seseczka 15.03.05, 10:45 zauważyłam pewna prawidłowość i jestem ciekawa czy wy też tak macie: otóż mjm muszę oglądać sama. oglądając go z kimś widzę całe jego durnostwo i normalnie się wstydzę. tak mam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irmelin Re: MjM - solo 15.03.05, 10:49 jeju nareszcie ktoś to napisał jak ogladam sama to mi jakoś się łatwiej przyswaja, a jak tylko mąż mój zasiądzie obok to nie mogę ogladać nie komentując...wczoraj tak miałam ....dopóki mąż śpiewał synkowi kołysanki ja sama oglądałam było git a potem od "ciotki oszustki Wandy co nie chciała niemca a jednak szwaby wybrała" to starciłam rytm buuuuu i serial komediowy mi sie zrobił:-(((( Odpowiedz Link Zgłoś
agata_christie Re: MjM - solo 15.03.05, 13:27 No właśnie!!! Zawsze mi się wtedy zdaje, że leci wyjątkowo mdławy odcinek i czuję się jak ortodoksyjna kura domowa z filmów amerykańskich. Która całe dnie zagryza chipsami - jak to tam mowią - opery mydlane. Uwielbiam za to oglądać z siostrą. To jest "this forum live". Zresztą jak byłyśmy w podstawówie, to wciskalyśmy mute i robiły dubbingi do mody na sukces Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: MjM - solo 15.03.05, 13:46 to chyba jest zrobione dla takich co to siedza SAME przed tv i ogladaja i przezywaja.. a mezowie chleja z kumplami w barze..... Odpowiedz Link Zgłoś
seseczka Re: MjM - solo 15.03.05, 13:54 mój chłop jak tylko słyszy początek piosenki to wychodzi z pokoju. i twierdzi, że mi przez ten serial mózg się kurczy. :) to tak z miłości bo ja twierdzę, że jego gry robią wieksze spustoszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
humprey_bogart Re: MjM - solo 15.03.05, 13:56 mój do tej pory bojkotował i ostentacyjnie zamykał się w kuchni, od jakiegoś jednak czasu niby siedzi przy kompie ale zerka i zaczyna aktywnie komentować wraz ze mną. Kulisy nadal go przerastają..:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: MjM - solo 15.03.05, 14:25 a moj to prawdziwy desperat. Rozumie co szoste slowo, ale siedzi i oglada dla towarzystwa. Zreszta kto go tam wie. Mowi, ze lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: MjM - solo 15.03.05, 16:52 A ja oglądam bo mój mąż jest fanem tego serialu. Powaga. Wiem,że to brzmi głupio bo on na codzień to same dzienniki i programy publicvystyczne ale MJM to u niego nr 1. A ja wczoraj taki nietakt popełniłam bo kazałam mu po siebie przyjechać na 8h40 na stacje i z MJM nici:-((( " Nie mówcie o mnie źle, widać chodzi nam nie o to samo " Moja fasolka Odpowiedz Link Zgłoś
sikor_ka Re: MjM - solo 15.03.05, 17:24 seseczko mąż mój zagraniczny i wiele mu usiłuje wmówić. aczkolwiek dawno stwierdził o Goszi - putana!. Mało tego ten zajebisty serial na obcy język tłuumaczę. Cierpię!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: MjM - solo 15.03.05, 17:33 A mój zawsze niby coś tam majstruje przy aparacie fotograficznym, albo szkicuje i udaje, że nie ogląda, ale co chwilę puszcza komentarz jak wypisz wymaluj z tego forum. Nie da się więc oglądać "na poważnie" choćbym nawet i chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: MjM - solo 15.03.05, 18:31 Ja staram się czasem wytłumaczyć podejście forumowe w moim oglądaniu, ale na nic... Nikt nie wierzy, że to może bawić. ;) A najgorzej, gdy się wymsknie jak dobrze jestem poinformowana "kto z kim i kiedy"... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ankasza Re: MjM - solo 15.03.05, 18:35 Mnie zawsze chcą z pokoju wyganiać,bo podobno niemiłosiernie złośliwie komentuje przez cały czas,że sie nie da oglądać. No,ale nic tak nie jednoczy mojej rodzinki jak M jak miłość.O 20:10 cała czwórka zasiada posłusznie przed tv.Nawet to najmniejsze,gdy tylko usłyszy pierwsze takty m jak m biegnie z piskiem "ba-ba" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
blubelle Re: MjM - solo 15.03.05, 18:44 u mnie to cała trójeczka ogląda, latorośl to najlepszą zabawę porzuca jak Gąsowski zaczyna podśpiewywać. Mój porzuca na godzinkę kompa i sobie w skupieniu ogladamy. Nabożnie. Komentarze dopiero po..Teraz to bieda bo nie ma telewizorka, no i życie jakby straciło rytm od pon. do środy. Ale pocieszam sie, ze od kwietnia życie wróci na dawne tory. Przyznam się tylko, ze ja oglądam od samiuteńkiego poczatku, no i jakos wtedy nie raziła mnie ta konwencja, ale teraz sobie jaja robię na całego... Odpowiedz Link Zgłoś