Dodaj do ulubionych

Wapno niegaszone

11.11.04, 08:07
znany z historii uwodziciel Nowodomski (casa nova) zjadal podobno nawet 60
ostyg dziennie. chodzilo ( jeszcze tego nie wiedzieli- a pieprza, ze na
poczatku bylo slowo) o dopamine. czy na pewno o "o" ? a w koncu jaka robi
mine-bez roznicy . po prochnicy. stad wapno. do ostryg a la Rockefeller idzie
seller. i szardonej. a co jak mamy tylko czerwone wino? wtedy moze cos po
bretonsku. w zalewie wislanym.
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: Wapno niegaszone 11.11.04, 11:06
      Ostrygami wapna nie ugasisz, szardonejem tez nie ugasisz absmaku po tych
      ostrygach i pasozytach, ktore wen zyja, fuj.
      • oldpiernik Re: Wapno niegaszone 16.11.04, 14:01
        ostro rygać
        po ostrygach?
        to już lepiej siwuchę walnąć po schabowym
        a markizy na deser
        ze dwie


        OLDSIELSKI
        • kanuk Re: Wapno niegaszone 17.11.04, 05:32
          Markizy sa o tyle dobre ,ze nie sa beznadzienne. z samej definicji, osds.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka