Dodaj do ulubionych

Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o)

04.05.04, 08:28
I chyba drugiej polowy nie bedzie:o(

Jesoo jaki ten jezyk jest zakrecony! Wymowa wogole niezgodna z pisownia,
slowa ktore nie pozostaja w pamieci nawet po wielokrotnym powtarzaniu!

Luziki czy macie jakis sposob zeby sie tego jezyka w podstawowej wersji
nauczyc!! Buuu ... zrozpaczony Kurczak
Obserwuj wątek
    • mrouh Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 04.05.04, 08:40

      Kurczaczku, najpierw powiedz czy Ci się podoba i czy go potrzebujesz. Jeśli na
      żadne z tych pytań nie możesz odpowiedzieć twierdząco, to będzie trudno Cię
      przekonać:-) Dla mnie jest absolutnie piękny. Żeby się osłuchać i do niego
      przywyczaić, znajdź sobie jakąś fajną muzyczkę z francuskimi tekstami. NAjlepiej
      żeby śiewane były w mairę wyraźnie. Jak spodoba Ci się piosenka, sięgniesz po
      tekst (kopalnia tekstów francuskich piosenek www.paroles.net), przyjrzysz się
      mu, są duże szanse, że coś w głowie zostanie:-) Wiem, że mieszkasz w Szwajcarii,
      ale pewnie nie tam, gdzie się używa francuskiego. Jednak znalezienie czegoś dla
      siebie we francuskojęzycznej muzyce nie będzie trudne. No chyba, że tolerujesz
      wyłącznie muzykę klasyczną:-)

      A swoją drogą co było na tej pierwszej lekcji, że jesteś taka przerażona? :-)
      • kurczak1976 Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 04.05.04, 09:40
        Dzieki Mrouh!
        U mnie wyglada to tak: jezyk francuski podoba mi sie w wykonaniu osob dla
        ktorych jest mowa ojczysta. Uczyc sie musze bo jest mi tu potrzebny aby stac
        sie osoba atrakcyjniejsza dla potencjalnego pracodawcy (zawsze jest D/E/F
        (przynajmniej w podstawach). Kiedys w podstawowce sie uczylam i wystarczajaco
        mnie pani zniechecila wiec teraz tym bardziej trudniej.
        Pierwsza lekcja polegala na wstawianiu rodzajnikow, "byc", no i nowym
        slownictwie. Slownictwo bylo "proste" w odniesieniu do innych jezykow ale
        francuskie slowa to jest po prostu masakra. Na przyklad taki "fourchette"
        albo "ennuyeux" (szczegolnie to drugie slowo, jak cos takiego zapamietac:o(

        Ja mam talent do jezykow typu niemiecki i pokrewne...
        Co do muzyki to dobry pomysl. Bardzo lubie C.Dion gdy spiewa po francusku,
        Garou i In-grid. Myslisz ze oni sie nadadza dla raczkujacego?
        • mrouh Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 04.05.04, 18:51
          kurczak1976 napisała:

          > Ja mam talent do jezykow typu niemiecki i pokrewne...
          > Co do muzyki to dobry pomysl. Bardzo lubie C.Dion gdy spiewa po francusku,
          > Garou i In-grid. Myslisz ze oni sie nadadza dla raczkujacego?
          >
          Ingrid i Celina na pewno, z Garou może być trochę problemu, bo on chrypi
          strasznie. Polecam Ci też Carlę Bruni- śpiewa wyraźnie i zabawnie:-) Ja jeszcze
          lubię czasem belgijkę Axelle Red. No i Francis Cabrel- klasyk dla uczących
          się:-) Choć trochę staroświecki:-)
          Co do pisowni- faktycznie niektóre słowa są trudne. Na początku zapisuj je sobie
          fonetycznie w przybliżeniu. Niektórzy nauczyciele bardzo tego nie lubią, ale
          jestem zdania, że jeśli coś ma pomóc w nauce, to nie można tego całkiem
          odrzucać. W końcu pisze się dwa razy więcej liter niż czyta:-), dlatego
          początek jest trudny. Ale jak poznasz francuski, to włoski, hiszpański,
          portugalski to już małe piwo:-D Pociesz się tym, że bardzo wiele podobnych słów
          jest po angielsku, łatwo się kojarzą. Nawet w polskim jest bardzo dużo słów,
          szczególnie w słownictwie specjalistycznym - kuchni, dyplomacji.
          Niestety, nie znam niemieckiego, ale filozofia gramatyki jest chyba zupełnie
          inna niż w niemieckim.

          W każdym razie, jeśli będziesz miała problemy, jestem do usług:-)
    • _waterfall_ Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 04.05.04, 18:53
      oh biedulo take it easy!ja sie kiedys franca uczylam i wiem co to z bol!

      A ty kochana moja najlepiej zapytaj Kasienki:)ona pewnie bedzie
      wiedziec:)))))))))
    • snow.white Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 04.05.04, 23:40
      Powiem tak- nie zniechecaj sie tak szybko-po pierwszej lekcji masz prawo
      czuc,jakby Ci "glowa spuchla" od wiadomosci-to normalne chyba :) I rzeczywiscie-
      bedziesz miala swietna baze do nauki wloskiego np-a ja w druga strone juz bede
      miala pod gorke...
      I racja z tymi piosenkami-ja bez przerwy slucham wloskich,radia w necie,wchodze
      na jakies ich strony,staram sie tv ogladac i filmy-takie osluchanie
      i "oczytanie"duzo daje :)

      powodzenia,na pewno sobie poradzisz :)
    • chiara76 Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 04.05.04, 23:41
      Kurczaku, ale za to jaki to piękny język. Wiem, co mówię, uczyłam się go w lo i
      gdyby nie beznadziejna nauczycielka zapewne umiałabym go. Nie poddawaj się:)
      Ja chyba popróbuję portugalskiego dzięki nieocenionej Mrouh:)
    • syrenka Jestem romanistka i ucze francuskiego. Pomagam 05.05.04, 09:53
      Ludzie. Jestem romanistka i ucze francuskiego na kursach w firmach, szkolach
      oraz tlumacze. Pracuje w Warszawie. Jesli macie problem z grammaire lub wymowa,
      mysle ze da sie je nauczyc.Cena do uzgodnienia, ale nie jakas kosmiczna.
      Francuski jest pieknym jezykiem. Czlowiek moze sie go nauczyc. jest warty
      nauczenia sie go, bo jest kluczem otwierajacym wrota wspanialek kultury i
      literatury.!!!Warto!Wszystko jest mozliwe przy wysilku i przyjemnej pracy
      asbydgoszcz@yahoo.com
      lub
      syrenka@gazeta.pl
      Potem dam bezposredni kontakt.
      Agnieszka
      • kasienka80 my juz mamy... 05.05.04, 09:56
        ale my juz mamy NASZA romanistke forumowa, kochana Mrouh !!! :-)))
        • kasienka80 Kurczak... 05.05.04, 10:00
          Kurczak, jak ja zaczynalam w liceum, to moja pani nauczycielka strasznie
          narzekala, ze mam angielski akcent we francuskim.
          Wymowa byla dla mnie nie mozliwa ;-)) a teraz? ;-) coz, dalej mam akcent, tylko
          ze tym razem polski, wszyscy sie zachwycaja (szczerze czy nie to niewazne)

          Zeby sie franca nauczyc trzeba chciec i miec samozaparcie, albo go pokochac!
          Ja po pierwszym wyjezdzie do Francji pokochalam kraj i jezyk, wiec bylo mi
          latwiej sie go uczyc.

          Aha, wg mnie jestes w dobrej sytuacji!!! W Szwajcu francuski jest latwiejszy :-
          ) Szwajcarzy mowia wolniej i cyferki sa np latwiejsze!!!
          nie maja pokopanych 70, 80, 90 skladajacych sie z trzech roznych slow tylko tak
          jak byc powinno z jednego :-)))

          Mysl pozytywnie, zawezmij sie w sobie i DAWAJ !!!!!
      • koaa Re: Jestem romanistka i ucze francuskiego. Pomaga 05.05.04, 09:57
        eeeeee tam ja tam wole łazic po lesie niz sie uczyc obcego jezyka
        • a.polonia Re: Jestem romanistka i ucze francuskiego. Pomaga 05.05.04, 10:27
          Mysle, ze wszystko zalezy od motywacji (ja na ten przyklad nie lubie
          francuskiego, wiec pewnie za nic swiecie bym sie go nie nauczyla).
          Grunt to sie nie zrazac juz na poczatku, jesli dzieki znajomosci jezyka
          podniosa sie Twoje kwalifikacje, to nie poddawaj sie ;-).

          Pamietam jakim koszmarem na samym poczatku byl dla mnie niderlandzki, ryczalam,
          ze nigdy sie nie naucze, ale nie bylo wyjscia :) W momencie kiedy na czyms mi
          zalezy, musze to osiagnac i juz :)
          • chiara76 Re: Jestem romanistka i ucze francuskiego. Pomaga 05.05.04, 12:30
            a.polonia napisała:


            >
            > Pamietam jakim koszmarem na samym poczatku byl dla mnie niderlandzki,
            ryczalam,
            >
            > ze nigdy sie nie naucze, ale nie bylo wyjscia :) W momencie kiedy na czyms mi
            > zalezy, musze to osiagnac i juz :)
            >
            czy jest choć trochę podobny do niemieckiego? choćby w gramatyce?
            • a.polonia chiara 05.05.04, 16:42
              troche podobny, tzn gramatyka, troche slow, ale kompletnie inna wymowa i
              ogolnie wiekszy balagan i wiecej wyjatkow
              A sprobuj powiedziec rodowitemu Holendrowi, ze jego jezyk podobny do
              niemieckiego, haha
    • kurczak1976 Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 05.05.04, 10:40
      Dzieki za wsparcie:o) Nastawilyscie mnie bardziej pozytywnie do walki:o)

      Jak na razie najlepiej przyswojonym zdaniem jest "Tu es fou?" hihi. Chodze i
      wszedzie powtarzam do kazdego kto sie nawinie.

      Powiem wam jednak ze z mojego wywiadu w niemieckiej czesci CH francuski byl
      obligatoryjny w szkole a tak naprawde to prawie nikt nim nie wlada. Ludzie
      niecierpia jezyka wlasnego kraju!
      • beauty_baby Re: Jestem po polowie 1 lekcji francuskiego :o) 05.05.04, 12:52
        a ja chodzilam do francuskiej podstawowki... i co z tego. Francuski znam
        dobrze, owszem, wszystko rozumiem, pisze, czytam, tylko... nie mowie:) tzn.
        moglabym ale mam jakies opory, wydaje mi sie, ze francuski w moim wydaniu jest
        jakis dziwny, nie podoba mi sie moj akcent itp. jednym slowem nawet jak jestem
        we Francji albo jak gadam z Francuzami to tylko po angielsku. Francuskiego
        uzywam tylko jak juz naprawde musze. Dziwne ale tak juz mam, to chyba jakis
        brak przekonania do tego jezyka czy niewiem co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka