Dodaj do ulubionych

ide kupic zelazko...

11.03.04, 14:26
Walijska firma wpadła na pomysł, jak zachęcić mężczyzn do posługiwania się
żelazkiem - wyprodukowała deskę do prasowania z modelką w bikini.

Pod wpływem gorąca żelazka bikini znika, ukazując nagie ciało modelki.

Prezes firmy opowiada, że na pomysł wpadł już dwa lata temu, ale miał
problemy z wyprodukowaniem odpowiedniego materiału na deski do prasowania.

"Nie są tanie - uprzedza - musimy importować specjalny tusz z Japonii". na
brak zainteresowania jednak firma nie narzeka. Prezes dodał, że zamierza
poszerzyć ofertę o deski dla pań z modelem w slipkach.

za:
info.onet.pl/883940,69,item.html
ciekawe czy rownie pomyslowe firmy zechca zachecic mezczyzn do odkurzania czy
mycia naczyn. ;)
Obserwuj wątek
    • fdj Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 15:01
      Talerz z Anielą.
      Dywan z Miltonią.
      I ani się obejrzysz człowieku i już sprzątaczką zostajesz.

      --
      FC Portoooooooooo
      • paladin Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 17:11
        jak facet potrzebujae sobie koszule wyprasowac to
        wtedy umie obslugiwac zelazko ;)
        • fdj Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 17:21
          Ale tylko, jak jednocześnie jest mecz w TV...
          • paladin Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 17:23
            ja jeszcze FC Barcelona :)
            ale AL jest najlepszy, czekam juz na 4 kwietnia i Puchar Anglii
    • ryszq Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 18:29
      Firma wyjdzie na swoje.Co by ino duszę włożyła . W żelazko rzecz jasna.
    • cover_wielki Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 21:15
      kurdka, ale czasy, to nawet do AGD gołą d.. trzeba dołożyc żeby sprzedać...
      • miltonia Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 23:17
        To juz wiemy co przy najblizszej okazji panom w prezencie ofiarowac. Zeby
        frajda byla wieksza dorzucimy troche naszej odziezy do prasowania.
        • aniela Re: ide kupic zelazko... 11.03.04, 23:46
          aha ja moze mam umysl scisniety ale powiedzci emi jak to dziala: przeciez
          prasujac moja sukienke nie widzi jak to bikini zanika pod ta sukienka. wiec
          gdzie ten pogrzebacz motywujacy?
          • pejsaty Re: ide kupic zelazko... 12.03.04, 08:34
            no co jakis czas trzeba zagladac pod sukienke czy juz bikini znika czy nie. :)
            • pejsaty Re: ide kupic zelazko... 12.03.04, 08:34
              wlasciwie doszedlem do wniosku ze do prasowania wystarczy zelazko i deska, a
              prasowane ciuchy wydluzaja i wrecz komplikuja proces prasowania. ;)
              • edzioszka Pejsacz 12.03.04, 09:58
                wytłumacz mi pierwej, czemuż na przyzwoitym i ukulturalniającym netspołeczność
                forumie siedlisko bezwstydu organizujesz? aby nie było problemów z prasowaniem -
                kupuje się ciuszki, które jegoż nie wymagają.. artystyczny nieład tyż bywa
                inspirujący ;)
                • pejsaty Re: Pejsacz 12.03.04, 12:29
                  ja tylko o kulturze prasowania porozmawiac chcialem. ;)
                  • edzioszka Re: Pejsacz 12.03.04, 12:36
                    aha, a potem będziem kontynuować o roli pozitivo kultur bakteryjnych w
                    jogurcie ;)
                    • miltonia Re: Pejsacz 12.03.04, 22:47
                      Albo o kulturze sprzatania nam zrobi wyklad. Wolalabym demonstracje tej
                      kultury, gdy zalegne na kanapie.
                      • cover_wielki Re: Pejsacz 13.03.04, 00:11
                        no i masz babo placek.... ale się porobiło....
                        • quasthoff Re: Pejsacz 13.03.04, 09:24
                          Czy nie lepsze żelazko z duszą? Może być też z wbudowaną pozytywką grającą
                          marsza triumfalnego z Aidy Verdiego.
                          • miltonia Re: Pejsacz 13.03.04, 16:17
                            Wolalaby z wbudowana piersiowka. Ona blizej duszy niz jakis tam marsz.
                            • teschiner Re: Pejsacz w kwesti formalnej 13.03.04, 17:12
                              ci PAnowie w "slipkach co to znikaja" to w jakiej chwili zostali sfotografowani
                              "wyluzowani" czy tez, hmm..., "napieci"?
                              ciekawy
                              T.
                            • edzioszka Re: Pejsacz 13.03.04, 17:15
                              obce mi wszelakie rygory, takoż i do automusztrowania nie mam powołania -
                              aczkolwiek mogę dowodzić męskim pododdziałem taktycznym ;)
                              • cover_wielki Re: Pejsacz 13.03.04, 19:46
                                Hehehehehe deska do prasowania z piersiówką..... no nieźle, milta !
                                • quasthoff Re: Pejsacz 13.03.04, 22:00
                                  Bez piersiówki to byłaby niekompletna deska, im więcej sęków tym
                                  szlachetniejsza, gładź razi sztucznością i brakiem wyobraźni.
                                  • miltonia Re: Pejsacz 14.03.04, 07:48
                                    Szczegolnie gladz na licu razi. Jak pryszczami usiane, to szlachetniejsze,
                                    yhyhy.
                                    • teschiner Re: Pejsacz 14.03.04, 19:48
                                      no i wtedy miltonio piersioweczka jak znalazl
                                      (gorzej o poranku!)
                                      T.
                                      • miltonia Re: Pejsacz 14.03.04, 19:52
                                        O poranku zalecany jest klin.
                                        • cover_wielki Re: Pejsacz 14.03.04, 19:58
                                          Kiedy nie zawsze moge bo prowadze. Oj jaka ciężka niedziela... gdzie się ranek
                                          podział ?
                                          • edzioszka Re: Pejsacz 14.03.04, 20:13
                                            hyhy, stateczny i przykładny żywot pewnie.. nawet nie mam śmiałości zapytać,
                                            jak i czyśta dzień Pański święcili ;)
                                            • cover_wielki Re: Pejsacz 14.03.04, 20:19
                                              Pytaj, kto pyta, nie błądzi.
                                              Jasne,że święcili... po pańsku leżałem na łożu ;)
                                              • edzioszka o to ciekawe 14.03.04, 20:24
                                                pracowałam fizycznie od wczieraszniewo ranka przy parkietach.. bumelant jesteś,
                                                czy może ja nadgorliwa? od roboty aż mię uwiera w pleckach ;)
                                                • miltonia Re: o to ciekawe 14.03.04, 21:10
                                                  Alez z Ciebie Eda bezboznica. Nie to co my, ktorzy chetnie swieca lezeniem
                                                  kazdy dzien.
                                                  • slovianecka a nawet jawnogrzesznica 14.03.04, 21:23
                                                    wyjawiam drobieńkie przewinienia forospołeczności, jako na spowiedzi
                                                    powszechnej ;)
                                                  • quasthoff Striptiz na desce 16.03.04, 20:00
                                                    Peryskop, w ostatnim (12) numerze tygodnika Newsweek.
    • cover_wielki Re: ide kupic zelazko... 16.03.04, 21:54
      Edzia, kto pracuje cały tydzień ten dzień pański święci leżąc, kto cały tydzień
      leży ten musi zapiertentegowywać ;)
      • edzioszka takim obrazom 17.03.04, 08:54
        żywot jest pieruńsko niesprawiedliwy - tentegowałam okrągluśką niedielę..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka