Dodaj do ulubionych

taki weekendowy wątek

18.03.04, 23:57
a właśnie, że zdrowotny:) bo inaczej, to wiem, że nikt by nie zajrzał:)))
A serio, zstanawiałam się, co jest, że tyle z nas ma kłopoty z kolanami...ja
też. Niby nic bardzo poważnego, ale kiedyś była kontuzja, która teraz się
odzywa, (ciekawa jestem, co będzie, jak będę naprawdę starsza)...Miałam
robione prześwietlenie kolan, niby wszystko jest ok. Hmm, może to od
siedzącego trybu życia? Nie wiem...
Obserwuj wątek
    • gaggi Re: taki weekendowy wątek 19.03.04, 08:42
      Wiesz, moja kumpela też ma problemy z kolanami - bolą ją itd. Lekarz podejrzewa
      dnę moczanową, ale to niec pewnego. Hipotez jest wiele. Moja siostra to samo -
      boli ją kolano, a ortopeda nie wie o co chodzi. Prześwietlenie wychodzi ok,
      żadnej wody w tym kolanie nie ma, ani staw nie jest opuchnięty. Ech, człowiek
      się starzeje...
    • kasienka80 Kolana 19.03.04, 09:13
      No wlasnie !!!
      Co wy macie z tymi kolanami?
      One was bola? Nie mozecie chodzic czy jak?
    • k.mmilka Re: taki weekendowy wątek 19.03.04, 11:35
      Wyczytałam, że chondromalacja (czyli to, co ma przynajmniej kilka osób tutaj)
      to choroba cywilizacyjna, skutek siedzącego trybu życia. Powinniśmy mniej
      przesiadywać przed komputerem, a więcej się ruszać. Tylko proszę mi powiedzieć,
      jak ja się mam ruszać, skoro nawet po zwykłym wejściu na czwarte piętro tak
      strasznie łupie mnie w kolanie...
      • aariel Re: taki weekendowy wątek 19.03.04, 11:40
        k.mmilka napisała:

        > Powinniśmy mniej
        > przesiadywać przed komputerem, a więcej się ruszać. Tylko proszę mi
        powiedzieć,
        >
        > jak ja się mam ruszać, skoro nawet po zwykłym wejściu na czwarte piętro tak
        > strasznie łupie mnie w kolanie...

        Dobre pytanie ;)
        Z tym, ze ja jestem w takim stanie, ze na razie mam zabronione ruszanie sie :(
        • pireneje Re: taki weekendowy wątek 19.03.04, 11:56
          Uroczy sobie temat na weekend wybrałyśmy, nie ma co ;-)
          Was łupią kolana, a mnie łokieć :( Tylko że nikt nie wie co mi jest i nawet
          rehabilitacja nie pomaga... :(
          • gaggi Re: taki weekendowy wątek 19.03.04, 13:25
            Uoj, pani, łokieć to nic, mnie to tak buolo stawy, pani kochana tak, że ledwo
            tu w kolejce siadłam, ale wie pani - co ta pani doktór wie o stawach, no
            co? :))
            Człowiek się jadnak naprawdę starzeje, skoro takie tematy, na forum, 20-
            stolatek:) Ale fakt faktem - boli co nie co. Zdrówka wszystkim!
            • pireneje Re: taki weekendowy wątek do gaggi 19.03.04, 13:44
              Patrz pani, jak to sie czepio bidnego człowieka złe mocy... chyba koniec świata
              bedzie... bo kto to słyszał, zeby tak dwadzieścia lot tymu kogo co bolało?
              Człek był zdrowy jak rydz, prosze Pani, a teraz... szkodo godoć...
              A Pani tu już długo w tyj kolejce stoi do dochtora?
              • gaggi Re: taki weekendowy wątek do gaggi 19.03.04, 14:18
                Pani kochana, chciała ja być pierwsza to od rana tak czekam...No a on sie jak
                zwyle spóźnia, a mnie tak w tym boku boli, mówię pani... :)
                • pireneje Re: taki weekendowy wątek do gaggi 19.03.04, 14:31
                  Bo ci młodzi to tera tak pyndzą, pojęcia Pani nie masz... jakby ich kto
                  gonił... Pracujo łod rana do nocy, z tymi laptokami sie nie rozstajo, to i tymu
                  naszymu dochtorowi tyż sie to udziela. O patrz Pani już idzie. To leć Pani
                  szybko, bo my są pierwsze, żeby nas kto nie wyprzedził.
                  • gaggi Re: taki weekendowy wątek do gaggi 19.03.04, 14:42
                    No!
                    Żeby było jasne - z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie:))
                    • pireneje Re: taki weekendowy wątek do gaggi 19.03.04, 14:48
                      I Chwała Bogu, że umiemy się śmiać z siebie :-)))))
                  • aariel Laptoki 19.03.04, 15:01
                    pireneje napisała:

                    > Pracujo łod rana do nocy, z tymi laptokami sie nie rozstajo,

                    I ponownie dostalam glupawki... :)))))))))))))))))))))
                    • pireneje Re: Laptoki 19.03.04, 15:19
                      :-)))))
            • gaggi Re: taki weekendowy wątek 19.03.04, 17:28
              hm, error: conieco? :))
              • pireneje Re: przejęzyczenia 22.03.04, 14:15
                To nie error :-) użyłam go świadomie, choć sama nie wymyśliłabym tego laptoka :-
                ), ale wystarczy posłuchać jak ludzie rozmawiają... naprawdę nie słyszałaś o
                laptokach? Hmmm... dosyć rozpowszechnione wyraz powstały raczej z niewiedzy niż
                z przypadkowego błędu...
                Swego czasu bawiłyśmy się z koleżanką w takie przejęzycznia, ubaw miałyśmy
                niezły, choć ci mniej wtajemniczeni mieli dziwne miny :-)A więc były lajkoniki
                zamiast laików, złudzenie apteczne zamiast optycznego, alfanabeci zamiast
                analfabetów itp... :-)Znacie jeszcze jakieś?
                • aariel Re: przejęzyczenia 22.03.04, 14:23
                  pireneje napisała:

                  > bawiłyśmy się z koleżanką w takie przejęzycznia, ubaw miałyśmy
                  > niezły, choć ci mniej wtajemniczeni mieli dziwne miny :-)A więc były
                  lajkoniki
                  > zamiast laików, złudzenie apteczne zamiast optycznego, alfanabeci zamiast
                  > analfabetów itp... :-)Znacie jeszcze jakieś?

                  iluzja zamiast aluzji :) "Czy to jakas iluzja do mnie???" :)))
                  • chiara76 Re: przejęzyczenia 22.03.04, 14:25
                    i tak moim faworytem jest "Poproszę telefon Montreola" hahaha:)
                • gaggi PIRENEJE!!! 22.03.04, 16:14
                  Ten error to było do mnie samej! ha ha! Napisałam co nie co, a potem
                  stwierdziłam, że to błąd ortograficzny (error:))- więc poprawiłam na conieco, a
                  tak naprawdę pisze się chyba co nieco, he? Oczywiście, że Ciebie zrozumiałam:)))
                  • gaggi kofan 22.03.04, 16:15
                    Kofan Anan Begerowej!!!
                    • gaggi bynajmniej=przynajmniej 22.03.04, 16:17
                      "Bynajmniej dwie osoby się najedzą tym jednym daniem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka