Dodaj do ulubionych

Achtung - będzie serio

22.03.06, 09:55
Napisałam wprawdzie ten sam tekst w innym wątku, ale doszłam do wniosku, że
kwalifikuje się na odrębny wątek. W tamtym zaginie i jesze nie daj Boże nikt
się ze mna nie pokłóci, a tak to jest szansa na przynajmniej mały, malutki
kijaszek w mrowisku, hehe...

No więc tak. W zasadzie to mnie irytują tylko niekonsekwencje i wpadki, np.
coś dzieje się ewidentnie po ciemaku (np. w zimowy wieczór), a za oknem biały
dzień. No i czasami zła gra. Ale typów osobowości się raczej nie czepiam,
życie w realu zna takie figury, że ho, ho, MjM-owcy to przy nich to zwykły
standard statystyczny....
Wracając do serialowych postaci: forumów wkurzają zarówno te poprawne jak i
niepoprawne. Konia z rzędem temu, kto mi wskaże choć jednego z bohaterów MjM
do którego forumy się o nic nie przyczepiły, choćby o fryzurę. Jeśli postać
myśli o innych to źle i zaraz dostaje przedrostek "santa", jak myśli o sobie -
to egoista. Jeśli postać jest nijaka - to też źle.
Powtarzam za swoją wypowiedzią na jeszcze innym wątku - mnie Gosza nie
przeszkadza, wcale nie wkurza, znam ludzi bardziej egoistycznych i
toksycznych. Bardziej by mnie zeźliło, gdyby Łepkowska poszła serialowym
schematem i spowodowała jej przemianę o 180 stopni na "Santagoszę" - tak jak
to zrobiła z Hanką, Jackiem czy Cebulą (choć na szczęście Cebula znowu siE
pogarsza, czyli - jak w życiu bywa, po prostu).
Któregoś dnia zrobiłam se reasumpcję jednego swojego dzionka i dotarło do
mnie, że gdybym była serialowa postacią, to bym sama jedna dostała od
forumów -
za jeden tylko swój dzień - taką zjebkę, że Łepkowska musiałaby mnie
uśmiercić
co rychlej, żeby forumów zdrowia na sumieniu nie mieć. No ale pisałam też
wcześniej, że jestem wredotą, hehe.
A jak z Wami ??
:DDD
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:01
      nie należy mylić postaci realnych z łepkowskimi...
      to że TU wszyscy dostają- to dostają
      BO SĄ KIEPSCY!!!!!
      i nie jest to wina osób tak grających ale skryptów jakie dostaja do grania
      vel charakteryzatora!!!
      święty nie święty...u nasz zawsze mozna liczyć na ZJECHANIE
      ...bo na nasz można polegać...
      jak na Zawiszy- jak zawiśniesz , to polegniesz...
      tako prawdo!
      • figurka_z_porcelany Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:21
        drzejms-buond napisał:


        > i nie jest to wina osób tak grających ale skryptów jakie dostaja do grania
        > vel charakteryzatora!!!
        Nie bardzo rozumiem, no bo co ma Łepkowska wymyślić, żeby scenariusz nie
        drzaźnił ??

        > święty nie święty...u nasz zawsze mozna liczyć na ZJECHANIE
        > ...bo na nasz można polegać...
        > jak na Zawiszy- jak zawiśniesz , to polegniesz.
        A to aurat rozumiem.
        :DDDDDDDDDDDDDD
    • jj_krewetka Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:39
      to ty może z serialu jesteś jakiegoś, tak jak tytus kiedyś wskoczył do filmu
      tak ty z niego wyskoczyłaś, albo po prostu za długo od dzieciństwa ślępisz się
      w telewizor i stąd ta powaga
      • drzejms-buond Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:49
        bo my nabijamy sie tu Z LUBOSCIĄ z tego co fatalne..a ze w emjotyźmie molto tego
        , to już nie nasza wina...
        czy któś tu sie nabija np. z KLANU? PANCERNYCH? albo DESPERATEK? nie????
        a cemu, cemu?
        pyt.retoryczne
        • figurka_z_porcelany Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:55
          drzejms-buond napisał:

          > bo my nabijamy sie tu Z LUBOSCIĄ z tego co fatalne..a ze w emjotyźmie molto
          teg
          > o
          > , to już nie nasza wina...
          > czy któś tu sie nabija np. z KLANU? PANCERNYCH? albo DESPERATEK? nie????
          > a cemu, cemu?

          No doooobra, już się zamykam :)))
          Tak tylko chciałam....zamieszać....
          > pyt.retoryczne
      • figurka_z_porcelany Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:49
        Zaraz tam powaga. Odrobina sensu tylko...
        A może by jakieś pozytywne myślenie wprowadzić, hihi, dopiero by było
        zamieszanie, bo to krytykowanie to już nudne się troszku robi
        • rozmowy_kontrolowane Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:50
          Krytykowanie nudne?
          Tego serialu krytykowanie nudne?
          Nigdy1
          Przeca pani Ilona nam nie da powodów do nie krytykowania. Ona czyta to forum i
          specjalnie tak robi, żebyśmy MY mogli tutaj kubły pomyj wylewać na głowy jej
          bohaterów :>
        • jj_krewetka Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 10:56

          nie no masz rację, bo przecież ileż tam piękna zakumuflowanego:
          - miłość starego napaleńca i młodej studentki - uczucie nie wybiera
          - samorodny pedagogiczny talent w heroicznej walce z systemem żądającym
          wykształcenia
          - jakże mały i prosty jest nasz świat gdzie każdy może się pieprzyć z akżdym, a
          wszyscy moga żyć w zgodzie
          - ile wspaniałych zachowań - np te w których każdy gotów jest wziąć winę na
          siebie
          - jaka wspaniała młodzież dobrze wychowana - jak młody papug i chochoły
          Może tak być w realu, może - trzeba tylko wyłapywać piękno i naśladować
          • figurka_z_porcelany Re: Achtung - będzie serio 22.03.06, 11:03
            No nie.... zwątpiłam, że to ja jestem serio
            ;))))))))))
            • drzejms-buond verboten - będzie serio 22.03.06, 12:38
              OKIEJ- podejmuję wyzwanie:
              OD DZISIAJ CHWALIMY!!! tylko powiedzcie jak długo, bo nie wiem czy miesiac
              wytrzymam..
              to jak BAWIMY SIĘ W CHWALENIE?
              • rozmowy_kontrolowane Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 12:41
                dzisiaj też jest eM jak Mdłość?

                środa, rajt.
                • drzejms-buond Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 13:05
                  rajt!
                  • rozmowy_kontrolowane Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 13:18
                    Muszę odwołać wieczorne plany.
                    Serial jest wazniejszy...
                    :D
                    • drzejms-buond Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 13:44
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3228022.html
                      i to JAK BARDZO DOBRY SERIAL...ŻYCIOWY i wogole..
                      wiele mozna sie z niego nauczyć i problemy nasze porusza...
                      i te problemy potem poruszają mnie do głębi...
                      • rozmowy_kontrolowane Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 13:54
                        A poruszony do głębi Dżejms mnięu do cna porusza...
                        • drzejms-buond Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 14:24
                          no, i to poruszenie potem transformuje i ewoluuje i się wbija w nasze życie
                          codzienne
                          i buduje nas! buduje po prostu i my wtedy
                          lepszymi ludźmi się stajemy..
                          polakami znaczy..

                          • figurka_z_porcelany Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 15:03
                            drzejms-buond napisał:

                            > no, i to poruszenie potem transformuje i ewoluuje i się wbija w nasze życie
                            > codzienne
                            > i buduje nas! buduje po prostu i my wtedy
                            > lepszymi ludźmi się stajemy..
                            > polakami znaczy..

                            Piiiiiiiiknie, toż to prawie jak inwokacja albo insza deklaracja, hihi
                            Tylko jeszcze głównego zapiewajłę do zachwytów znaleźć spośród forumów i lecim
                            z tymi pozytywami. Łepkowska za łeb się złapie.....
                            >
                            • tw_muza Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 15:32
                              TAK NAM DOPOMÓŻ BÓG!
                              • around_the_sun Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 16:21
                                ENTER
                                • drzejms-buond Re: verboten - będzie serio 22.03.06, 16:25
                                  i nosem w klawiature!!!! (jak pies u Halamy)
                                  8-D)))))))))
                                  • drzejms-buond Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 16:28
                                    czy gdyby dali nam zagrać wewtym filmie to byśmy się zgodzili?

                                    TEGO jeszcze nie robiłem, a ja "zbieram wszelakie sprawności"
                                    jak wewtym harcerstwie..
                                    no nie wiem...nie wiem...
                                    jakąś milcżacą postać na przykład.Jedyny sposób żeby uniknąć kiepskich dialogów..
                                    O! pacjenta przychodni!ale nie takiego jak tamten co zasłabł..pamietacie?
                                    :-D)))
                                    • figurka_z_porcelany Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 17:09
                                      No.... Niemowlaka na ten przykład nie zagrasz, bo te to mordę drą...
                                      O, wiem, zwierzątko jakieś można zagrać, bo takowych w serialu nie ma, chyba że
                                      rybki Cebuli, ale te to i tak głosu nie mają. No i Bruder jest, ale on może
                                      wyjechał razem z Glonojadem i Elką. Barany Luckowe sie nie liczą, bo to nie
                                      domowe zwierzaki.
                                      Właśnie!!!!!!!!! Dlaczego w serialu nie ma zwierzątek domowych, opieka nad
                                      zwierzątkami wszak kształtuje pozytywnie to i owo, zwierzątka mają być !!!
                                      ;)))
                                      • around_the_sun Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 17:12
                                        ja do przychodni...
                                        :-D
                                        Czopki będę serwować.
                                        W srebrnych i złotych sreberkach wedle mojego uznania.
                                        • around_the_sun Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 17:23
                                          swoją drogą jak sreberko może być złote?
                                        • to.ya Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 20:17
                                          around_the_sun napisała:

                                          > ja do przychodni...
                                          > :-D
                                          > Czopki będę serwować.
                                          > W srebrnych i złotych sreberkach wedle mojego uznania.

                                          To ya będę zawijać w te złote sreberka, mogę? ;)))))
                                          • rozmowy_kontrolowane Janeczka w przychodni 22.03.06, 21:37
                                            Abstrahując: strasznie się dziś Janeczka skompromitowała tymi opowieściami o
                                            szczęściu i że życie takie piękne... a Santamaryja z taką zbolałą miną nad tymi
                                            papierkami ślęczała...
                                            Poza tym- Teodor powiedział do Janeczki: "masz wolne popołudnie", a ona do
                                            roboty poleciała. Więc jak to tak?!
                                            • around_the_sun Re: Janeczka w przychodni 22.03.06, 21:41
                                              a w ogóle to Janeczka straszną PRACOCHOLICZKĄ jest wewtej przychodni.
                                              Heh, jakbym tyle roboty miała to tez bym w pracocholizm popadła...
                                              • rozmowy_kontrolowane Re: Janeczka w przychodni 22.03.06, 21:46
                                                Mnięu się marzy, żeby pracować w takiej przychodni. Ja bym miała czas na
                                                wszystko wtedy!
                                                • around_the_sun Re: Janeczka w przychodni 22.03.06, 21:50
                                                  No, ja też bym chciała
                                                  :-D )))
                                                  • to.ya Re: Janeczka w przychodni 22.03.06, 21:54
                                                    A mają w onej przychodni net? Bo jak nie mają, to czy ja wiem.... ;)))
                                      • aari Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 17:42
                                        a ja do kingowej kawiarni, za stojak na kwiatki mogę robić :)
                                        • figurka_z_porcelany Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 17:57
                                          Ja, z racji mojego wieku, to mogę najwyżej porobić za zdradzaną żonę Ojca
                                          Rydżyka, hehe. A że ona z offu tylko, to milczy....
                                          :DDD
                                          • drzejms-buond Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 18:58
                                            O! albo sprzedawcę w sklepie..przychodzi taki chochoł po świeże bułecki dla
                                            tereni a ja mu na to-
                                            NIEEEEEEEEEE MAAAAAA!
                                            tak! to byłby prawdziwy dialog i bym sie nie zeszmacił..no bo nie zdążyłbym...
                                            • dzidzia_bojowa Re: Achtung dał mi do myślenia... 22.03.06, 19:07
                                              albo głowę z nad talerza uniósł i zasunął kultowym tekstem: jem przecież:)
                                            • ja27-09 Re: Achtung dał mi do myślenia... 25.03.06, 19:41
                                              albo jakby przyszedł do tego sklepu to grzecznie zapytać: CZEGO??!!
                                              czego pan sobie życzy??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka