Dodaj do ulubionych

Obiecanki -cacanki

08.02.11, 10:56

a głupiemu radość .....tak się kiedyś w dzieciństwie śpiewało....... Ostatnio obiecałam sobie ,że już nigdy nikomu nic nie będę obiecywać , bo życie jest takie przewrotne ,że często nie można obietnicy dotrzymać i człowiek wychodzi na głupka.
Nie wiem jak komu ,ale mi plany najczęściej nie wychodzą .
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 To po co obiecujesz? 09.02.11, 09:15
      Lepiej nie obiecywać a dać, bo "kto szybko daje ten podwójnie daje", takie jest przysłowie.
      • drugitiktak Re: To po co obiecujesz? 09.02.11, 09:40
        .ja nie o tym ...czasem człowiek obiecuje ,że zadzwoni, że przyjdzie, że załatwi coś ...a nie zrobi tego i potem ma wyrzuty sumienia, ,że ktoś na to czekał....
        • tadeusz_ski.51 Re: To po co obiecujesz? 09.02.11, 09:48
          Aha! Masz wyrzuty sumienia że obiecał a nie zadzwonił? Wyraź publicznie skruchę, że się słabo starałaś i nieodpowiednio go zmotywowałaś, może ulegnie i zadzwoni? Hmmmmm...
          A na drugi raz bardziej się postaraj!
          • tadeusz_ski.51 I co? 09.02.11, 19:30
            tadeusz_ski.51 napisał:
            > Aha! Masz wyrzuty sumienia że obiecał a nie zadzwonił? Wyraź publicznie skruchę...
            ----------------
            Nie ma skruchy?? To nie będzie dzwonienia! O!
            • drugitiktak Re: I co? 09.02.11, 19:47
              och , Tadziu, Ty myślisz ,że kobiety tylko siedzą i czekają aż mężczyzna zadzwoni? A mój post jest o tym ,że to ja powinnam dzwonić , bo obiecuję i niedotrzymuję .
              I żeby nie było , żadnej skruchy nie będzie !
              • tadeusz_ski.51 Co proszę? 09.02.11, 20:01
                Ahaaaaa, to Ty miałaś zadzwonić? Hmmmm... nie dzisiaj! Absolutnie nie dzisiaj! Pilnuje mnie żona!
                Ale zaraz... czy to Ty mi obiecałaś??
                • drugitiktak Re: Co proszę? 10.02.11, 08:03
                  nie , ja Ci nic nie obiecywałam ......może jakaś Twoja wielbicielka ....
                  • tadeusz_ski.51 Noooo, akurat! 10.02.11, 08:55
                    Nie mam żadnych wielbicielek! Nic kompletnie! Kobiety najczęściej reagują na mnie w ten sposób: Aaaaaaaa Tadzio!! I w długą! https://emoty.blox.pl/resource/aaa.gif
                    A gdy ktoś ucieka w popłochu to bardzo szybko wieje, nie mam szans na dogonienie... Ale obmyślam zasadzkę! Już ja coś wymyślę a wtedy jak dopadnę to.... No! Będzie robota!! Już ja jej pokażę do czego jestem zdolny!!
                    • drugitiktak Re: Noooo, akurat! 10.02.11, 09:07
                      jaka szkoda ,że nie zobaczę co jej pokażesz ......hihihihih
                      • tadeusz_ski.51 A tu mamy klasyczny przykład 10.02.11, 14:53
                        drugitiktak napisała:
                        > jaka szkoda ,że nie zobaczę co jej pokażesz ......hihihihih
                        -------------------
                        kobiecej ciekawości! A czy Ty wiesz Drugitiktasiu, że taka ciekawość prowadzi do realizacji niemoralnych skłonności? Najpierw chce zobaczyć, później wypróbować a jeszcze później co rusz chciałaby testować! A wszystko to z ciekawości...
                        • drugitiktak Re: A tu mamy klasyczny przykład 10.02.11, 15:11
                          jak się w porę włączy hamulec i bieg wsteczny to nic się nie stanie.........a ciekawość prowadzi do poznania nowych rzeczy.
                          • tadeusz_ski.51 A tu mamy klasyczny przykład 10.02.11, 21:12
                            za i przeciw w jednym zdaniu, istny Wałęsa... jeeeeeeeeee...

                            drugitiktak napisała:
                            > jak się w porę włączy hamulec i bieg wsteczny to nic się nie stanie.........
                            > a ciekawość prowadzi do poznania nowych rzeczy.
                            ----------------
                            No więc jak to jest? Chcesz poznawać nowe rzeczy czy włączasz hamulec i bieg wsteczny? Nie da się robić jednego i drugiego?
                            • drugitiktak Re: A tu mamy klasyczny przykład 11.02.11, 08:25
                              wizualnie to ma wyglądać tak jak w Twoim poście powyżej ; uchylę drzwi , wyjrzę ....jak coś.... to odwrót........ ale coś tam zawsze zobaczę...
                              • tadeusz_ski.51 A co ty myślisz, 11.02.11, 08:44
                                że ja ekshibicjonista jestem i będę stał naguski z palantem na baczność, żeby Drugitiktasia mogła se zobaczyć, krzyknąć "hyyyyyyh Tadzio!" i nawiać w popłochu?? Eeeeno nic z tego! Spodnie to ja ściągam tylko do spania i do roboty!
                                • drugitiktak Re: A co ty myślisz, 11.02.11, 08:49
                                  hahahahahaa...........nie bój się , ja nie jestem podglądaczka....hahaha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka