chloe30 27.06.06, 15:11 Ryczysz dalej???? No weź już przestań, na pewno znajdziesz lepszy lokal. Ale chłopa w ryj, na opamiętanie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katimai Re: Kati 28.06.06, 08:04 nie ma juz szans na lokal w tym miejscu gdzie chciałam, bo to było po sąsiedzku i nawet nie wiązało sie ze zmiana adresu bo nawet numer lokalu zostałby ten sam, wizja powiekszenia firmy prysła jak banka mydlana, przeryczałam wczoraj cały dzien az wieczorem padłam, dzisiaj nie jest lepiej wcale, nie chce mi sie na tego dupka patrzec - serio, nie wiedziałam, że interesy są dla mnie takie ważne ale tak jest i nic na to nie poradze, a on ma to w dupie ,ehh mój zwiazek jest w strzepach, moje nerwy tez, mam dosc daaaawno nie byłam tak rozgoryczona ( moze dlatego że tyle planów miałam z tym miejscem, ile ja sie namarzyłam o tym co to bedzie.. a moze dla tego zem zaciązona i inaczej odbieram rozne sprawy who knows) Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kati 28.06.06, 08:52 a moze jedno i drugie... kati, no to prosz...zrob sobie ze tak powiem liste celow i juz gotowe. bedziesz wiedziala, co jest wazne i wg tego zyj. sukces gwarantowany. sprawdzilam. i nie rycz glupia, nie rycz:) odpocznij chwile i ze zdwojona sila wez sie za swoje sprawy. jesli ci, ktorzy sa obok ciebie, nie wspieraja cie, a wrecz zabieraja ci energie, to... nalezy sie ich pozbyc (a przynajmniej tych mniej istotnych;) kati, nie masz z zadnej strony pomocy ani wsparcia? Odpowiedz Link Zgłoś
katimai Re: Kati 28.06.06, 09:04 wsrod rodziny zadnego, ja jedna mieszkam na drugim koncu Polski, reszta załogi nad morzem :)) przy mnie tylko chłop i cała masa znajomych, paru przyjaciół, ale nie narzekam, serio, dobrze mi tu :) - tylko mój facet zaczał sie cofac a nie do przodu przec moze potrzebuje czasu ( tylko ile??) a jak bedzie sie dalej tak zachowywał - to ja temu panu dziekuje, ja sama o siebie potrafie zadbac zobaczymy co to bedzie, ale burza trwa i poruny sie sypią :( Odpowiedz Link Zgłoś
conejito13 Re: Kati 28.06.06, 11:58 ale on w sensie tego czasu na co potrzebuje: na rozpatrzenie planow biznesowych czy kwestie przyszlego potomka? moze jedno z drugim u niego sie wiaze...? daj mu chwile. niech przyswoi temat. a potem przedstaw twoj plan na nastepne x czasu i niech sie opowie. i juz. wtedy skonfrontujesz i bedzie wiadomo co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś