Dodaj do ulubionych

Mam mały dół...

12.06.06, 16:50
Zaczyna się... czuję jak nadchodzi i nie potrafię uciec... trudna zyciowa
decyzja przede mną... i nic tylko czarna dziura...pomocy!
Obserwuj wątek
    • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 16:56
      no to chyba lepiej maly, niz duzy ;-)

      chetnie wyciagne pomocna dlon, ale jak mozna Ci pomoc, moze zdradz nam
      tajemnice, co to za zyciowa decyzja, wtedy moze uda sie co zaradzic
      • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 16:56
        Bądź dzielny :)
        • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 16:57
          staram sie jak moge ;-)
          • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 16:59
            Nie Ty... ON
            • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:04
              dzieki za wyjasnienie, wpisalas to pod moim postem , wiec myslalem, że to do
              mnie, ale czlowiek jest zachlanny

              :-)

              • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:13
                Człowiek? jaki cżłowiek?
                Nie wiem do kogo teraz piszesz?
                Kto jest zachłanny? Ty? Czy autor wątku?
                A może ja?
                Nie rozumiem ...



                ŻARTOWAŁAM... nie bądź zachłanny, to nie ładna cecha :D
                • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:16
                  w ostatniej chwili ujrzalem to co napisalas na samym dole

                  uwielbiam byc zachlanny ;-)
                  • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:17
                    Uważaj żebyś się nie zachłysnął ;)
                    • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:18
                      chce sie zachlysnac, umrzec z rozkoszy, czy moze byc lepsza smierc?
                      • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:20
                        Hmm nie wiem jaka śmierć jest fajna, nie pytaj mnie o to.

                        :(
                        • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:25
                          nie chcialem abys sie smucila

                          usmiechnij sie :-)
                          powinienem wczesniej pomyslec, ze temat smierci nie zawsze jest na miejscu

                          nie taki byl moj zamiar, przepraszam
                          • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:40
                            Temat dobry jak każdy inny, nie jest to dla mnie tabu.
                            Żaden temat nie jest tematem tabu dla mnie...
                            Tylko, że... czas nie ten... troszkę nie teraz...
                            • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:52
                              ok rozumiem :-)
                              • wredna.suka Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:54
                                <ukłon>
    • more.words Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:04
      a ja codziennie zamawiam "wyciągarke" hehe.... bo inaczej trudno mogłoby byc ;)
      wkoncu sesja... => system eliminacji studentów ;P
      • remik_3 Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:29
        no coz do sesji sie za Ciebie nie przygotuje, ale na pomocna dlon mozesz liczyc
    • goldenfisz Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:20
      Podrzucę kilka wywrotek z ziemią do zasypania dołka. Po sąsiedzku mam wielką
      budowę, i wciąż wywożą góry piachu... To gdzie? ;-)))))
      • more.words Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:23
        na łódź, na łódź...kieruj ;) ja pozniej je przechwyce ;)
        • goldenfisz Re: Mam mały dół... 12.06.06, 17:31
          No to wysyłam chłopaków!
    • remik_3 a gdzie sie podziala wlascicielka dolka? 12.06.06, 17:39
      albo wlasciciel
    • covery Mam mały dół... 12.06.06, 20:45
      Cóż... jak zwykle chodzi o faceta... być ze sobą czy nie być... 4 lata minęło,
      a czuję, że trwam w 40-letnim małżeństwie... i to jest mój dół.. to nie to
      czego pragnę...
      • more.words Re: Mam mały dół... 12.06.06, 21:14
        a przepraszam ... ile masz lat ?? bedzie łatwiej diagnoze postawic ;)

        ps. jesli czy=ujesz ze to nie jest to- czego pragniesz...to rzuc w cholere i
        zacznij wszystko od nowa ;)
        oto ma rada ;)

        a wiem co mowie bo uwolniłam sie jakis czas temu od takiej zmory ;) i teraz mi
        dobrze ;) od tamtego momentu mam 2 kolejne zwiazki za soba ;)
        a ze młoda jestem to sie nie przejmuje ;)
        korzystam z zycia poki moge ;) bo pozniej bedzie za pozno.....

        ;) pozdrawiam ;)
      • asja103 Re: Mam mały dół... 13.06.06, 08:25
        ale dlaczego tak się czujesz?
    • covery Re: Mam mały dół... 13.06.06, 08:07
      Nie mogę tak sobie rzucić w cholerę, bo jest dzieciątko. Nie jest to takie
      proste. Łatwo jest odejśc, ale po 4 wspólnych latach nie wydaje mi się... A mam
      już ponad 30 lat (jestem jeszcze młoda);)
      • more.words Re: Mam mały dół... 13.06.06, 10:13
        no jestes jeszcze młoda..
        powiem ci...ze wg mnie.. lepiej zaczac zycie od nowa, niz meczyc sie całe zycie...
        a to czy jest/nie ma dziecka..coz...
        przeciez ono wkoncu i tak ucierpi...

        mysl o sobie - ot co ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka