Dodaj do ulubionych

miłość...

13.09.05, 16:59
Ile jestem ci winien?
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?
Ale kiedy wszystko już oddam, czy
będziesz szczęśliwa i wolna czy...
będziesz szczęśliwa i wolna czy...
Ale zanim pójdę, ale zanim pójdę,
ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci, że:

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze.

Ile jestem ci winien?
Ile policzyłaś mi za swą przyjaźń?
Ile były warte nasze słowa,
kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa?
Kiedy próbowaliśmy wszystko od nowa?
Ale zanim pójdę, ale zanim pójdę,
Ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci, że:

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...

Ale zanim pójdę, ale zanim pójdę,
Ale zanim pójdę chciałbym powiedzieć ci, że:

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze...
Obserwuj wątek
    • neita33 Re: miłość... 13.09.05, 17:11
      dlaczego tak przedmiotowo..? :)
      • irish76 Re: miłość... 13.09.05, 17:13
        dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem?
        • neita33 Re: miłość... 13.09.05, 17:18
          czytam,ale tak to odebrałam
          może się mylę...
          • irish76 Re: miłość... 13.09.05, 17:20
            mylic sie jest rzecza ludzka
          • a_quarius Re: miłość... 13.09.05, 17:21
            Każdy odbiera inaczej. Nie majednej "jedynie słusznej" interpretacji:)
            • irish76 Re: miłość... 13.09.05, 17:25
              ale ty chyba w interpretacjach nie byles najmocniejszy co? :)
              czlowieku: co innego nie zlapac glownego sensu a co innego cos tam sobie
              zinterpretowac inaczej
              moja polonistka by sie zalamala
              • a_quarius Re: miłość... 13.09.05, 17:26
                kazdy ma taka polonistke na jaką zasługuje;)
                • irish76 Re: miłość... 13.09.05, 17:27
                  kazda polonistka ma w zyciu zalamania
                  ty bys byl jednym z tych zalaman :)))
                  • a_quarius Re: miłość... 13.09.05, 17:31
                    wiesz co to jest tolerancja dla cudzych poglądów?
                    • irish76 Re: miłość... 13.09.05, 17:34
                      :)))))
                      dobre dobre
                      wiesz co to jest uwaga o tym ze czegos nie zrozumiales?
                      mylisz koles pojecia znowu
                      • tonya4 Re: miłość... 13.09.05, 17:41
                        Przestan z taka kompletna, do bolu rezygnacja .Nie bedzie tak. Chce wierzyc, ze dokonuje dobrych wyborow.
                        • krzys23-1986 Re: miłość... 13.09.05, 18:22
                          miłość to biegun ciepła trascendentna energia
                          absolutna przyczyna
                          tak miłość jest jedna i ty też jesteś jedna
                          i dlatego chciałbym ukryć nas
                          za najodleglejszą rzeką
                          • irish76 Re: miłość... 14.09.05, 10:34
                            bla bla bla
                            musicie pisac takie pierdoly?
                            mdli mnie
                        • irish76 Re: miłość... 14.09.05, 10:35
                          nie rozumiem. to a propos czego?
    • agent006 Coś o miości : 13.09.05, 18:54
      "Już tyle dni Ciebie u mnie nie było
      I przez ten czas nic się nie wydarzyło
      Bo mój cały świat jest dla Ciebie - a Ty
      Jesteś mi światem, doliną wśród mgły
      Powietrzem, ziemią i wodą

      Słoneczny blask i księżyca latarnia
      Wiosenny wiatr, który włosy rozgarnia
      Brylanty gwiazd rozrzucone jak mak
      Upojność łąk i dzikiego bzu krzak
      I cisza drzew nieruchomych

      Wszystko dla Twej miłości
      Wszystko do jej stóp
      Wszystkie świata mądrości
      Najwspanialszy cud
      Wszystko by jej nie stracić
      Aby mogła żyć
      Wszystko za te słowa dwa
      Te słowa: kocham Cię...

      Zegarek ten, co ustalał spotkania
      Tych kilka płyt, do wspólnego słuchania
      Krzesła i stolik, dwa okna i drzwi
      Ten nasz prywatny świat nocy i dni
      Świat przez nas zaczarowany

      Sahary żar gasił chłodne spojrzenie
      Niagary szum tłumił smutne westchnienie
      Milczenie gór było echem złych słów
      Słoneczny brzask zmywał pamięć z mych snów
      A wicher rozwiewał chmury

      Wszystko dla Twej miłości
      Wszystko do jej stóp
      Wszystkie świata radości
      Najcenniejszy łup
      Wszystko by jej nie stracić
      Aby mogła żyć
      Wszystko za te słowa dwa
      Te słowa: kocham Cię...

      Ostatni grosz by ją nakarmić
      Ostatek sił by ją ocalić
      Najlepszy żart by ją rozbawić
      Najlepszy wiersz by ją zachwycić
      By była, by była szczęśliwa... "

      Zeby tak jeszcze melodie... :)
      • sikorka18 Re: Coś o miości : 13.09.05, 18:57
        Ale to romantycznie sliczne....
        • aniawx Re: Coś o miości : 13.09.05, 19:41
          nie wierze - najczęściej to faceci zaczynaja romantyczne wątki. No no jestem
          pełna podziwu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka