libressa
12.02.05, 09:07
Niejaki Erazm z Rotterdamu, jakiś czas temu scharaketryzował rózne typy
ludzkie, miedzy innymi choleryków, tak trafnie,ze wczorajsze _występy_ jednego
z userów, niestety nieobecnego już dzisiaj, były jakby z ksiazki.
Skąd Erazm ten humanista Odrodzenia znał _naszego uczonego_????
I wiecej sprawia nam przyjemnosci gdy musimy kogoś ganić, albo naigrywac sie
ze swiata nas otaczającego, niestety cofamy sie w rozwoju w rozwoju duchowym:(
Przypatrujmy się głupocie i błedom tego swiata zarowno okiem szydercy jak
i wypełnionym łzami, okiem wilgotnym i okiem oschłym...
Libressa ma oczy wilgotne :(