27.04.04, 12:08
Nie mam sklonnosci do jednego, do pracoholizmu, niestety.
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: Nalogi 27.04.04, 12:45
      łąćzę się z Tobą w braku nałogu...
      • sqh Re: Nalogi 27.04.04, 12:47
        A mi się do pracy przychodzi całkiem przyjemnie. Czuję się tu czasami jak w
        przymusowej kafejce internetowej. Tylko to wstawanie rano... No ale w końcu za
        coś płacą mi te pieniądze :-)

        O, właśnie... W piątek mamy Matki Boskiej Pieniężnej.
        • czarnajagoda Re: Nalogi 27.04.04, 12:59
          ja nie mówię, że mi się do racy przychodzi nieprzyjemnie... ja tylko nie lubię
          pracować, jak już tu jestem, a czasami muszę... no i faktycznie - to wstawanie
          rano :((

          ja już po świętach i z utęsknieniem czekam na następne ;((
          • sqh Re: Nalogi 27.04.04, 13:43
            czarnajagoda napisała:

            > ja tylko nie lubię
            > pracować, jak już tu jestem, a czasami muszę...

            No właśnie, najgorsze jest to, że czasem trzeba pracować w pracy :-(

            Ale drogę do pracy mam piękną: 5 minut piechotką przez peryferia mojego city, 5
            minut kolejką w znośnym tłoku, minutkę piechotką przez inne peryferia...
        • gatta13 Re: Nalogi 27.04.04, 17:52
          sqh napisał:



          > O, właśnie... W piątek mamy Matki Boskiej Pieniężnej.

          U mnie w pracy ostatnio mówi się, że renta wpłynęła. :)
          • edzioszka Re: Nalogi 27.04.04, 20:32
            z chęcią zostałabym rentierką, przemyślę sprawę podczas sanatoriowania w
            Ciechocinku ;)
    • oldpiernik Re: Nalogi 27.04.04, 13:17
      Nałogowo robię śniadania dla rodzinki.
      Nałogowo gram w gierki RTS.
      Nałogowo grzebię w geometrii użytkowej...
      Nalogowo gadam.
      Nałogowo otwieram stronę www... sami wiecie.

      Więcej nałogów nie pamiętam...
      No tak, nałogowo zapominam swoje nałogi ;)
      • sqh Re: Nalogi 27.04.04, 13:38
        oldpiernik napisał:

        > Nałogowo otwieram stronę www... sami wiecie.

        Wiemy, wiemy!

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16581

        :-)
    • cover_wielki Re: Nalogi 27.04.04, 15:22
      Nałogu pracy niestety nie posiadłem genetycznie. Mam za to nałóg robienia
      wszystkiego, żeby nic nie robić i podobno moje umiejetności opierd... tego,
      że ...no wiecie kwalifikuja sie do nagrody, szkoda że jej nikt mi nie chce
      przyznać (szef mnie nie rozumie)
      • miltonia Re: Nalogi 27.04.04, 17:17
        Za to ja Cie rozumiem.
        • edzioszka Re: Nalogi 27.04.04, 17:25
          i ja! do pracy używam cudzych rąk, lekkich i mało pożytecznych ponoć.. swoich
          mam dwie lewe ;)
          • sqh Re: Nalogi 28.04.04, 08:14
            edzioszka napisała:

            > i ja! do pracy używam cudzych rąk

            Najlepiej nadają się do wygarniania kasztanów z ognia. Sprawdziłem.
    • edzioszka Re: Nalogi 27.04.04, 22:41
      poćwiczcie sobie rozbieranie i ubieranie ;)
      • cover_wielki Re: Nalogi 28.04.04, 12:42
        wole rozbierać żywe.
        • edzioszka Re: Nalogi 28.04.04, 12:59
          na pół czy ćwierćtusze? ;)
          • cover_wielki Re: Nalogi 28.04.04, 22:52
            Do naga ;))))))))))
            • edzioszka Re: Nalogi 28.04.04, 23:04
              Cover - aż pąsowieję z zażenowania czytając Twoje posty, toż kulminacja
              bezwstydu ;)
              • cover_wielki Re: Nalogi 28.04.04, 23:27
                Niemożliwe. Jaki bezwstyd ? .... dalej to dopiero może być ciekawie
                • edzioszka Re: Nalogi 28.04.04, 23:34
                  no tak - do świntuszenia toście piersi ;)
                  • cover_wielki Re: Nalogi 28.04.04, 23:44
                    Ja do świntuszenia ?! Ależ skąd !! ja to nigdy, no coś Ty ?! ...bo wiesz ja to
                    anioł jestem ;)
                    P.S. Piersi mówisz ? no, piersi trzeba mieć ;)
                    • czarnajagoda Re: Nalogi 29.04.04, 17:22
                      cover_wielki napisał:

                      > P.S. Piersi mówisz ? no, piersi trzeba mieć ;)
                      aha, wczoraj miałam na obiad... takie z kurczaka... (do świńtuszenia to się
                      chyba piersi wieprzowe bardziej nadają, nie???)
                      • cover_wielki Re: Nalogi 29.04.04, 20:15
                        Piersiami się nie świntuszy, piersi się ... !
                        • edzioszka Re: Nalogi 29.04.04, 20:24
                          eksponuje, szczególnie ozdobione liczymi odznaczeniami za działalność
                          społeczną ;)
                          • cover_wielki Re: Nalogi 29.04.04, 21:08
                            O właśnie eksponuje (także) ! Medale na bok zasłaniają widok.
                            • edzioszka Re: Nalogi 29.04.04, 21:14
                              co do medali - w zależności od miejsca zawieszenia, mogą być bardziej lub mniej
                              widoczne.. i tak przykładowo: umocowane na słupie cieszą oczy niejednego
                              przechodnia ;)
                              • cover_wielki Re: Nalogi 29.04.04, 21:22
                                Kto wiesza medake na słupie ? Napisz jak eksponujesz piersi ;))
    • oldpiernik Re: Nalogi 30.04.04, 12:51
      Tak, to piękne, dzięki nałogowcom dokonał sie przewrót w zoologii.
      Kurczak został ssakiem...
      Edzioszka popiera kanibalizm?!
      Oldpiernik seksoholikiem?!
      Idę na odwyk, noooo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka