matka-tereska
09.05.05, 19:01
Muse się z wami podzielić moimi obserwacjami z mojego podwórka.
Pseprasam ze trochę seplenię , ale ułamał mi się ząbek. A wsystko pses Lorka,
który ze swoimi koleskami napadł na nasą piaskownice.
To dobry kolega, tylko jak jest w grupie to coś w niego wstępuje i koniecznie
chce się popisywać. Scególnie popisuje sie psed Anką.
Anka zadziera nosa i chcałaby wsystkmi ządzić. Strasnie się wywyzsa. Jej tata
pracuje w takiej pracy gdzie dostają duzo pieniązków i nawet mają samochód
zagranicny jakiś. Tata kupuje jej ciągle nowe zabawki i stroje. Ona tez się
popisuje psed chłopakami, a Jolka.. to widziła.. jak Anka z Lorkiem chowali
się w ksakach. Ja nie wiem co o niej sadzić bo kiedy jestesmy wsycy na
podwórku to ona strasnie się mądrzy i uwaza inne dzieci że są głupie. Kiedyś
to nawet Pani Zosia, nasa dozorcyni zwróciła jej uwagę zeby nie osypywała
innych dzieci piaskiem i w ogóle zeby nie wysypywała piasku z piaskownicy.
Jednak musę wam powiedzieć ze ona taka nie jest. Bo kiedy wsyscy wyjechali i
bawiłyśmy się tylko we dwie to ona powiedziała że mnie bardzo lubi i pozwoliła
mi bawić się swoimi lalkami. Jesce bym cos napisała ale zaraz wraca ze skoły
mój brat. A on nie pozwala mi bawić się komputerem bo mówi ze to są głupoty.
Mądrala! Sam to przesiaduje tu całymi godzinami..........
Napise cos jak jego nie będzie.
Ceść!
Moze jest tu ktoś kto zna ładne bajecki
Chętnie pocytam psed zaśnięciem.