Dodaj do ulubionych

Zależało mi na nim.A on wyciął mi świństwo.Czemu?

03.02.06, 19:45
Hej:)Jak widać, troszkę się rozpisała, ale mam nadzieję,że Cie to nie znięchęci do zapoznania się z historią, którą przeżyłam kila
miesięcy temu.Na chwilę wejdziesz do mojego życia.Oto ta historia:
Na ostatnich wakacjach na obozie 4 dni przed powrotem do domu poznalam fajnego faceta:)Sympatyczny, przystojny, dowcipny, w
pewien sposób nonszalancki. Czułam,że jest mną zainteresowany. Z wzajemnością. Po powrocie do domu caly czas puszczalismy sobie
sygnałki, pisaliśmy esemesy o wszystkim, dawaliśmy sobie znak,że o sobie myślimy. Miesiac po obozie postanowilismy sie spotkac.
Umówiliśmy się u niego w mieszkaniu. Było bardzo sympatycznie. Zdziwiałam sie, gdy probowal mnie pocalowac. Przeciez prawie nic o
sobie nie wiedzielismy!po kilku probach udalo mu sie. Zrobiło sie jeszcze bardziej sympatycznie;)Troche sie do siebie
poprzytulalismy(w ubraniach).Nic miedzy nami nie zaszlo. Czulam sie troche nieswojo bedac z nim sam na sam w tym mieszkaniu.Ale
chłopak był grzeczny i na nic nie nalegal. Potem odprowadził mnie na przystanek i pocałował w usta. Wydawało mi się że po tym
spotkaniu jesteśmy więcej niż znajomymi.Chłopak z tego co mowil jest z dobrej rodziny, wiec nie wydawalo mi sie zeby mogl zrobic
jakies swiństwo. Po tym spotkaniu znowu byly miłe esemey i sygnałki:) Spotkaliśmy sie u niego drugi raz. Znowu było sympatycznie.
Poprzytulalismy sie troszke bardziej(w ubraniach!).Ale chyba nie tak bardzo jakby on chcial(takie odnioslam wrazenie). Byly
sytuacje, gdy on chcial coś więcej, a ja nie miałam ochoty;albo to ja chciałam więcej, a on nie. Wtedy stworzyła się między nami
dziwna atmosfera. Na przystanku byl jakis nieobecny. Gdy podjechał mi autobus powiedział tylko"czesc" nawet sie na mnie nie
patrzac:/ Nie mam pojęcia o co mu chodziło?! Czy byłam za łatwa, czy za trudna?Skończyły sie sygnałki i esemesy. Nie odpisywał na
żadne moje wiadomości. Nic nie wyjaśnił.Dlaczego?!?! A spodobał mi sie od pierwszej rozmowy. Nie sądziłam że to się tak sonczy.
Już sama nie wiem czy żałuje tego co było:/ Wyszla na jaw moja naiwność.Byłam przekonana,że namietnie całuje się tylko osobę na
której nam na prawdę zależy. teraz boje sie zaufać innym mężczyznom, bo boję się,że mimi iż nasza relacja będzie sie przedstawiał
kwitnąco, to nagle moge zostać odtrącona, bez żadnej przyczyny. Czy jest ktoś kto potrafi mi wyłumaczyć zachowaniw tego
chłopaka?CZemu nagle zerwał ze mną kontakt? Będę bardzo wdzięczna za szczerą odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • nieswietymikolaj Re: Zależało mi na nim.A on wyciął mi świństwo.Cz 03.02.06, 20:32
      A ja nie rozumiem o jakim świństwie piszesz Nie zapałał do Ciebie tym czym Ty
      do niego I dobrze że nie robi z Ciebie idiotki Tylko jak mu nie pasujesz to
      odszedł Może chciał seksu a może co inne mu nie odpowiada sama napisałaś że raz
      on chciał a raz Ty po prostu nie wyszło Wam
      • fantka Re: Zależało mi na nim.A on wyciął mi świństwo.Cz 06.02.06, 18:12
        Trudna sprawa. On najwidoczniej inaczej wyobrażał sobie Waszą znajomość.
        Niestety :(
    • wesola_kicia Re: Zależało mi na nim.A on wyciął mi świństwo.Cz 06.02.06, 18:40
      ja już gdzieś Ci odpisywałam
      • beautiful.day.monster Ja też już gdzieś czytałem tem post :))))) 06.02.06, 21:12
        i jaki rozbudowany, Czy ona nie brała przpadkiem lekcji pisania postów i
        profesora.... no włąśnie:)))

        Dzieło pod każdym względem godne miszcza :))
        • anula001 Re: Ja też już gdzieś czytałem tem post :))))) 06.02.06, 21:13
          hahahaha, u profesora:DDD
        • queen_sindel Re: Ja też już gdzieś czytałem tem post :))))) 06.02.06, 21:15
          Czy wielkim nietaktem będzie prośba o choćby niewielkie rozjaśnienie? :)
          • beautiful.day.monster Królowo .... wyjaśniam.... :))))) 06.02.06, 22:03
            jest tu taki ktoś, kto lubi pisać bardzo rozbudwane i pogmatwane posty, i czyni
            to pod róznymi nikami. a że język ma chrakterystyczny to taka fajna zabawa
            jest. zgaduj zgadula. On, czy nie ON ?

            Ot i tyle :)
            • queen_sindel Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:04

              • beautiful.day.monster Jak pięknie .... :))))) 06.02.06, 22:11
                przetłumaczyłaś mojego nika. :)

                Szkoda, że nie możesz zobaczyć jak pod sierścią zarumieniły mi się policzki :)
                • queen_sindel Re: Jak pięknie .... :))))) 06.02.06, 22:13
                  Teaz i mnie twarz zapłonęła ze wstydu i ekscytacji :))
                  • beautiful.day.monster I niech płonie .... :))))) 06.02.06, 22:16
                    Też trochę jesteś potworem, i masz trupią główkę na zbroi. :)))
                    • queen_sindel Taki maly płomyczek 06.02.06, 22:19
                      ... bo i potwór niewielki ;))
                      • beautiful.day.monster Dobra, dobra..... :))) 06.02.06, 22:23
                        A pod zbroją rozgrzne na pewno namiętnościami ciało kobiety?

                        Monster idzie ugasić pragnienie... :)

                        [wypije wodę z sadzawki]
                        • queen_sindel Och, och.... ;)) 06.02.06, 22:29
                          PotworzeZaDniaNajpiękniejszy Twoja potworna natura budzi lęk w moich
                          opancerzonych trzewiach... ;))
                          Pojdę gorest poluzować... miecz się przyda do cięcia sznurków... ;))
                          • beautiful.day.monster Chyba muszę uważać... ;)) 06.02.06, 23:09
                            żebyś nie chlasnęła czegoś przy okazji :)))
              • litania Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:11
                jak ty ładnie do niego mówisz:))zasłużyła monster się tą królową:))
                • queen_sindel Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:14
                  Litanio - rozbroić mnie łatwo i odkryć wrażliwe kawałki ;DD
                  • litania Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:15
                    no a monster ładnie mówi:)czasem-jak ma humor:)
                    • queen_sindel Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:18
                      :) jeśli tak samo sprawnie posługuje się słowami jak ma zły humor to już sie bać
                      zaczynam.... ;]
                      • litania Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:27
                        oj bój się:)
                        • queen_sindel Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:29
                          I Ty, Litania, taki lęk jeszcze we mnie podsycasz?? ;))
                          • litania Re: Dziękuję PotworzeZaDniaNajpiękniejszy :)) /nt 06.02.06, 22:42
                            ja tylko ostrzegam,żebyś przypadkiem się nie naraziła:))
                            • queen_sindel <DYG> Dziękuję Litanio.... /nt 06.02.06, 22:44

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka