Dodaj do ulubionych

Spał z piłką....

09.05.05, 09:38
Kupiłam Szymkowi piłkę w Smyku, wielkości piłki do nogi, gumową z kubusiem
Puchatkiem. No i moje dziecko się zakochało. Cały dzień chodził z ta piłką,
a wieczorem zrobił awanturę i chciał ja koniecznie wziąć do łózka. I efekt
był taki, że spał z ta piłka w ramionach. Jak zasnął to łapki mu się z niej
zsunęły, ale jak się tylko przebudził od razu ją łapał.... Kupiłam mu też
ciastolinę, na początku się jej bał, a teraz nic tylko chce sie tym bawić, no
i wiaderko z ciastoliną musi leżeć w nocy obok łóżka, żeby z rana zaraz po
przebudzeniu mógł sie bawić. Tragedia....
Obserwuj wątek
    • gemmavera Re: Spał z piłką.... 09.05.05, 10:31
      Mój Wojtek też niedawno sypiał z dużą, gumową piłką. :)))
      Ale porzucił ją ;) na rzecz dwóch maskotek, które koniecznie muszą byc
      przytulone - jeśli nie są, to Wojtek mnie woła, żebym je na powrót
      "przyczepiła". :))
    • sylwia_alek Re: Spał z piłką.... 11.05.05, 12:14
      U nas Alek wychodzi z łazienki po myciu ząbków ze szczoteczką i zasypia "myjąc"
      na sucho ząbki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka