25.01.13, 14:57
Jestem z chłopakiem od ponad roku powiedził mi ze sie zmini dla mnie tylko jesli bede taka jak on chce ianczej on nie che tego ciagnac. Co robic? Wydaje mi sie ze on mnie juz nie akceptuje taka jak jestem kiedys dawno to mowil ze jestem idelna, a teraz moze on che tylko wymóc na mnie okreslone zachowania.
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: ultimatum 25.01.13, 17:58
      Nie można nikogo zniewalać i narzucać mu określone zachowania i zasady sprzeczne z nim samym.Na dłużą metę to się nie sprawdzi.
      Powinno się być przede wszystkim sobą.
      a akceptacja?
      co to za słowo w miłości , która prawdziwa kocha za nic
      kocha się za całokształt ,całym sercem i z całym inwentarzem

      nie zapytam co to za zachowania ,które na gwałt trzeba zmieniać

      jest za to słowo :kompromis
      i to akurat pasuje do miłości
      no!
      • bronhildax3 Re: ultimatum 18.02.13, 15:35
        Dziewucho, zostaw go ! nie ważne, że rok ! Jesteście przed ślubem, a on już chcę Cię zmienić ... co będzie dalej ?? Uwierz mi, tez tak miałam, brakowało mi go, byliśmy ponad 2 lata i na serio go kochałam ... ale po pewnym czasie znalazłam nowego, na prawdę kochanego, a w tym momencie cieszę się, że wtedy podjęłam taką decyzję, chociaż z początku baaaaardzo tego żałowałam. Kto wie, co by by teraz było ... Z początku nie chciałam nikogo ... dosłownie. A teraz nie wyobrażam sobie innego życia ;) Wspomnisz moje słowa, a jak zrobisz to już tylko i wyłącznie Twoja sprawa. Pozdrawiam ;))
    • tapatik Re: ultimatum 27.01.13, 21:08
      Zmienić chłopaka. Na innego.
      • fantka Re: ultimatum 03.02.13, 16:17
        Porzuć takiego chłopaka.
        On próbuje na ile może sobie pozwolić,
        ale tak naprawdę
        to mu nie zależy.
    • ambro113 Re: ultimatum 06.02.13, 11:37
      to zależy czego konkretnie wymaga, powiedzial ci>?
    • anneblanche Re: ultimatum 20.02.13, 23:24
      Nawet jeśli się zmienisz, jaką będziesz miała pewność, że Cie i tak nie zostawi, nie zacznie mu znowu coś przeszkadzać?
      • fantka Re: ultimatum 16.05.13, 15:15
        Brickgame, rzuciłaś go?
    • samysliciel_2.0 Re: ultimatum 20.05.13, 22:09
      Czyli Ty się zmienisz dla niego a on dla Ciebie aby było wam dobrze? Ja myślałem, że ludzie są w związku, bo się akceptują, kochają za to jacy są, czasem coś zmieniają bo sami tego chcą dla wspólnego dobra. W przedstawionej przez Ciebie sytuacji nie akceptujecie siebie nawzajem, gdy będziecie się na siłę zmieniać, przestaniecie także akceptować samych siebie. Związek powinien dawać satysfakcję, szczęście, a nie udrękę... powinniście poszukać szczęścia gdzie indziej.
      Nie ma idealnych partnerów, są optymalni... wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
      • fantka Re: ultimatum 01.06.13, 22:38
        Tylko że uczucie rzadko kiedy ma coś wspólnego z rozumem...
    • dereesz Re: ultimatum 24.06.13, 13:48
      Zapewne chce sobie Ciebie podporządkować.
      • tapatik Re: ultimatum 26.06.13, 20:20
        Obawiam się, że Brickgame zajrzała tu tylko raz, napisała posta, a potem zniknęła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka