Dodaj do ulubionych

chciałabym dłużej...

IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.09.04, 00:10
mój facet jest cudownym i troskliwym kochankiem, zawsze - w ten czy inny
sposób - mnie zaspokaja, ale sam stosunek trwa bardzo krótko.

Znamy się nieługo i nie chcę na razie poruszać tego tematu wprost. (Męskie
ego, te rzeczy). Czy są jakieś sposoby, które mogłabym zastosować sama,
żeby mu "pomóc", a żeby się nie zorientował, co robię?
Obserwuj wątek
    • mic.kor Re: chciałabym dłużej... 09.09.04, 00:52
      Rób przerwy, poproś o zmiane pozycji, albo stosuj gumki - np. z wypustkami - z
      gumką potrzeba więcej czasu na finał, no i niech sie nie skupia na finale ;)
      Poza tym nie kończcie po pierwszym "strzale" ... trening czyni mistrza
      • Gość: adelka Re: chciałabym dłużej... IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 09.09.04, 14:54
        o tak zmiana pozycji jak również krótkie przerwy powinny pomóc w przedłużeniu
        stosunku
    • mariusz28lat Re: chciałabym dłużej... 10.09.04, 00:55
      > mój facet jest cudownym i troskliwym kochankiem, zawsze - w ten czy inny
      > sposób - mnie zaspokaja, ale sam stosunek trwa bardzo krótko.

      jest sporo czynników które o tym decydują...
      powstaje pytanie czy dla niego tez jest krótko i czy mu to odpowiada ?
      a moze wrecz przeciwnie dla niego nie ma problemu i jest ok
      jeżeli jest krótko to czy udaje Ci się osiągnąć orgazm?
      jeżeli nie to On chyba to czuje? widzi itd...

      > Znamy się nieługo i nie chcę na razie poruszać tego tematu wprost. (Męskie
      > ego, te rzeczy).

      Ciekawy jestem jaki jest jego stosunek do tego ?

      Czy są jakieś sposoby, które mogłabym zastosować sama,
      > żeby mu "pomóc", a żeby się nie zorientował, co robię?

      TO zalezy ile ma lat...
      pamietam kiedy bylem piekny i mlody i mialem 22-23 lata
      to "szczelałem" przepraszam za określenie czasami po 3-4 sek.
      od momenty "wejścia" o rany ciezko to ubrać w słowa ;-))
      przed stosunkiem dlugo sie piescilismy, buziaczki,
      milosc frnacuska i jak juz mielismy sie prawdziwie kochac
      ja wykonywalem 3-4 ruchy i koniec - koniec ;-((
      ale dziewczyne mialem kochana i rozumiala
      to tez po 15 minutach 20 zalezy kochalismy sie juz o wiele dluzej
      stosowalem wtedy taka niemiecka masc Zeit cos tam mozna widzialem
      nadal kupic w sexshopie (minus zapach i wogole) tylko z gumka
      bo inaczej wyskoczysz w powietrze !!! bo zacznie szczypac...
      pozniej w miare wieku bylo juz lepiej teraz jest ok

      to tyle
      z naturalnych metod to mozna sciskac przed samym wytryskiem
      koncowke czlonka ale mimo kilku prob nie udalo mi sie powstrzymac
      wytrysku i zawsze cos sie wydostalo !!! no coz czlowiek cale zycie sie
      uczy...

      Pozdrawiam
      Mariusz
      nie jestem doskonaly
      GG 1941989
    • slawas007 Re: chciałabym dłużej... 11.09.04, 00:17
      jghiutygghknvbkbjghs
      no spoko
      cudowny i troskliwy
      czy to nie wystarcza ?
    • Gość: bleah Re: chciałabym dłużej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 15:37
      tez mialam taki problem. ale teraz nie mam faceta, wiec po problemie. i to samo
      sie dzialo!! dluga gra wstepna, ale "wchodzil" tylko na 3 min:(((
      pomimo ze robil swietne rzeczy, zajeb*** dobrze, najbardziej mnie pobudza jego
      czlonek we mnie. a co z tego ze kochany, jak byl we mnie tylko pare min...???
      • Gość: Dociekliwa Re: chciałabym dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:00
        A ile byś chciała, żeby był- kilka godzin???????
        • Gość: bleah Re: chciałabym dłużej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 19:08
          pare godzin?? a moze kilkanascie minut zebym doszla?? halo!!
    • Gość: doc.dr hab Re: chciałabym dłużej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 19:05
      Proponuję sporą dawkę alkoholu (znam z autopsji) powinno być baaaaaaaaardzo
      długo
      • Gość: sabina Re: chciałabym dłużej... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 13.09.04, 18:36
        Ale to niezupełnie to, bo po alkoholu facet bywa wkurzony,
        że nie może skończyć...

        I do Bleah - przynajmniej wiem, że to nie tylko mój problem.
        Rozmawiałaś o tym ze swoim facetem? Jeśli tak, jak zareagował?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka