adasg
03.07.06, 22:19
Zakochałem się w mężatce
A miał być taki cudowny romans, trochę sexu i dobranoc.
Sprawy potoczyły się troszkę inaczej, chyba się pokochaliśmy, ale mąż, dzieci
(Jej), rodzina.
Z dnia na dzień oziębienie i mimo że powtarza, że to było głębokie, mówi
zostańmy przyjaciółmi. Pieprzę taką przyjaźń, ale nie potrafię o Niej nie
myśleć.
I co teraz?