Gość: Grafka
IP: 213.241.6.*
01.10.02, 18:32
How!? Mało jestem na waszym? No tak! Ale...
Co rano...
Jak tylko się zaloguję na Forum, biegnę założyć
nowy wątek. Dość długi. Potem sprawdzam całe Forum,
jakie są nowe wpisy. Czasem coś odrobinę dopiszę.
Bo na Forumjest mnóstwo olewusów, niektóre dosłownie
że się wyrażę, srają wątkami. I nie ma gdzie kija
wetknąć ani rzucić.Sama przyznaję
- ostatnie trzy tygodnie zakładałam wątki erotyczne,
zalogowałam się, suka jestem, na kilku randkach,
będąc online wzbudzałam spore zainteresowanie,
niestety, żaden głębszy priv z tego nie wynikł.
Wątki dają mi wiedzę o wpisującym: rozmiar, poziom agresji,
a nawet wiek i kondycja psychofizyczna. Generalnie
zachowuję się nonszalancko i serdecznie olewam większość
wpisów, gdyż najważniejsza jest piłeczka.
Powiem Wam, że lubię Was wszystkich nie tylko jako
potencjalnych rzucaczy piłeczki. Za to, że macie ten sam cel
w życiu.
P.S. Jaka róża taki cierń...
...
nawet to,
co
JEST, co wyrywa z nas
cały zapach słów...