Dodaj do ulubionych

..herbata, bawarka czy kawa ...

03.07.02, 08:13
.. jeszcze nie wiem co zwycieży, ale wiem
przed czym sie bronie ...
Enancjo
Obserwuj wątek
    • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 03.07.02, 08:22
      bawarka??? brrrrrrrr
      • anka1 Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 03.07.02, 08:29
        kakao!
        • m_ona Czy w Bawarii pijaja bawarke? 03.07.02, 08:40
          Tylko
          aromatyczna jak egzotyczne przyprawy,
          mocna jak Atlas dzwigajacy niebosklon,
          goraca jak lawa wprost z krateru,
          czarna jak smola piekielna,
          swiezo zaparzona kawa
          pobudzi rankiem moje zmysly :)
          • Gość: Pom Re: Czy w Bawarii pijaja bawarke? IP: 2.4.STABLE* 03.07.02, 08:42
            Kawka jak wyżej ale z mleczkiem:) Mniamciu, mniamciu....:))))))
            • enancjo Re: Czy w Bawarii pijaja bawarke? 03.07.02, 08:45
              .. jasne ze pija .. ale anglicy .. nie wiedziałas ?
              .. cze i milego dnia
              Enancjo
              • m_ona Re: Czy w Bawarii pijaja bawarke? 03.07.02, 08:56
                Wiedzialam ale oni pija prawie tylko to (to co my jest dla nich black tea).
                Zastanawialam sie tylko dlaczego bawarka? Take tam poranne rozwazania :)
                milego dzionka
    • enancjo Re:..byla bawarka i herbata czy czas na kawe ?.. 03.07.02, 12:43
      .. dlaczego tyle zlopiemy tego paskudztwa .. taki zwyczaj czy jak ???
      .. eeee teraz zrobie sobie zielona ... O !!!
      Enancjo
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 04.07.02, 08:23
      .. znow mam dylemat .. ( jeden dzien bez kawy .. marzenie !!!)
      .. milego dzionka
      Enancjo
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 05.07.02, 08:23
      .. wbrew suponowanym tekstom na tym forum
      pije bawarke .. i ZYJE .. na glodzie kawy ...
      .. zdesperowanym polecam herbatke jasminowa
      slomkowo-zielona .. TAK JAK PIJESZ TAK SIE
      CZUJESZ !!!

      Enancjo
      • enancjo Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 08:47
        .. bardzo lubie tzw 'zielone' herbatki ....
        Enancjo
        • anka1 Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 09:07
          a ja dzis mialam soczek z czarnej porzeczki na sniadanko.
          • laelia Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 09:19
            zielona herbata jest wspaniała, ale trzeba umieć ją zaparzyć :)
            • enancjo Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 10:30
              laelia napisał(a):
              > zielona herbata jest wspaniała, ale trzeba umieć ją zaparzyć :)

              .. nie wrztakiem ale goraca woda ( ca 1 - 2 minuty po ugotowaniu )
              .. lisciaste parzyc 3 minutki torebki 4 minutki .. nie mieszac !!!
              Enancjo ( herbaciarz)

              • Gość: anka1 Re: w uzepelnieniu ... IP: 212.33.74.* 05.07.02, 10:52
                kusil kusil i skusil:) siedze i pije zielona herbatke.
              • laelia Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 10:53
                sancha wiosenna - coś wspaniałego, zielona herbata, jabłka i gruszki :)
                • enancjo Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 11:03
                  laelia napisał(a):

                  > sancha wiosenna - coś wspaniałego, zielona herbata, jabłka i gruszki :)

                  a wieczorkiem sancha lesna laczka albo bancha ..
                  a sniadanko dajerling ..
                  .. ecch marzenie
                  Enancjo
                  • Gość: anka1 Re: w uzepelnieniu ... IP: 212.33.74.* 05.07.02, 15:08
                    ja kategorycznie protestuje, ten watek budzi za duze pragnienie!:)))
                    • laelia Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 15:22
                      ale ile w nim smaków i aromatów :)
                      • Gość: anka1 Re: w uzepelnieniu ... IP: 212.33.74.* 05.07.02, 15:22
                        tak i ja przez niego ciagle pije a potem musze do lazienki latac:)))
                  • ralston Re: w uzepelnieniu ... 05.07.02, 18:28
                    enancjo napisał(a):

                    > laelia napisał(a):
                    >
                    > > sancha wiosenna - coś wspaniałego, zielona herbata, jabłka i gruszki :)
                    >
                    > a wieczorkiem sancha lesna laczka albo bancha ..
                    > a sniadanko dajerling ..
                    > .. ecch marzenie
                    > Enancjo

                    Do podwieczorku zaś, oolong...
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:12
      .. dzis wygrało to .. przed czym .. nie musze sie bronic ..
      .. milego upalnego dzionka ..
      Enancjo
      • fuego Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:16
        O rany!!!
        No ja sie wyrywam z plaży, bo mi juz niedobrze od tych ciągłych herbatek,
        ciasteczek i słodzenia, a tu proszę!!Takie porządne forum towarzyskie i to samo
        się dzieje!!!No ludzie!zlitujcie się!Gdzie ja mam iść?;))
        • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:20
          :)
          • fuego Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:21
            laelia...czy Ty mnie chcesz do końca wykończyć?;)
            • saqqara Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:34
              ja chce Cie do konca wykonczyc:))))))
              • fuego Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:34
                nie dasz rady;)
                • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:36
                  próbuję Cię zasłodzić na śmierć, żeby nikt nie warzył się wrzucić cukru do kawy
                  lub herbaty - to by była dopiero zbrodnia
                  • fuego Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 08.07.02, 08:37
                    Ty przebiegła flądro!;)
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 08:11
      .. no no jak zobaczylem to FORUM ... nie mam
      watpliwosci co o tym myslec ... :((
      .. chyba czas na migracje gdzie indziej ...
      .. milego dzionka
      Enancjo
      • Gość: m_ona Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 217.153.4.* 09.07.02, 09:01
        Witam sasiada z SamCity,
        smutno byloby...
        smacznego, eeee... no tego, napoju ;-)

        A na innym watku podano link do starego, cytuje saqqare
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511
        wklej ten adres i witaj ponowinie,
        pozrawiam m_ona
        • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 09:13
          .. witam wspolmieszkanke SAMTOWN ...
          .. gdyby nie to wyswietlanie .. to juz sie ciut
          przyzwyczailem do tego nowego stylu ...
          .. milego wygrzewania
          Enancjo
          • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 09:27
            kolorki takie dość ponure :)
            • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 09:57
              .. moje herbatki maja ciekawsze odcienie ...
              .. artycha .. musial to tworzyc ...
              .. milego dzionka
              Enancjo

              laelia napisała:
              > kolorki takie dość ponure :)

              • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 10:10
                miłego
                mam dziś herbatę z likierem czekoladowym, mniam :)
                • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 10:28
                  .. a u mnie..
                  .. klasyczna czarna herbatka z cytrynka + pyszczycho wysmarowane jagodami:))
                  Enancjo

                  laelia napisała:
                  > miłego
                  > mam dziś herbatę z likierem czekoladowym, mniam :)

                  • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 12:34
                    Na jagody

                    Tuż nad Bugiem, z lewej strony,
                    Stoi wielki bór zielony.
                    Noc go kryje skrzydłem kruczem,
                    Świt otwiera srebrnym kluczem,
                    A zachodu łuna złota
                    Zatrzaskuje jasne wrota.
                    Nikt wam tego nie opowie,
                    Moje panie i panowie,
                    Jakie tam ogromne drzewa,
                    Ile ptaszyn na nich śpiewa,
                    Jakie kwiatków cudne rody,
                    Jakie modre w strugach wody,
                    Jak dąb w szumach z wichrem gada,
                    Jakie bajki opowiada!
                    Mało komu tam się uda
                    Napatrzyć się na te cuda,
                    Mało kto w wieczornej ciszy
                    Tę borową baśń usłyszy,
                    Mało kogo bór przypuści
                    Do tajemnych swych czeluści,
                    Gdzie się kryją jego dziwy:
                    Świat jak z bajki – a prawdziwy!!
                    Długo na to czekać trzeba,
                    Aż się wicher ukoleba,
                    Aż drożyny mech wygładzi,
                    Aż nas dzięcioł poprowadzi,
                    Aż się w dziuplach pośpią sowy,

                    Aż zadrzemie dziad borowy,
                    Aż obeschną w trawach rosy,
                    Aż utkają dywan wrzosy.
                    Wtedy – niech się co chce dzieje,
                    Dalej, dzieci! Idźmy w knieje!
                    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 14:06

                      .. hmm .. bardzo ladne ....
                      ale na obiadek beda swieze kurki z patelni na masleku ...
                      .. to moze na popoludnie .. cos w wersji NA GRZYBY !!!
                      Enancjo

                      laelia napisał(a):

                      > Na jagody
                      >
                      > Tuż nad Bugiem, z lewej strony,
                      > Stoi wielki bór zielony.
                      > Noc go kryje skrzydłem kruczem,
                      > Świt otwiera srebrnym kluczem,
                      > A zachodu łuna złota
                      > Zatrzaskuje jasne wrota.
                      > Nikt wam tego nie opowie,
                      > Moje panie i panowie,
                      > Jakie tam ogromne drzewa,
                      > Ile ptaszyn na nich śpiewa,
                      > Jakie kwiatków cudne rody,
                      > Jakie modre w strugach wody,
                      > Jak dąb w szumach z wichrem gada,
                      > Jakie bajki opowiada!
                      > Mało komu tam się uda
                      > Napatrzyć się na te cuda,
                      > Mało kto w wieczornej ciszy
                      > Tę borową baśń usłyszy,
                      > Mało kogo bór przypuści
                      > Do tajemnych swych czeluści,
                      > Gdzie się kryją jego dziwy:
                      > Świat jak z bajki – a prawdziwy!!
                      > Długo na to czekać trzeba,
                      > Aż się wicher ukoleba,
                      > Aż drożyny mech wygładzi,
                      > Aż nas dzięcioł poprowadzi,
                      > Aż się w dziuplach pośpią sowy,
                      >
                      > Aż zadrzemie dziad borowy,
                      > Aż obeschną w trawach rosy,
                      > Aż utkają dywan wrzosy.
                      > Wtedy – niech się co chce dzieje,
                      > Dalej, dzieci! Idźmy w knieje!

                      • Gość: laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 212.244.106.* 09.07.02, 14:42
                        specjalnie dla Ciebie :)


                        Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
                        Postukując swym jedynym obcasem,
                        A ze złości brunatny był cały,
                        Bo go muchy okrutnie kąsały.
                        Tedy siadł uroczyście pod dębem
                        I rozkazał na alarm bić w bęben:
                        "Hej, grzyby, grzyby,
                        Przybywajcie do mojej siedziby,
                        Przybywajcie orężnymi pułkami.
                        Wyruszamy na wojnę z muchami!"

                        Odezwały się pierwsze opieńki:
                        "Opieniek jest maleńki,
                        A tam trzeba skakać na sążeń,
                        Gdzie nam, królu, do takich dążeń?!"

                        Załkały surojadki:
                        "My mamy maleńkie dziatki,
                        Wolimy życie spokojne,
                        Inne grzyby prowadˇ na wojnę."

                        Zaszemrały modraczki:
                        "Mamy całkiem zniszczone fraczki,
                        Mamy buty wśród grzybów najstarsze,
                        Nie dla nas wojenne marsze."

                        Zastękały czubajki:
                        "Wpierw musimy wypalić fajki,
                        Wypalimy je, królu, do zimy,
                        W zimie z tobą na wojnę ruszymy."

                        A król siedzi niezmiennie pod dębem,
                        Każe znowu na alarm bić w bęben:
                        "Przybywajcie, pieczarki, maślaki,
                        Trufle, gąski, purchawki, koˇlaki,
                        Bedłki, rydze, bielaki i smardze,
                        Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę!"

                        Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru
                        Maszeruje pułk muchomorów:
                        "Przychodzimy z muchami wojować,
                        Ty nas, królu, na wojnę prowadˇ!"

                        Wojowały grzybowe zuchy,
                        Pokonały aż cztery muchy.
                        Król Borowik winszował im szczerze
                        I dał wszystkim po grzybowym orderze.




                        • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 15:44
                          .. az sie wstydze jeszcze prosic,ale
                          moze moglabys cos stworzyc / zacytowac
                          o zacnym chmielu spozywanym wieczorem
                          i wzobgacanym "single maltowym" debowym
                          kolorem ...
                          .. pozostaje enancjowdziecznym za zaszczyt czytania ...
                          Enancjo

                          Gość portalu: laelia napisał(a):

                          > specjalnie dla Ciebie :)
                          >
                          >
                          > Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
                          > Postukując swym jedynym obcasem,
                          > A ze złości brunatny był cały,
                          > Bo go muchy okrutnie kąsały.
                          > Tedy siadł uroczyście pod dębem
                          > I rozkazał na alarm bić w bęben:
                          > "Hej, grzyby, grzyby,
                          > Przybywajcie do mojej siedziby,
                          > Przybywajcie orężnymi pułkami.
                          > Wyruszamy na wojnę z muchami!"
                          >
                          > Odezwały się pierwsze opieńki:
                          > "Opieniek jest maleńki,
                          > A tam trzeba skakać na sążeń,
                          > Gdzie nam, królu, do takich dążeń?!"
                          >
                          > Załkały surojadki:
                          > "My mamy maleńkie dziatki,
                          > Wolimy życie spokojne,
                          > Inne grzyby prowadˇ na wojnę."
                          >
                          > Zaszemrały modraczki:
                          > "Mamy całkiem zniszczone fraczki,
                          > Mamy buty wśród grzybów najstarsze,
                          > Nie dla nas wojenne marsze."
                          >
                          > Zastękały czubajki:
                          > "Wpierw musimy wypalić fajki,
                          > Wypalimy je, królu, do zimy,
                          > W zimie z tobą na wojnę ruszymy."
                          >
                          > A król siedzi niezmiennie pod dębem,
                          > Każe znowu na alarm bić w bęben:
                          > "Przybywajcie, pieczarki, maślaki,
                          > Trufle, gąski, purchawki, koˇlaki,
                          > Bedłki, rydze, bielaki i smardze,
                          > Przybywajcie, bo tchórzami pogardzę!"
                          >
                          > Ledwo rzekł to, wtem patrzy, a z boru
                          > Maszeruje pułk muchomorów:
                          > "Przychodzimy z muchami wojować,
                          > Ty nas, królu, na wojnę prowadˇ!"
                          >
                          > Wojowały grzybowe zuchy,
                          > Pokonały aż cztery muchy.
                          > Król Borowik winszował im szczerze
                          > I dał wszystkim po grzybowym orderze.
                          >
                          >
                          >
                          >


                          • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 09.07.02, 16:01
                            zagrasz w brydża? :)
                            miłego wieczoru


                            Ze Świnoujścia do Walvis Bay
                            Droga nie była krótka,
                            A po dwóch dobach - albo mniej
                            Już się skończyła wódka.
                            "Do brydża!" - krzyknął Siwy Flak
                            I z miejsca rzekł "Dwa piki",
                            A ochmistrz w telewizor wlał
                            Nie byle jakie siki.
                            Cztery piwka na stół, w popielniczkę pet,
                            Jakąś damę roześmianą Król przytuli wnet.
                            Gdzieś między palcami sennie płynie czas,
                            "... czwarta ręka, Króla bije As ..."
                            A w karcie tylko jeden As
                            I nic poza tym nie ma,
                            Ale nie powiem przecież: "pas",
                            może zagrają Szlema!
                            "Kontra" - mu rzekłem, taki bluff,
                            By nieco spuścił z tonu,
                            A Fred mu na to: "Cztery trefl!"
                            Przywalił bez pardonu.
                            Cztery piwka ...
                            A "mój" - w paluchy obtarł nos,
                            To znaczy: nie ma nic,
                            I wtedy Flak, podnosząc głos,
                            Powiedział: "Cztery pik!"
                            I kiedy jeszcze cztery króle
                            Pokazał mu "jak trza",
                            To Fred z renonsem siedem pik -
                            Powiedział: "Niech gra Flak!"
                            Cztery piwka ...
                            A ja mu "kontra", on mi "re",
                            Ja czuję pełen luz,
                            Bo widzę w moich kartach, że
                            Jest atutowy tuz.
                            Więc strzelam! Kiedy karty Fred
                            Wyłożył mu na blat,
                            To każdy mógł zobaczyć jak
                            Siwego Flaka trafia szlak ...
                            Cztery piwka ...
                            Już nie pamiętam, ile dni
                            W miesiące złożył czas,
                            Morszczuki dosyć dobrze szły
                            I grało się nie raz.
                            Lecz nigdy więcej Siwy Flak,
                            Klnę na jumprowe wszy,
                            Choćbyś go prosił tak czy siak,
                            Nie zasiadł już do gry!
                            W popielniczkę pet, cztery piwka na stół,
                            Już tej damy roześmianej nie przytuli Król.
                            Gdzie nam się zapodział atutowy As,
                            Tego Szlema z nami wygrał czas ...

    • m_ona Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 07:33
      Witam w kolejny tropikalny dzionek,
      Od czego dzis zaczynamy?
      • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 07:43
        .. witam z SAMTOWN ....
        .. dzis .. herbatka .. musowo .. bo koi
        Enancjo

        • Gość: m_ona Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 217.153.4.* 10.07.02, 07:59
          Dzis to powinna orzezwiac raczej :-)
          szczegolnie tych, wsrod murow, ktorym tymczasowo nie grozi wyjazd nad pobliskie
          akweny :-(

          • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 08:10
            .. orzezwiac inaczej .. hmmm .. brzmi ciekawie
            masz jakies propozycje ????
            Enancjo

            Gość portalu: m_ona napisał(a):
            > Dzis to powinna orzezwiac raczej :-)
            > szczegolnie tych, wsrod murow, ktorym tymczasowo nie grozi wyjazd nad pobliskie
            >
            > akweny :-(
            >


            • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 08:23

              herbata miętowa może?
              hej :)
              • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 08:50
                Hej ... tzw brydz byl intensywny ... i apropos Twoich wierszykow
                sa super ... niezle adaptacje ....

                Pewnie znasz ten stary dowcip .... apropos brydza
                - kochanie pojde na dwa roberki do kolegow ...
                - nie nie podjdziesz bo wrocisz calkowicie pijany ..
                - alez kochanie to tylko dwa roberki ...
                .. po dluzszej perswazji .. zgodzila sie ...
                .. jest 4 rano dzwonek do drzwi, ona otwiera, w drzwiach stoi
                kiwajac sie zapruty ON .. patrzy na nia i mowi ...
                - WYKRAKALAS !!!!

                .. no u mnie tak zle nie bylo .... ale coz robic w takie
                'gorace nocki' ... :))

                .. mieta .. moze byc .. ale wole zielona ...
                Enancjo

                laelia napisała:
                > herbata miętowa może?
                > hej :)


                • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 09:16
                  dzięki, ostatni wierszyk to piosenka :)
                  i kocham wszelkie dowcipy brydżowe :)))
                  • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 09:29
                    laelia napisała:
                    > dzięki, ostatni wierszyk to piosenka :)
                    > i kocham wszelkie dowcipy brydżowe :)))

                    .. dlatego mowie adaptacje :))
                    .. a ja lubie dowcipy lotnicze ... np ...
                    - CZY WIESZ ZE TYLKO DWOCH NIE PIJE W LOTNICTWIE ...
                    - AUTOPILOT I TEN NA POMNIKU ...
                    Enancjo



                    • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 09:54


                      dobrze, że nie często latam :)
                      • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 10:15
                        .. piloci mowia ze najwiekszym wariatem w tym biznesie
                        sa ... pasazerowie .. taki KUPI BILET i MYSLI ZE DOLECI !!!!
                        .. czas na druga tea !!!!
                        Enancjo

                        • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 10:50
                          a znasz to: spotyka się dwóch inżynierów i jeden mówi do drugiego "Wiesz stary,
                          kiedy myślę o tym, jakim jestem inżynierem - boję się pójść do lekarza"

                          a herbatę już sobie zrobiłam, w chińskiej porcelanie zresztą :)
                          • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 11:40
                            .. albo taka sobie rymowanka ..

                            IDIOTA ..(co to?) to cos na ksztalt kota ..
                            co tu i tam sie miota
                            i wcale nie dziwota
                            ze kota ma idiota ...

                            .. bez urazy dla kotolubnych
                            Enancjo ( piesolubny )


                            laelia napisała:
                            > a znasz to: spotyka się dwóch inżynierów i jeden mówi do drugiego "Wiesz stary,
                            > kiedy myślę o tym, jakim jestem inżynierem - boję się pójść do lekarza"
                            > a herbatę już sobie zrobiłam, w chińskiej porcelanie zresztą :)


                            • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 11:50

                              A to klasyka:

                              "Ptaszek idiota
                              głupszy niż się zdaje
                              nieprzyjaciel kota
                              ojciec kilku jajek
                              z których każde jajko
                              pełne jest półgłówka
                              przyparty do drzewa
                              pierzem rudo-sinym
                              toczy głośne swary
                              z innym znów kretynem"

                              masz psa?
                              • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 12:47
                                .. pieska .. mialem .. ale zgasl w tym roku
                                majac ponad 13 latek, a byla to oczywiscie
                                superinteligentna szczotka czyli jajnik
                                szorstkowlosy .. imie LUCKY ...
                                .. ale psiaki KOCHAM i nastepnego biore na wychow
                                jesienia .. ma juz imie .. CHIPS ... bedzie chyba
                                bawarczyk albo klsyczny niemiec ...
                                .. rasy czysto polskie psow ( o dziwo ) sa zbyt
                                lagodne i strasznie kochliwe :))
                                .. a Ty masz ciapka ?
                                Enancjo

                                • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 13:22

                                  niestety nie mam i nie mogę mieć, ale też jestem psolubna, kotolubna zresztą
                                  też :)
                                  • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 14:51
                                    .. tez nie mialbym serca trzymac psa wsrod betonow ...
                                    .. hmm ... kotki .. toleruje ... dopoki nie pokazuje charakterku ...
                                    i rozpoczynaja walke o dominacje ...
                                    .. z psiakiem jest lepiej ...dobrze ulozony najlepszym przyjacielem ..
                                    Enancjo
                                    • Gość: laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 212.244.106.* 10.07.02, 15:16
                                      przyjaciel musi mieć nieco charakteru :)
                                      Ale w psiaka zawsze można się wtulić ku pokrzepieniu serca, koty są większymi
                                      indywidualistami.
                                      • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 10.07.02, 15:37
                                        .. kot ze indywidualista o Ok, ale ze przychodzi czas
                                        gdy ma wsio w powazaniu to nie jest OK ...
                                        .. koncze na dzis i znikam ...
                                        pozdrawiam / Enancjo

                                        Gość portalu: laelia napisał(a):
                                        > przyjaciel musi mieć nieco charakteru :)
                                        > Ale w psiaka zawsze można się wtulić ku pokrzepieniu serca, koty są większymi
                                        > indywidualistami.

    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 08:10
      .. i znow pije to cos !!!!!
      .. tzw. pozadanych i zdrowych trunkow dzis ...
      Enancjo
      • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 08:20
        a znasz piosenkę o herbacie Kabaretu Starszych Panów?
        • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 08:33
          .. nie nie slyszalem, albo tak mi sie wydaje ..
          Enancjo

          laelia napisał(a):
          > a znasz piosenkę o herbacie Kabaretu Starszych Panów?
          • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 08:59
            "HERBATKA"
            słowa: J.Przybora
            wykonanie: Kabaret Starszych Panów
            "(...)O jakżeś bliska chwilko
            Jesienna. Pachną kwiaty
            A my pragniemy tylko,
            Już tylko tej herbaty.
            Za oknem deszczyk sypnął
            A rivederci lato,
            Gdy wtem drzwi cicho skrzypną
            I witaj nam herbato...
            Bo póki, póki ciebie nam pić,
            Póty jak w niebie, jak w niebie
            nam żyć
            Herbatko, herbatko, herbatko!
            Tak wdzięczni, że nas darzysz
            Pod koniec już sezonu
            O tobie będziem marzyć,
            Twój zapach czule chłonąć.
            Aż kiedyś syci woni
            Poprzestaniemy na tym,
            Bo doktor nam zabroni
            Picia mocnej herbaty
            Ach po co, po co, po co nam żyć,
            Kiedy nie będzie wolno nam pić
            Herbatki, herbatki"
            • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 11:16
              WROZAC Z FUSOW

              Moze z fusow dzis wyczaruje...
              bukiet i piekna roze ...
              i slonko poprzez chmurki zaswieci ...
              do parku wybiegna dzieci ..
              Swiat sie przeobrazi ...
              dobrze jest czasem pomarzyc ...

              Enancjo



              laelia napisał(a):

              > "HERBATKA"
              > słowa: J.Przybora
              > wykonanie: Kabaret Starszych Panów
              > "(...)O jakżeś bliska chwilko
              > Jesienna. Pachną kwiaty
              > A my pragniemy tylko,
              > Już tylko tej herbaty.
              > Za oknem deszczyk sypnął
              > A rivederci lato,
              > Gdy wtem drzwi cicho skrzypną
              > I witaj nam herbato...
              > Bo póki, póki ciebie nam pić,
              > Póty jak w niebie, jak w niebie
              > nam żyć
              > Herbatko, herbatko, herbatko!
              > Tak wdzięczni, że nas darzysz
              > Pod koniec już sezonu
              > O tobie będziem marzyć,
              > Twój zapach czule chłonąć.
              > Aż kiedyś syci woni
              > Poprzestaniemy na tym,
              > Bo doktor nam zabroni
              > Picia mocnej herbaty
              > Ach po co, po co, po co nam żyć,
              > Kiedy nie będzie wolno nam pić
              > Herbatki, herbatki"
              • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 12:05
                Żeby coś się zdarzyło
                Żeby mogło się zdarzyć
                I zjawiła się miłość
                Trzeba marzyć
                Zamiast dmuchać na zimne
                Na gorącym się sparzyć
                Z deszczu pobiec pod rynnę
                Trzeba marzyć

                Gdy spadają jak liście
                Kartki dat z kalendarzy
                Kiedy szaro i mgliście
                Trzeba marzyć
                W chłodnej, pustej godzinie
                Na swój los się odważyć
                Nim twe szczęście cię minie
                Trzeba marzyć

                W rytmie wietrznej tęsknoty
                Wraca fala do plaży
                Ty pamiętaj wciąż o tym
                Trzeba marzyć
                Żeby coś się zdarzyło
                Żeby mogło się zdarzyć
                I zjawiła się miłość
                Trzeba marzyć
                • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 11.07.02, 13:37
                  .. ladne .. dzieki .. rewanz jak nizej i musze znikac
                  az po poniedzialek .. gdzies w poblize WWY ... milego
                  weekendu ...
                  Enancjo

                  ' To też ja ...'
                  Obudzony ze snu
                  w łzach złotej rosy
                  zatopiony w myślach
                  jak w bieli obłoków
                  puszystych rozchwianych loków
                  z łzami w oczach
                  i myślami o rozstaniu
                  szukam w myślach Twych oczu
                  pięknych, piorunujących,
                  złych i zadumanych
                  o wszystkich barwach
                  pąków w rozkwitaniu
                  zwiastunach wiosny,
                  czystości, szczerości i mądrości
                  zaklęcia tego wszystkiego
                  w jednym wyrazie uczucia ... miłości.
                  +++++
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 08:29
      .. deszczyck pada, znow pic sie chce .. znow te same wybory ...
      .. a moze to po prostu suszy nas ...
      .. milego poniedzialku
      Enancjo
      • aroska Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 08:33
        ...mnie na pewno:))))...to kawę poproszę (czarną)...może postawi mnie na nogi...
        ...dzień dobry:)))))))
        • laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 08:41
          witajcie

          mam wiersz do kompletu z Twoim, Enancjo :)

          We wszystkich mowach i w języku duszy
          Nad wszystkie są dwa słowa,
          Jak w kroplach rosy po suszy,
          W nich skarb żywota się chowa.
          Jak dwie perełki w oceanie życia,
          Jak dwie gwiazdeczki na niebie,
          Świecą nam do powicia
          Dwa słowa - kocham ciebie.
          [J.I. Kraszewski]

          klasyka, nie ma co :)
          • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 10:59
            .. kontynuujac .. tematycznie .. :))

            ‘ Czekając o .... ’

            Nie widzieć Cię
            to jakby pustką oddychać
            dotykać pragnieniami
            myślą muskając całować marzeniami
            dłońmi tonąc we włosach
            chłonąć umysłem Twe ciało
            słuchać myśli oddechu
            pulsu serca odbierać drżenie
            pod powiekami bezwstydne malować obrazy
            i czekać wciąż czekać
            cierpiąc w samotnym trwaniu
            na spokój Twej przy mnie
            naszej przystani.
            ++
            Enancjo
            • Gość: laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 212.244.106.* 15.07.02, 13:09
              i dalej :)

              Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli
              Ten świat, gdzie tak duszą stygniemy powoli,
              Być może w krainie, gdzie kłamstwo nie znane,
              Ty będziesz aniołem, ja będę szatanem!
              Przysięgnij, że raju szczęśliwość porzucisz
              I że do dawnej kochanki powrócisz!
              Wygnaniec skazany przez los na zatratę,
              Niech będzie ci rajem, a ty mi wszechświatem.
            • Gość: laelia Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 212.244.106.* 15.07.02, 13:09
              i dalej :)

              Posłuchaj: gdy los nam porzucić pozwoli
              Ten świat, gdzie tak duszą stygniemy powoli,
              Być może w krainie, gdzie kłamstwo nie znane,
              Ty będziesz aniołem, ja będę szatanem!
              Przysięgnij, że raju szczęśliwość porzucisz
              I że do dawnej kochanki powrócisz!
              Wygnaniec skazany przez los na zatratę,
              Niech będzie ci rajem, a ty mi wszechświatem.
        • arosek Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 08:48
          Ciebie na deser do tej kawusi biszkopciku pulchniutki :)))

          aroska napisała:

          > ...mnie na pewno:))))...to kawę poproszę (czarną)...może postawi mnie na
          nogi..
          > .
          > ...dzień dobry:)))))))
          • aroska Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 08:58
            ...mnie na deser??????...a czy ja mogę mieć coś do powiedzenia w tej
            kwestii???????...



            ...ciekawe czy to Ty...
            • arosek Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 15.07.02, 09:08
              aroska napisała:

              > ...mnie na deser??????...a czy ja mogę mieć coś do powiedzenia w tej
              > kwestii???????...
              po co ? zaczniesz znowu grymasić :)

              >
              >
              >
              > ...ciekawe czy to Ty...

              ciekawe :)
      • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 15.07.02, 08:59
        Na dzień dobry wybór jest tylko jeden!! A raczej nie ma wyboru.

        Mocna kawa ze śmietanką lub mleczkiem poprawia zdecydownaie nastrój i łagodzi
        poniedziałek.
        • enancjo Re: ..cze POM-kawa ... 15.07.02, 10:55
          .. witam .. jak bylo gdy Cie nie bylo ????
          pozdrowienia / Enancjo


          Gość portalu: Pom napisał(a):

          > Na dzień dobry wybór jest tylko jeden!! A raczej nie ma wyboru.
          >
          > Mocna kawa ze śmietanką lub mleczkiem poprawia zdecydownaie nastrój i
          łagodzi
          > poniedziałek.
          • Gość: Pom Re: ..cze POM-kawa ... IP: 2.4.STABLE* 15.07.02, 12:00
            Witaj... było dziwnie, nietypowo i gorąco!!
            • enancjo Re: ..cze POM-kawa ... 15.07.02, 15:30
              Gość portalu: Pom napisał(a):

              > Witaj... było dziwnie, nietypowo i gorąco!!

              .. hmm .. to zdaje sie TAK jak lubisz !!!
              Enancjo
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 16.07.02, 08:00
      .. zebym dzis mial wybor to bym wiedzial co chce ...
      .. dzien dobry i milego dzionka ...
      Enancjo
      • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 16.07.02, 11:42
        Czasem brak wyboru jest zbawienny... szczególnie jak jest to kawa-szatan.:)
        • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 16.07.02, 12:21
          Gość portalu: Pom napisał(a):

          > Czasem brak wyboru jest zbawienny... szczególnie jak jest to kawa-szatan.:)

          .. czarna polewka + szlenstwo + cyrograf .. czyzby instykt pierwotnie
          stabilizujacej sie ososbowosci ...
          Enancjo ( taki sobie .. analityk )
          • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 16.07.02, 13:07
            Przypisujesz mi genetyczną diabelskośc... w skórze anioła:)
            • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 16.07.02, 13:36

              Gość portalu: Pom napisał(a):
              > Przypisujesz mi genetyczną diabelskośc... w skórze anioła:)

              .. no i do tego zgodnie z wyksztalceniem :))!!!
              Enancjo
              • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 16.07.02, 14:16
                Stereotypy!

                Czy jestem zatem do końca przeklęta? :)
                • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 16.07.02, 19:20
                  Gość portalu: Pom napisał(a):
                  > Stereotypy!
                  > Czy jestem zatem do końca przeklęta? :)

                  .. no jak Ty - ksztalcona z wyboru i woli tak myslisz
                  to musisz sie zastanowic czy na ta tzw. OBIECANA impreze
                  srodkowo-pomorska zyczysz sobie biczyk czy pejczyk .. w
                  prezencie oczywiscie .. :))
                  ..'it dont mean a thing if aint got that .. swing'..
                  .. stereotyp .. no coz .. a kto tu chce sie przeklinac
                  i biczowac z powodu .. no wlasnie .. jakiego ... chyba
                  stereotypu ... jednak ..
                  Enancjo

        • jasmina_tdi KAWIE MOWIMY STANOWCZE TAK I TO... 16.07.02, 12:24
          ... ze swiezo wyciesnietym sokiem pomaranczowym :))) Mniam mniam mniam...!!! Dla odmiany wersja zmrozona ostra jak goralska
          siekierka z mieta, a wieczorem poprawiamy kawa z whiskaczem na korzysc tego ostatniego! Bawarke wylewamy do kibelka, no chyba
          ze zgodnie z zabobonami jestesmy matka karmiaca z widokiem na braki w zasobach!:)
          Chyba otworze kawiarnie! ;))))
    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 17.07.02, 08:29
      .. no nie wiem czym zapic ten upal z rana ...
      .. milego dzionka wsiem
      Enancjo
      • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 17.07.02, 08:59
        Kawą (tym razem instant) w mlekiem łaciatym 2%.

        A wracając do stereotypów... bywają gorsze... jeśli w ogóle są.
        • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 17.07.02, 09:10
          Gość portalu: Pom napisał(a):
          > Kawą (tym razem instant) w mlekiem łaciatym 2%.
          > A wracając do stereotypów... bywają gorsze... jeśli w ogóle są.

          .. KAWY .. juz nie moge .. bo mi platki wiruja laciate przed oczkami :))
          .. apropos .. apropos .. to hmm wybralas biczyk .. choc widzialbym Cie z
          pejczykiem ... (wyksztalcenie zobowiazuje .. hihi )
          Enancjo
          • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 17.07.02, 09:21
            Dlaczego tak bardzo do wykształcenia nawiązujesz? Czy aż tak jest ono związane
            z osobowością, charakterem i podejściem do ludzi?
            Rozumiem, że jako fryzjerka miałabym je inne?
            • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 17.07.02, 11:51
              .. a czyz wyksztalcenie nie jest dopelnieniem ososbowosci,
              i myslisz ze nie ma wplywu na twoj charakter i podejscie do ludzi ???
              .. nie wiem jaka bylabys fryzjerka, ale kazdy jest po trochu Zeligiem !!!
              Enancjo


              Gość portalu: Pom napisał(a):
              > Dlaczego tak bardzo do wykształcenia nawiązujesz? Czy aż tak jest ono
              związane
              > z osobowością, charakterem i podejściem do ludzi?
              > Rozumiem, że jako fryzjerka miałabym je inne?
              • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 17.07.02, 11:56
                Uleganie schematom... hehe. Kto bardziej?

                Nie lubie etykietek. Ale dobrze, że je nalepiasz... nalepiający też sie przez
                to obnaża!
                • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 17.07.02, 12:03
                  .. nie stac mnie na schematy ... ale czasmi miewam "MODE"
                  pastwiacy sie ... I
                  .. NIE JESTEM ZADEN OKAZICIEL ... ooooOOO !!!!
                  EnancjO

                  Gość portalu: Pom napisał(a):
                  > Uleganie schematom... hehe. Kto bardziej?
                  > Nie lubie etykietek. Ale dobrze, że je nalepiasz... nalepiający też sie
                  przez to obnaża!
                  • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 17.07.02, 12:12
                    To może zmnień obiekt pastiwenia i spraw przykrość komu innemu?
                    Tu juz efekt osiągnąłeś.
                  • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 17.07.02, 12:12
                    To może zmnień obiekt pastwienia i spraw przykrość komu innemu?
                    Tu juz efekt osiągnąłeś.
                    • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 17.07.02, 12:18
                      .. zla interpretacja .. pastwienie bylo tzw pro-imprezowe ...:((
                      a reszta nie miala takiego celu .. srki ..
                      Enancjo

                      Gość portalu: Pom napisał(a):
                      > To może zmnień obiekt pastwienia i spraw przykrość komu innemu?
                      > Tu juz efekt osiągnąłeś.
                      • Gość: Pom Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... IP: 2.4.STABLE* 17.07.02, 12:37
                        Przeczytałam jeszcze raz. Zdania nie zmieniam. Może przewrażliwienie a może
                        brak urlopu.
                        Życzę miłej zabawy...
                        • enancjo Re: ..herbata, bawarka czy kawa ... 17.07.02, 14:32
                          .. no to sie poddaje .. bo nic innego nie zostało...
                          milego / Enancjo

                          Gość portalu: Pom napisał(a):
                          > Przeczytałam jeszcze raz. Zdania nie zmieniam. Może przewrażliwienie a może
                          > brak urlopu.
                          > Życzę miłej zabawy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka