Dodaj do ulubionych

Wściekła

10.11.06, 15:58
Jestem sama z dwójką dzieci. Mój małżonek wyprowadził się i mieszka sam na
mieście. Wyprowadził się na próbę na miesiąc. Po miesiącu doszliśmy do
wniosku, ze nic juz z tego nie będzie. Pił, spotykał się z inną ( młodszą
odemnie o 10 lat - ona go wspiera ) oszukiwał.Wolał imprezy i byle gdzieś
wyjśc, albo w ogóle najlepiej iśc na piwo od razu po pracy. Widuje się z
dziecmi dwa razy w tygodniu i daje jakieś tam pieniądze. Mówi, że ich nie ma
chociarz wiem ile ma. Jestem wściekła, bo poraz kolejny okazał się tchórzem.
Zamiast stawic czoło problemom, zostawił mnie z dwójką dzieci i swoimi
rodzicami na karku. Nie mam stałej pracy, bo mam problemy z młodszym
dzieckiem i nie stac mnie na opiekunkę.Nie mogę znieśc myśli, ze on teraz
jest wolny i robi co chce, a ja muszę żebrac o pomoc, żeby iśc z kolezankami
na kawę. W dodatku zaczęłam miec problemy z cerą - pewnie przez stres. Czuję
się jeszcze bardziej zniewolona niż gdy on mieszkał z nami. Plus ta chora
sytuacja z moją teściową. Ostatnio jak zapytałam czy popilnuje mi dzieci, bo
zostałam zaproszona na urodziny do szwagra-zapytała czy starszego (10 lat)
nie mogę wziąśc ze sobą! Chyba jako przyzwoitki - to miała na myśli.
I wogóle GGGGGRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR
Obserwuj wątek
    • agent_asia Re: Wściekła 10.11.06, 17:29
      Tak to juz jest z tymi facetami.Zawsze twierdzilam ze, maja w zyciu lepiej.
      • patyczako tak na pocieszenie 10.11.06, 17:40
        ta mlodsza dziewunia co go wspiera tez jeszcze moze zalowac znajomosci z twoim
        mezem - na razie jej sie pewnie wydaje ze jest super ale skoro to taki tchorz i
        boi sie problemow to predzej czy pozniej i od niej czmychnie bo nie ma zycia
        bez problemow a moze jeszcze zdazy jej dzieciaka zrobic... szkoda tylko poza
        tobą oczywiscie waszych dzieciakow ze maja takiego nieodpowiedzialnego tatusia
        • to-wlasnie-ja Re: tak na pocieszenie 10.11.06, 18:17
          Tez bym sie wsciekla. A nie masz jakiejs kolezanki , z ktora byscie sie na zmiane opiekowaly dziecmi? Tesciowa w miare moznosci olej. A co do tej mlodszej dziewuszki. Albo on ja zostawi albo ona jego.
    • dzikoozka Re: Wściekła 13.11.06, 14:25
      spox, jeszcze Twoje bedzie na wierzchu.
      Tylko - dloaczego masz "na karku" jego rodziców?
    • malgoska13 Re: Wściekła 13.11.06, 14:31
      jak jest tak to dlaczego TY zajmujesz się jego rodzicami? Bez przesady. Nie
      martw się na pewno wszystko Ci się ułoży na Twoją korzyść i to BEZ niego.
      Powodzenia.
      • maaharet Re: Wściekła 14.11.06, 16:43
        Nie zajmuję się jego rodzicami, broń Panie Boże! Mamy dwa mieszkania góra, dół
        połączone ze sobą schodami. On się wyprowadził i tyle. Tak ustaliliśmy ze
        wzgledu na dzieci i na to, że ja niestety nie miałam dokąd się wyprowadzic. A
        jak bym nawet miała, to z jakiej niby racji? Pozornie wszystko gra! Moja
        tesciowa ubustwia swoje wnuki, szczególnie starszego i dobrze wie, ze wywalenie
        mnie z mieszkania oznaczałoby koniec kontaktów z moimi dziecmi. Poza tym -
        czyli pozornie wszystko ok. Świętujemy imininy/urodziny i inne okazje we
        wspólnym gronie, rozmawiamy itp. Ale wiem dobrze co tak naprawdę myśli. Problem
        polega na tym, że mojej teściowej wydaje się, że wszystko wokół niej to jedna
        wielka spiskowa teoria dziejów. Wymyśla niestworzone rzeczy i święcie w nie
        wierzy! To jest straszne, bo ona nie daje sobie nic wytłumaczyc,a ja nie chcę
        się z nią kłócic. Najgorsze jest to, ze w takich sytuacjach ja ( i nie tylko )
        jestem traktowana jako ta nierozumna istota nie mająca o niczym pojęcia!
        Ostatnio rozmawiałam z nią na temat jednej z rodzinnych tajemnic. O rozmowę
        poprosiłam ja. I wiecie co? Ona godzinę później przyszła i zapytała-mam
        nadzieję, że nie nagrywałaś naszej rozmowy? No poprostu ręce i cycki mi opadły!
        A mój teśc udaje, że wogóle nic się nie stało........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka