                    tych naukowych odkryciach?
                    • kanuk Re: Fitness club 01.03.04, 02:54
                      win z obecn sta rzecz obciaza naukowco. zbt duo czau poswiecaa teoretyzowanu. a
                      y chcmy yc i ic. -eee i tak masa atomowa wierszy Bialoszewskiego byla o wiele
                      wieksza. np. takie cudo jak : " nastapilo ". czy w tych Rzeczach ktokolwiek sie
                      dzis Obraca ?
                      • oldpiernik Re: Fitness club 01.03.04, 08:51
                        club to club
                        clupnąłem się dziś rano szuflą do odśnieżania
                        to wystarczy?
                        • edzioszka Re: Fitness club 01.03.04, 09:02
                          wyplumkałeś się w łazience, a następnie wyglebałeś na oblodzonym chodniku? od
                          jedynki ku Trójce, w poszukiwaniu newsów ;)
    • edzioszka Oldi 02.12.04, 09:54
      mogę Ci odklepać - tak tylko dla rozgrzewki? i nie
      szuflą, a wałkiem z podręcznego zestawu dla gospodyń
      domowych :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka