saqqara
24.05.02, 08:53
hehehehe, nie nie, to nie to co myslicie;))
Imieniny wczoraj mialam, zadzwonila do mnie qmpela z zyczeniami, ktora znam pol
swojego zycia. zaskoczona mile ze ktos pamietal dziekuje jej rozplywajac sie w
ukonach. Dopiero po godzinie dociera do mnie ze ona ma tak samo na imie jak ja
wiec w sumie jej tez nalezalyby sie zyczenia. Wiec dzwonie.... i skladam
zyczenia imieninowe oraz urodzinowe, bo sobie w ostatniej chwili przypomnialam
ze tydzien temu je miala.
Co sie, qzwa dzieje? takie dziury w pamieci miec?? gorzej jak ser szwajcarski!!!
zakochana nie jestem!! chyba:))
co sie bierze na opamietanie z pomrocznosci jasnej lub na odzyskanie rozumu
utraconego?? pewnie krata piwa nie jest wskazana.... szkoda;)