19.09.06, 22:18
Dziewczyny, jak często macie ochotę na seks? Ja się muszę pożalić, że
niestety niezbyt często. Wydaje mi się, że to dramatyczny wyniki, zwłaszcza
dla mojego faceta - dwa razy w miesiącu:( Oczywiście o taki stan obwiniam
tabletki ale moje kochanie boi się, że już mnie wcale nie pociąga...
Da się coś z tym zrobić? Zmiana tabletek pomoże, czy konieczne jest ich
zupełne odstawienie?
Wiem, powinnam iść do ginekologa ale jakoś mi nie po drodze ostatnio.
Obserwuj wątek
    • kornelia007 Re: libido 20.09.06, 10:31
      Ja miałam prawie tak samo ale ze rzadko sie widywalismy (związek na odległość
      :(, ale niedano jakieś1,5 temu odstawiłam tabletki i sama sieie nie poznaje ;),
      wiec to chyba te hormony...
    • karioka1985 Re: libido 20.09.06, 10:35
      możesz spróbowac zmienić tabsy, mi wzrosło po zmianie na yasmin.
    • aiczka Re: libido 20.09.06, 10:49
      A jak nie masz ochoty to nie masz ochoty kategorycznie, czy pozwalasz sie trochę
      "ponamawiać" i mimo jego starań nadal nie masz ochoty? A może spróbować jakiegoś
      urozmaicenia (np. zamiany ról pomiędzy uwodzącym/ą i uwodzonym/ą - może zwykle
      grasz nie tę, która Cię bardziej podnieca).
    • siula5 Re: libido 20.09.06, 14:11
      mój to by chyba się zabeczał, on marudzi jak 2 razy w tygodniu. Dodam że mam
      małe dziecko, a co za tym idzie żadko jestem wypoczęta i chętna sex.
    • esk16 Re: libido 23.09.06, 10:10
      Hmmm, ja też mam relatywnie rzadko- a na razie nie biorę tabletek (zmienaim na
      inne i czekam do okresu). Ale oboje mieszkamy z rodzicami i szczerze mówiąc
      mamy marne warunki do sekszenia się ;) Więc sama ochota może nie wystarczać :(
    • kruszynka_85 Re: libido 23.09.06, 11:56
      Hehe, dla mnie ostatnio seks moglby nie istniec przez wiekszosc dnia i nawet
      tygodnia. Ale w ktoryms momencie jest po pstryk.. i koniec, nic nie moze mnie
      powstrzymac ;). U mnie to przede wszystkim problemy w zwiazku pzekladaja sie na
      slabe wspolzycie..
      Havana przejdz sie do ginekologa, wiem ze to nie nalezy do tych przyjemnych
      obowiazkow, ale bedziesz wiedziala czy to przez tabletki. Unikaj tez myslenia
      ze cos jest z Toba nie tak. Wszystko jest w porzadku, ale aby bylo tak jak
      sobie bys zyczyla trzeba znalezc najpierw przyczyne aktualnego stanu rzeczy by
      moc to zmieniec. Powodzenia Tobie i sobie zycze. Buzia :)
    • ama84 Re: libido 23.09.06, 14:03
      musze przyznac, ze bardzo rzadko mam ochote na seks, oczywiscie ku rozpaczy mojego chlopaka. a jak bralam tabletki anty to seks juz w ogole dla mnie nie istnial. i to po roznych tabletkach. no ale przestalam lykac bo strasznie tylam. no i teraz tak, jak napisalam bardzo rzadko mam ochote, ale jakas tam czasami mam... poza tym mieszkamy z rodzicami i nie zawsze mamy warunki.
      • magdaksp Re: libido 23.09.06, 17:14
        ja przestalam miec ochote na seks podczas brania pigulek-przestalam je brac i
        niewiele sie zmienilo
    • oskaar1 Re: libido 23.09.06, 21:28
      Polecam:
      a) czytanie dobrej literatury erotycznej (nie mam na myśli porno)
      b) dużo sie caplować (języczkiem) min 1 pocałunek trwa 60 sekund
      c) polecam od 1000-lat sprawdzony środek Maca (Lepidium meyenii Walp)
      www.drnatura.pl/maca_efekty_stosowania.htm
      (leczeniu zespołów przewlekłego zmęczenia, nieregularnego miesiączkowania i
      zaburzeń hormonalnych. Surowiec ten uważa się też za afrodyzjak oraz czynnik
      zwiększający płodność u ludzi oraz zwierząt. Odpowiedzialne za to są
      najprawdopodobniej glukozynolaty oraz izotiocyjaniany w nim zawarte.
      Lepidium meyenii od setek lat, poza stanowieniem powszechnie dostępnego
      surowca leczniczego, jest jednym z podstawowych produktów spożywczych w krajach
      Ameryki Środkowej i Południowej - w Peru, Ekwadorze i Meksyku. Przyczyną tego
      faktu jest wspomniana wyżej wysoka wartość odżywcza)

      d) Damiana tez 1000 lat stary środek www.coffeshop.pl/turnera.html

      e)Masaże typu Tantra, Yoga

      f) dobrego faceta (znawce kobiet;-)} który was tak rozpali ze zapomniałyście ze
      taki problem istniał ;-)

      Pozdrawiam
      Oskar

      Macie pytania piszcie pod: oskaar1@gazeta.pl
      • oskaar1 Re: libido 23.09.06, 21:35
        Jeszcze dolanczam:

        kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57323,2977129.html
        • oskaar1 Re: libido 23.09.06, 21:55
          a VAMEA 180 kapsułek
          W promocji: 49.90 zł 99.47 zł brutto/ 46.64 zł 92.96 zł netto
          Dodaj do koszyka


          a VAMEA to nowoczesny, niehormonalny preparat wyłącznie dla kobiet:
          poprawia jakość życia seksualnego i pozwala cieszyć się seksem
          nasila pożądanie i ochotę na seks
          zwiększa ilość przeżywanych orgazmów oraz ich siłę i intensywność
          Dzięki unikatowej recepturze Vamea podnosi poziom tlenku azotu (NO).

          VAMEA przeznaczona jest dla kobiet:
          które chcą czerpać większą radość z seksu. Regularnie stosowana wzmaga
          pożądanie seksualne i ułatwia pobudzenie, prowadzi do wzrostu satysfakcji
          płynącej ze współżycia i zwiększonej częstości osiągania orgazmów oraz ich
          intensywności
          o obniżonym poziomie tlenku azotu we krwi, co objawia się osłabionymi
          doznaniami płynącymi z pożycia seksualnego, trudnościami z osiąganiem orgazmu,
          obniżonym pobudzeniem seksualnym lub jego brakiem oraz osłabionym pożądaniem
          Jak stosować VAMEA:
          przez pierwszy miesiąc kuracji VAMEA powinno się zażywać 2 razy dziennie po 3
          kapsułki, w kolejnych miesiącach, kiedy nastąpi wysycenie L-argininą, można
          zmniejszyć dawkę o połowę, czyli do 3 kapsułek dziennie (dawka podtrzymująca).
          Działanie terapeutyczne VAMEA jest odczuwalne już po 3 tygodniach kuracji
          preparat VAMEA może być stosowany jednocześnie ze środkami antykoncepcyjnymi
          Przeciwskazania:


          VAMEA nie może być stosowana przez kobiety w ciąży i matki karmiące piersią.
          Przeciwwskazaniem są także choroby tarczycy

          pasaz.onet.pl/5a3e52eeffffffc00002d38704173854,najpop.html?&cat=a
    • bavvaria Re: libido 23.09.06, 23:27
      mój marudzi jak jest dzień przerwy;-) takze najczesciej codziennie, chyba ze
      jestem naprawde zmeczona i niechetna, albo mam okres (wtedy co innego
      ewentualnie;)) oczywiscie nie zawsze mam ochote, ale jak moj sie do mnie
      przylepi i zacznie sie mna zajmowac to jakos jej nabieram;-) bralam tabletki
      logest (3 miechy) i yasmin (3 miechy) i nie zauwazylam roznicy w libido. moze,
      oprocz tabletek, byc to sprawa partnera lub malej przyjemnosci z seksu? ja na
      poczatku nie podchodzilam do seksu jako sprawy przyjemnej:) ale same chyba
      wiecie jak to jest, trzeba sie "wyrobic";-) dopiero po pewnym czasie jakos sie
      odmieniloi jest super:)
      • havana_pl Re: libido 23.09.06, 23:42
        Ja z kolei zupełnie odwrotnie... na początku miałam z seksu ogromną przyjemność
        i z tego co pamiętam po 3 miesiącach brania tabletek też nie zauważyłam spadku
        libido... natomiast biorę hormony już prawie 4 lata więc mogły trochę na mnie
        wpłynąć. No ale nie ma co się zastanawiać, jak tylko wrócę do domu to wybieram
        się do mojej ginekolożki:)
      • ama84 Re: libido 23.09.06, 23:45
        no wiesz, dla mnie sprawy seksu tez na poczatku nie byly sprawa przyjemna. teraz jak juz do czegos dochodzi to wrecz odwrotnie. ale z drugiej strony to co napisala magdaksp to stosuje sie w zasadzie tez do mnie. przed tabletkami bardzo rzadko mialam ochote, w trakcie tabletek prawie w ogole nie mialam ochoty, teraz po tabletkach tez prawie w ogole nie mam ochoty. i jakos nie zauwazylam zeby malo to jakis zwiazek z partnerem, jak ktos stwierdzil, tylko ze mna. chyba po prostu jestem oziebla, wredna suka! ;-)
        • havana_pl Re: libido 23.09.06, 23:47
          hehe, znam to, też jestem wredna;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka