trzpiot_1 10.04.05, 18:56 raz, dwa, trzy pasły się pratchawce, raz, dwa trzy jeden mówi do drugiego: nie mam cewki Malpighiego. autor anonimowy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 18:58 A co by miało być jeszcze? Autor nic więcej nie wymyślił :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 19:02 Może to, że przy braku pewnych komponentów też się da żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 19:04 trzpiot_1 napisała: > Może to, że przy braku pewnych komponentów też się da żyć? --------- Chytra odpowiedź......ale to Twoja interpretacja tekstu?...))) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 19:06 Oczywiście. Zapomniałam się podpisać :) Przecież nie ryzykowałabym wycięcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 19:16 Własnie....ale liczyłem na Twój refleks..... nie zawiodłas...))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:20 a pratchawce to "łobrzydliwe" są, blee... Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:39 A co sądzisz o cewce Malpighiego? Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:41 też jest paskudna, tak jak całe wydalanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:50 takie skorpiony na ten przykład :) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:51 dobry srodek do dyscyplinowania...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:45 Fakt!WYdalanie jest mało romantyczne i mało urzekające:) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:46 tak jak cała fizjologia...anioły to mają fajnie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:49 Ja to jestem aniołem ale upadłym:) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:51 dlatego wydalasz, to kara za przewinienia :)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:53 Upadłe aniołki są najfajniejsze:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:55 Kiedyś siostra cioteczna spadła z wierzchu wozu z żytem w sam środek krowiego placka i wcale nie było jej fajnie! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:01 Zapewniam Cię, że ona ważyła mniej od tych wszystkich snopków żyta do kupy wziętych :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:03 Podobno jak sie wlezie w g... to ma się szczęscie a jak wpadnie to chyba zaj.. szczęscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:04 Chyba tak, bo ona zaraz potem za mąż wyszła :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:14 Raczej chęć awansu społecznego poprzez małżeństwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:24 no tak natura nie lubi próżni..:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:28 Bop tam się głos nie rozchodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:32 .."cicho wszędzie głucho wszędzie co to będzie":) autor A.M. Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:59 Sprostowanie od autora: siostra stryjeczna to była. Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:47 Wiesz co, Grześ? Po Tobie bym się nie spodziewała. Wydalanie mało romantyczne?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:48 Ja to czasami nawet sam siebie zaskakuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:45 No wiesz?? To nieładnie tak mówić ! Spróbuj sobie nie wydalać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:49 "robiem bo muszem", ale nie muszę się tym ekscytować:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:52 Tylko tak mówisz! A jak się nagle zachce tak, że człowiek nogami przebiera w miejscu, to każdy krzaczek wydaje się nie wiem jakim dobrodziejstwem :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:54 Ja to zawsze pamietam o tym żeby nie siusiać pod wiatr:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:57 Ja to zawsze mogę usiąść na ziemi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:58 Ja nie sikam na siedząc..bo to jest niemęskie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:59 No, dlatego musisz uważać na wiatry :) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:58 no, kiedyś na plaży chciałam już dołek wykopac:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:02 Trzeba było sobie pójść na brzeg ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:04 To sie chwali, ze nie wysikałaś sie do wody:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:06 No nie wiem, czy to taki powód do chwały, w końcu siedząc na sedesie też się siusiu do wody :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:11 Nie szukam dziury i nie zmyślam. Sama widziałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:06 ale ja porządna jestem:) w ostatnim momencie dobiegłam do rachitycznego krzaczka na wydmach:) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:08 a jedna pani w TV pokazywala takie ustrojstwo dla pań, zeby mogły siusiać na stojąco:)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:10 To chyba niezbyt wygodne urządzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:12 coś jak rożek zwiniety z gazety :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:12 Telewizja kłamie:) Telezakupy Mango? Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:15 Och, w Mango pokazują taki rewelacyjny materac dmuchany, co dwie foki nawet uniesie :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:19 Nie mów, chyba nie widziałes sauny na brzuch :) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:27 a wkładki odchudzające do butów? codziennie musisz chodzić w nich 7km, i wtedy schodniesz na 100% :) Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:35 mówią, ze jeść można to co zwykle, a nawet więcej:) tylko te kilometry z wkładkami trzeba robić :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:33 A z wkładkami w butach, sauną na brzuchu i pajączkiem na plecach schudniesz na 200% i kręgosłup Ci się przy tym nie skrzywi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:10 A ta ulgę!, pczułaś sie bosko?:) Szybko biegasz? Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:15 tak , wtedy biłam rekordy biegania po piasku:)) a to urzadzenie to nie z TV shopu, ale ta pani sama je wymyśliła i opatentowala jako wynalazek, ale nikt nie chce go produkować. Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:19 też się zdziwiłam jak to zobaczyłam...i uśmiałam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:19 Z wynalazków to mnie najbardziej podbają sie plastry antykonc. tak ładnie pasują do kobiecych ramion:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:21 Ty wiesz, że to nawet skuteczne jest? Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:23 Człowiek to uczy sie całe życie.. Skuteczność 100%? ps:prawe czy lewe ramie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:29 Byle nie w tym samym miejscu, zmiana raz na tydzień :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:31 A przepraszam bardzo od poniedziałku to na którym? Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:40 :))) i wszystko jasne, bardzo lubie konkretne odpowiedzi, nie pozostawiają złudzeń:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:45 No oczywiście, bo na szczęście ramiona są tylko dwa. Przy większej ilości miałabym już poważne kłopoty z ukierunkowaniem się, a tak, jak się nie jedzie w lewo, to znaczy, że się jedzie w to drugie lewo :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:48 Pokrętna ta Twoja odpowiedź:)Zawsze mogłabyś rzucić monetą:)Tylko co tu wybrać.. A może tak jechać prosto? Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:51 Prosto by było najfajniej, nie miałabym kłopotów ze zmieszczeniem się w zakręt, ale cóż...budowniczowie szos nic nie pomyśleli o kobietach budując ślimaki, na których skręcając w prawo jedzie się w lewo :( Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:54 :)) Wspomaganie ułatwia skręcanie:)Pod prąd też jeździsz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:55 A tam, ja się nawet z prądem boję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 22:05 Z pięciu metrów - tak :)) Ale to pestka, wystarczy pamiętać ich układ na sygnalizatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 22:07 :))))) Aż mnie skręca żeby zapytać o znajomośc znaków drogowych?:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:25 jednym słowem byłaś szybsza od myśli. I spotkała Cie zasłużona nagroda!:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 20:49 Ja nie będę próbował i Tobie też odradzam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_sru Re: Na zielonej łące 10.04.05, 21:08 pierdziały dwa zające, a to była pierwsza zwrotka, zaraz będzie druga itd." p.s.: cholera, zoca, jakem czapajew, nie pamiętam autora :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_sru Re: nie strasz, nie strasz, 10.04.05, 21:15 bo i ja też się itd. autor - poeta ludowy nieznany Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: nie strasz, nie strasz, 10.04.05, 21:20 Nie bój się. Władza nie chce krzywdy narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_sru Re: nie strasz, nie strasz, 10.04.05, 21:33 władza wie, co najlepsze dla mas (ciemnych). Odpowiedz Link Zgłoś
kotek_sru Re: nie strasz, nie strasz, 10.04.05, 22:02 i prawdziwego przywodcy, takiego z jajami. Odpowiedz Link Zgłoś
malgo44 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:16 co to sa "pratchawce"? - protoplaści tchawców czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:18 Ślimaki jakieś takie bezcewkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
wietka Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:24 pratchawce stanowia cos pośredniego między pierścienicami a stawonogami, i przypominaja gąsienice, sa paskudne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
trzpiot_1 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 21:59 Nie ma brzydkich stworzeń, są tylko źle zadbane :) Odpowiedz Link Zgłoś
grzes32 Re: Na zielonej trawce 10.04.05, 22:00 czasami wina brak:) a może zadbane inaczej?:) Odpowiedz Link Zgłoś