robert.83
13.11.15, 11:21
Macie chęć na małą zabawę?
Opiszcie jakiś swój piękny sen. Coś pozytywnego.
Mi się ostatnio śniło, że płynąłem z ojcem jakąś karawelą a la Santa Maria (Santa Maria wygląda tak) po płytkich słodkich wodach jakiegoś ciepłego zakątka ziemi.
Byliśmy we dwóch, wiatr od rufy - minimalny. Ciepło, żagle zwinięte prawie wszystkie, prędkość symboliczna.
Zapuszczaliśmy się w kolejne zatoczki, gadaliśmy i nurkowaliśmy. Woda była ciepła jak w wannie i kryształowo czysta. Dookoła zwierzaki niejadowite, jakieś rafy i wszystko upstrzone w promieniach słońca:).
Gdybym miał zamawiać Niebo, to mam gotowe zamówienie :). Nic bym nie dodał i nic bym nie odjął:).