16.07.10, 22:38

Obserwuj wątek
    • kreciul01 Re: echhh.... 17.07.10, 16:59
      ..ale o co chodzi? ;)
    • olo2222 Re: echhh.... 17.07.10, 22:59
      Miał być wątek bez tytułu.Zmęczenie plus późna pora ,wynik-sam tytuł.
      Wątek do skasowania :)
      • goha66 Re: echhh.... 18.07.10, 10:46
        olo2222 napisał:

        > Miał być wątek bez tytułu.Zmęczenie plus późna pora ,wynik-sam tytuł.

        ... naprawdę chcesz skasowania tego wątku? ... taka fajna "narzekalnia" by mogła być :)
        P.S.
        echhhh ... żeby mi się w połowie tak chciało jak mi się nie chce
        • yacey Re: echhh.... 18.07.10, 19:06
          goha66 napisała:
          > ... taka fajna "narzekalnia" by mogła być :)

          No to sobie ponarzekajmy :)
          Wlasnie aktualnie pada i nie wiem, czy z tego powodu mam sie
          cieszyc, czy tez moze wrecz przeciwnie :)
        • efjot1200 Re: echhh.... 18.07.10, 19:19
          Jak narzekalnia to ja się dołączę.
          Jak było gorąco to myślałem się tylko nawodnić bronksami i nie w głowie mi było
          jeździć.
          Dziś się skusiłem razem z Alutką i Edi i tak nas ulało,że suchej nitki nie zostało:(
          • alut-ka71 Re: echhh.... 19.07.10, 10:44
            efjot1200 napisał:

            > Dziś się skusiłem razem z Alutką i Edi i tak nas ulało,że suchej
            nitki nie zostało:(
            Taaa, a moja przeciwdeszczówka leżała w kufrze, założyć nie zdążyłam
            tak towarzystwo gnało do przodu ;)
    • olo2222 Re: echhh.... 18.07.10, 22:15
      narzekalnia... jak się pojawią jeszcze trzy wpisy to zostawiamy a jak nie to
      kasujemy
      • avocado67 Re: echhh.... 20.07.10, 17:29
        Ja mogę ponarzekać.
        Cztery tygodnie pogoda jak z nut.
        Ja we Wrocławiu. W tym roku przejeździłam jakieś 800 km.

        W sobotę na koń i w Bieszczady. Na dwa dni. I co? zaczęło lać w niedzielę i
        dołożyło w poniedziałek. Dzisiaj powrót w słońcu.
        I co? ktoś powie, że nie mam pecha?
        • 1_leo Re: echhh.... 21.07.10, 08:12
          avocado67 napisała:

          > I co? ktoś powie, że nie mam pecha?

          Avocado, Ty NIE MASZ PECHA :D:D:D
        • goha66 Re: echhh.... 21.07.10, 20:53
          avocado67 napisała:

          > I co? zaczęło lać w niedzielę i dołożyło w poniedziałek. Dzisiaj powrót w słońcu.

          ...w weekendy przy +36 w cieniu (sory Cieniu ;D) jazdę też można wykluczyć ... chyba że ktoś lubi stany udarowe ... przed nami (przynajmniej na Śląsku) kolejny taki weekend w którym niby można, ale lepiej nie :/ ... no to ponarzekałam :)
    • olo2222 Re: echhh.... 24.07.10, 10:11
      No i upały szlag trafił a było tak pięknie.A teraz ponarzekam za kolegę który
      trafi na oiom jak go spotkam.Ludzikowie wyluzujta ,bez sensu jest ciągać
      znajomych na swoje własne pogrzeby w wakacje.
    • wiolaszpilazapominalska Re: echhh.... 28.07.10, 19:37
      Pogoda do d.....cholerka!!
    • wiolaszpilazapominalska Re: echhh.... 06.08.10, 07:52
      Niech to !!!Wyjeżdżamy do Ustki na weekend,zaliczamy Jarmark
      Gdański...A mieliśmy jechac motorami do Ustki...Cholerna pogoda!!
      Padło na katamarana..Eeeeeech
      • umek150 Re: echhh.... 06.08.10, 12:07
        To ja też trochę ponarzekam. Jak była ładna pogoda to ja w robocie musiała
        siedzieć. Jak mam wolny weekend to pogodę szlag trafił. A do tego urlop się
        zbliża i pewnikiem pogody ładnej też nie będzie. I w ogóle wszystko do chrzanu.
        Pozostaje tylko pozytywne myślenie jakoś to będzie
        • patmoto Re: echhh.... 06.08.10, 12:49
          A ja Wam powiem, że najważniejsza jest pogoda ducha tak mi się zdaje i już nie
          ważne jaka jest aura.
        • goha66 Re: echhh.... 09.08.10, 08:42
          umek150 napisała:

          > To ja też trochę ponarzekam

          ... to i ja również - jeszcze TRZY tygodnie muszą znosić 7 dni w
          tygodniu nocne wrzaski i ryki młodzieży powracajacej z imprez ... po
          1 września nocne pobudki będa tylko w weekendy...
    • olo2222 Re: echhh.... 19.08.10, 17:10
      Podczas obrad jury zostało ustalone,w kategorii de best ow ŚM: theeeee wiineener
      is.....Pani testują benzera w wystających stringach! Gratulujemy :) Sorry Kefir :)
    • yacey narzekania cd. :) 07.09.10, 11:25
      Po krotkich przeblyskach slonca znow pada, zimno i gdzie to lato sie podzialo ?
      • goha66 Re: narzekania cd. :) 07.09.10, 13:31
        w ramach narzekania chciałabym zapytać KIEDY WRESZCIE pojawi się data (i jakieś informacje dodatkowe) dotyczace październikowego spotkania w Hassanowatych stronach? no bo czekam i czekam i czekam kurde. HLM??????? :)
        • yacey Re: narzekania cd. :) 07.09.10, 16:25
          W zwiazku z tym, ze prognozy meteo na pazdziernik zapowiadaja przyjscie zimy ze sniegiem i mrozem (i to nie tylko w wysokich gorach, bo tam juz lezy snieg) to ja mam pewne watpliwosci co do zasadnosci przedsiewziecia, bo czy dwie zimowe imprezy, w motocyklowym towarzystwie, to nie jest przesada?? :) :)
        • hlm Re: narzekania cd. :) 07.09.10, 23:50
          kurde... wiem. Jacey Ty defetyzmu nie siej... Narzekacie to i ja ponarzekam, ze szklag mnie trafia, bo od 4 dni z domu nie wychodzilam, przykulo mnie do pracy na amen, nie dajac mozliwosci zadzialania w sprawie wiadomej. Wiem, ze obiecalam to zrobic [rozeznac teren] do wczoraj ale d*^a. Dlaczego doba nie ma jakis 43 godzin!?
          Najbardziej prawdopodobny termin to pierwszy weekend pazdziernika [2-3.10] z nadzieja, ze zima do tego dnia sie nie zacznie. Kolejne weekendy okazuja sie byc zajete wyjazdem do Syrii, chyba ze chcecie sie pod nasza nieobecnosc bawic w Lubniewicach. Zrozumiemy.... Hlip ;)
          Mam nadzieje, ze uda mi sie wyrwac na chwile jutro czyli juz prawie dzis, zwazywszy na aktualna pore nocy.
          No to do kompletu ponarzekam se jeszcze, ze zimno, zem niewyspana, ze 13 godzin w pracy dzis.
          Aby do... pazdziernika :D
          • goha66 Re: narzekania cd. :) 08.09.10, 08:31
            hlm napisała:
            > Najbardziej prawdopodobny termin to pierwszy weekend pazdziernika [2-3.10]

            ... zaznaczam kółeczka w kalendarzu (ołówkiem póki co) ;)
            ... i oczywiste jest, że wolimy grasować w Hassanowie gdy Was tam nie bedzie ;)
            P.S.
            no to czekam dalej na wiadomości :) pozdr.
          • 1_leo Re: narzekania cd. :) 08.09.10, 08:52
            hlm napisała:

            > Najbardziej prawdopodobny termin to pierwszy weekend pazdziernika [2-3.10] z na
            > dzieja, ze zima do tego dnia sie nie zacznie.

            Śnieg nie śnieg przyjeżdżamy 30 września :D:D:D
            ------------
    • olo2222 Re: echhh.... 18.11.10, 18:46
      googage.com/index.php/2010/11/true-bikers-39-pics/
      Jacyś dziwni Ci motocykliści,skórzanych dresów ....znaczy kombinezonów nie mają .
    • grzywaczek88 Re: echhh.... 20.11.10, 17:04
      Qrczak! Watek wprost idealny dla mnie! Narzekanie to moje drugie imię(:
      PS. Zdecydowałam się na gs500e - postęp,
      ale nie mogę się zdecydować od kogo kupić, bo mam 3 na oku - krok w tył
      Fajnie tak bezkarnie ponarzekać hehe aż się człowiekowi lżej robi(:
    • olo2222 Re: echhh.... 13.12.10, 20:19
      Oj oj bolą żebra....
      • goha66 Re: echhh.... 14.12.10, 12:37
        olo2222 napisał:

        > Oj oj bolą żebra....

        ... czy nietaktem będzie spytac: coś Ty kurna robił? ;D
    • olo2222 Re: echhh.... 14.12.10, 20:32
      Koleżanka w pracy powiedziała bujaj się więc się pobujałem.Coś mi przeskoczyło :) Nię mogę się się śmiać itp :)
      • cien1100 Re: echhh.... 14.12.10, 22:49
        Mówisz,że nie możesz się śmiać, tak? Hmmm....
        forum.gazeta.pl/forum/f,384,Forum_Humorum.html
        Na nas zawsze możesz liczyć;)
      • cruk Re: echhh.... 14.12.10, 23:53
        a ja moge heheheheheh :-)
    • olo2222 Re: echhh.... 15.12.10, 18:51
      Zresztą co tam śmiech,ziewać w pracy nie mogę hahahaha
    • olo2222 Re: echhh.... 30.03.11, 19:26
      Dziękuję kobietom za spódniczki wiosną :)
      • goha66 Re: echhh.... 30.03.11, 20:56
        olo2222 napisał:

        > Dziękuję kobietom za spódniczki wiosną :)

        ... ale że co tak dokładniej ? :) bo jak narzekalnia to wychodzi, że nogi mają jakieś nie takie ;). pozdr.
        • olo2222 Re: echhh.... 31.03.11, 16:10
          Ja wcale nie narzekam :) a kwestię nóżek pozostawiam w gestii twojego małżonka ;)
          • cien1100 Re: echhh.... 31.03.11, 19:36
            Spódniczki i nóżki rozpraszają kierowców. To powinno być zabronione
    • olo2222 Re: echhh.... 15.04.11, 18:24
      Mój klub skończył dziesięć lat ,coś niesamowitego...
      • goha66 Re: echhh.... 29.04.11, 10:31
        kufraszzzz ... widzieliście prognozy pogody na weekend majowy? deszcz i/lub deszcz ze śniegiem ... a wogóle to zauważam pewną prawidłowość - ładna pogoda pon-pt (i sobota jeśli jest robocza) i nie nadajaca się do przyjemnego jednośladownia niedziela ... no to ponarzekałam se :). pozdr.
        • avocado67 Re: echhh.... 29.04.11, 11:17
          Prognoza jest zachęcająca, faktycznie. Może nie trzeba jeszcze kufajek i walonków wynosić na strych...
          Wypada się tylko pocieszać, że przed nami lato...
          • avocado67 Re: echhh.... 29.04.11, 11:17
            (albo że im prognoza nie wyjdzie :)
        • 1_leo Re: echhh.... 29.04.11, 21:44
          goha66 napisała:

          > kufraszzzz ... widzieliście prognozy pogody na weekend majowy? deszcz i/lub des
          > zcz ze śniegiem

          A ja jadę w sobotę do Gdańska i pogoda w prognozach jest super.
          Tylko na powrót pon/wtor trzeba się będzie doubierać.
          Ale ma być słonecznie i bez opadów zarówno w Gdańsku jak i mieście Uć :)
        • yacey Re: echhh.... 30.04.11, 08:55
          Od rana błękitne niebo i przepiękne słońce. Mam zamiar spędzić te dni na motocyklu.
          Pozdrawiam :)

          PS
          A tak poza tematem, to czy poza kilkoma osobami, nikt już nie interesuje się tym forum?
          Czy też wiosenne porządki zrobiły takie spustoszenie?
    • draka00 Re: echhh.... 30.04.11, 23:15
      Narzekalnia? Można? No to: mamy dziś pierwszy dzień długiego łikendu, który dla mnie nie jest szczególnie długi (mam wolne tylko 1 i 3), ale jest wysepką pośród morza dni wielogodzinej pracy ( :))) ) Plany były wielkie, jak to się wyjeździmy. Niestety dzisiejsze jeżdżenie zakończylo się Pawłowym zwichniętym barkiem (na szczęście udało się nastawić) i gipsem na 2 tygodnie....
      • goha66 Re: echhh.... 14.05.11, 20:48
        ... kto się wróblem urodził ten kanarkiem nie umrze ... wyprałam dzis dowód rejestracyjny i ubezpieczenie ... jedyna pociecha w tym, że dokumenty przynależne były do 4, a nie 2 kółek, bo inaczej pochlastałabym się szarym mydłem.
        P.S.
        są czyste i ... pachnące ;) pozdr.

        • avocado67 Re: echhh.... 15.05.11, 08:58
          Oj, Goha, to wasze śląskie umiłowanie porządku. Tylko byśta prały, sprzątały, pucowały... Nawet dokumentów nie oszczędzą ;)
          Ale jak się skarżymy, to i ja się poskarżę: wczoraj spędziłam m siodle (koń, a właściwie trzy, zupełnie niemechaniczne) jakieś 3,5 godziny, może cztery i dzisiaj przy zakładaniu nogi na nogę muszę sobie pomagać rękami.
          • goha66 Re: echhh.... 04.06.11, 15:06
            avocado67 napisała:

            > Oj, Goha, to wasze śląskie umiłowanie porządku. Tylko byśta prały, sprzątały, p
            > ucowały...

            ... no i kurde wykrakałaś! zamajtałam nogą podczas mycia podłogi i mam od kilku godzin tylko 19 niepołamanych palców ... zła jestem na siebie strasznie :/
            • alut-ka71 Re: echhh.... 04.06.11, 18:26
              goha66 napisała:

              > ... no i kurde wykrakałaś! zamajtałam nogą podczas mycia podłogi i mam od kilku
              > godzin tylko 19 niepołamanych palców ... zła jestem na siebie strasznie :/

              Goha, to Ty nie wiesz, że podłogę myje się mopem, a nie nogą ;)
              No, ale podejście masz sluszne: 19 niepołamanych. Jak brzmi! :D
              Wracaj do zdrowia!
              • goha66 Re: echhh.... 11.07.11, 08:09
                alut-ka71 napisała:

                > Wracaj do zdrowia!

                ... ano właśnie wróciłam do fizycznego (na psychiczne nie ma co liczyć) ;) i po 5 tygodniach samozwańczo orzekłam, że jestem "zrośnięta" oraz zakwalifikowałam się jako ponownie zdolną do prowadzenia 2oo. próbnie przelecieliśmy się wczoraj do Opola ( i zwiedziliśmy skansen, ktory mijaliśmyw przelotkach przez 20 lat i zostawał do "zaliczenia na później") ;) ... trasa króciutka, ale w sumie fajnie było, bo rodzinnie na 4 sprzęty (domowe MC + kandydat na ziecia), pogoda dopisała (ani deszczu, ani specjalnego upału), a w samym skansenie bardzo fajni przewodnicy, którzy z zaangażowaniem i pasja opowiadali o tym jak to kiedyś się żyło.
                P.S.
                jako że to narzekalnia, to oczywiście nie może zabraknać wątku pesymistycznego ... prawa laga w ślimaku mi sie rozciekła w paskudny sposób :/
            • draka00 Re: echhh.... 04.06.11, 22:33
              ręka to czy noga? Niech szybko się zrasta!
              • wiolaszpilazapominalska Re: echhh.... 05.06.11, 14:53
                Goha wieczna optymistka,szybkiego zrostu!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka