Dodaj do ulubionych

Szeregowiec Ryan

14.05.05, 00:54
pierwszy raz oglądałam
spodziewałam się filmu w stylu "Kompania Braci" a tu ... skończyło się
ckliwym (h)amerykańskim gniotem :(
Obserwuj wątek
    • forumowicz_pospolity Re: Szeregowiec Ryan 14.05.05, 11:46
      wstaje, przecieram oczy i co widze:)
      musze od razu zapolemizować
      scena lądowania w Normandii powalająca i zapewniająca trwałe miejsce
      w historii kina niezależnie co się jeszcze uda nakręcić
      później jest nieco gorzej ale po takim początku niemożliwe było
      utrzymanie napięcia przez resztę filmu, tym bardziej że duża część fabuły
      dzieje się w skali czasowej 1:1
      ckliwość - momentami tak, ale jak się przemyśli co ci ludzie przechodzili
      to uzasadniona i do zaakceptowania (mówię tu głównie o scenie z Ryanem
      kleczącym pod krzyżem w końcówce )
      poza tym: praca operatora - rewelacja, realizm, galeria interesujących
      postaci...
      krótko mówiąc - widziałem większe gnioty:)!
      i polecam obejrzec po raz drugi:)
      • aankaa Re: Szeregowiec Ryan 14.05.05, 12:26
        właśnie oglądam i już wiem, że końcową scenę (tylko do tego się przyczepiłam)
        odpuszczę sobie
        • aga_ata Re: Szeregowiec Ryan 14.05.05, 12:58
          a mnie się bardzo podobał, lubię ten film :)
          • aasiek Re: Szeregowiec Ryan 16.05.05, 16:24
            Zdecydowanie dobry (ależ to brzmi...). Podobał mi się. Naprawdę podobał, nawet
            mimo usilnych starań TVN, które porozcinało reklamami sekwencję lądowania w
            Normandii. Dożywocie bym za coś takiego dała...
            • scoutek Re: Szeregowiec Ryan 16.05.05, 16:31
              ludzie, i zdjecia!!!! znakomite przeca!!!!
              a ckliwe musi byc, bo taki jest widz amyrykanski... i musi byc kawa na lawe....
              • tw_muza Re: Szeregowiec Ryan 16.05.05, 16:33
                i musi być na koniec amerykanski flag powiewający na wietrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka