Dodaj do ulubionych

lany poniedziałek

12.04.04, 09:34
Witam w poniedziałkowy ranek!!
dziś wyjątkowo wcześnie wstałam, bo musiałam rodzinę na dworzec odwieźć.
Całe szczęście rano jechali, bo później to chyba strach na ulicę wyjść - w
zeszłym roku widziałam w TV jak dzieciaki po ulicach Warszawy biegały i ludzi
bez względu na wiek oblewały wodą i to nie psikawkami ale wiadrami..
Obserwuj wątek
    • monisb Re: lany poniedziałek 12.04.04, 09:50
      Niestety - lany poniedzialek to juz nie jest miła tradycja, tylko okazja do
      bezkarnego atakowania przechodniow, spacerowiczów itp. Rozumiem ze jest to
      tradycja i za symboliczne polanie wodą, nikt nie mialby pretensji, natomiast
      zlanie kilkoma wiadrami zimnej wody w niezbyt cieply poranek - to watpliwa
      przyjemnosc. Przez to zastraszeni ludzie siedza w domach, boja sie wyjsc na
      Starowke czy do Łazienek na spacer - bo wiadomo jak to sie może skonczyć.
    • chiara76 Re: lany poniedziałek 12.04.04, 10:43
      kathrine99 napisała:

      > Witam w poniedziałkowy ranek!!
      > dziś wyjątkowo wcześnie wstałam, bo musiałam rodzinę na dworzec odwieźć.
      > Całe szczęście rano jechali, bo później to chyba strach na ulicę wyjść - w
      > zeszłym roku widziałam w TV jak dzieciaki po ulicach Warszawy biegały i ludzi
      > bez względu na wiek oblewały wodą i to nie psikawkami ale wiadrami..

      ja też nie lubię tego u nas. Musiałam uprzedzić moją angielską koleżankę o tym
      zwyczaju, nie wiem, czy jednak z pobłażaniem nie patrzyła na mnie. Jak ją
      obleją, to będzie wiedziała, co mieliśmy na myśli mówiąc, że leją wiadrami
      wodę. Oby jednak nie.
    • k.mmilka Re: lany poniedziałek 12.04.04, 16:55
      No tak, ja też nie wystawiam dzisiaj nosa z domu. Mieliśmy z rodzinką jechać
      na zieloną trawkę (to poza zasięgiem "grup z wiadrami"), ale jest tak zimno, że
      nam się odechciało...
    • malen_a Re: lany poniedziałek 12.04.04, 17:57
      a wiecie, ze to tylko chyba w w-wie tak
      jak jechalam od rodzicow to ani u mnie 'na wsi' ani po drodze nie wiedzialam
      nikogo z wiadrami ....
      • kathrine99 Re: lany poniedziałek 12.04.04, 22:41
        właśnie wróciłam ze spacerku, byłam też po południu w Wawie (przejazdem co
        prawda), ale nic szczególnego nie zauważyłam, żadnych "wiadrowych grup".
        warszawa wyglądała tak jak co dzień.. albo może akurat na porę obiadową
        trafiłam..?? ale mimo wszystko odniosłam wrażenie że było dużo spokojniej niż w
        poprzednich latach..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka