15.11.06, 08:12
czujecie czasem uczucie totalnej samotności?

ja tak. właśnie dziś. nie juz od jakiegoś czasu.

od mamy wyprowadziłam się w pierwszej klasie LO. Mieszkałam u dziadków, potem
jeszcze na chwilę wróciłam, jakieś wakacje i do Warszawy. Po zdaniu amtury,
zaczęłamm pracować. Mieszkałam już wtedy z drugą babcią.
Jakoś strasznie ciązy mnie to mieszkanie. Do domu też nie wróce- to 55 km od
mojego miejsca pracy.
Ciężko tak..niby u babci dom, niby u mamy dom a tak naprawdę wszędzie obco.

Macie podobnie?
Obserwuj wątek
    • rasgeea Re: sama? 15.11.06, 08:16
      nie mam tak samo, ale Cie rozumiem. Kiedys pzrez jakies dwa miesiace tak sie
      szlajalam i czulam sie tak samo. Będzie dobrze:)
      • anulkina Re: sama? 15.11.06, 08:26
        mieszkam z rodzicami, marze o tym by sie wyprowadzic.. przepraszam, ze pytam,
        ale masz chlopaka?? bo mnie sie wydaje ze przynajmniej w moim zyciu rodzina
        ustepuje miejsca na rzecz zwiazku z nim, a moze to dlatego, ze ja czuje ze pora
        odciac pepowine..
        • liilka1 Re: sama? 15.11.06, 09:26
          mam chłopaka.
          może właśnie czuje się taka samotna bo już bym chciała zamieszkać z nim... i
          dlatego z mieszkaniem z innymi wsyztsko mnie denerwuje.
          Póki co jednak nie ma szansy na wspólne mieszkanko- on studiuje dziennie, a to
          dopiero 3 rok..
          co do pępowiny to chyba swoją przecięłam już dawno- bynajmniej od mamy, ale
          czasem tak bardzo mi brakuje jej zainteresowania.
          • rasgeea Re: sama? 15.11.06, 09:27
            oj, jak ja Cię rozumiem...
    • sumire Re: sama? 15.11.06, 09:35
      nie.
      przez 7 lat zmieniałam mieszkania mniej więcej co pół roku i to mnie skutecznie
      oduczyło użalania się nad własną niedolą :) poza tym mam bardzo dobrych
      przyjaciół, którzy mi nie pozwalają poczuć się samotną, mimo że czasami bywamy
      bardzo daleko od siebie.
      generalnie to mam wrażenie, że dom trzeba nosić przy sobie :) to przecież nie
      jest kwestia miejsca, tylko nastroju...
      • anulkina Re: sama? 15.11.06, 09:40
        moi rodzice sie mna interesuja nawet baardzo, czasem mnie to wkurza, ale
        generalnie ciesze sie ze sie mna przejmuja ;) nawet gdy wyjezdzam na weekend na
        uczelnie ;)
        • prabucianka Re: sama? 15.11.06, 16:32
          ja mam czasem takie dni, kiedy sie uzalam;) ale raczej nie.
          Mam rodzine daleko, dlugo w ogole bylam sama,W Warszawie itd itp.
          Ale samotna chyba nie bylam nigdy, bo ZAWSZE mialam przyjaciol. I to tak
          namacalnie blisko.
          • goscinnie_ino Re: sama? 15.11.06, 17:16
            mam wielu przyjaciół, rodzice (choć daleko fizycznie od kilkunastu lat) zawsze
            się mną interesowali, wynajmowałam mieszkania z cudowną grupką ludzi, zdarzało
            mi się jednak płakac do poduszki z okazji braku miejsca na ziemi (facet tu nie
            ma nic do rzeczy), dopóty, dopóki nie kipiłam własnego mieszkania.


            rozumiem zatem Twoje rozterki
    • mroofka2 Re: sama? 15.11.06, 20:35
      chyba każdy z nas czuje sie czasami taki baaardzo samotny,
      mimo garstki przyjaciół, chłopaków/mężów, itp....

      dobrze, że to mija...
    • dreamforest Re: sama? 15.11.06, 23:12
      Ja dzisiaj sie poryczalam przez to glupie uczucie... Moja wspolokatorka czesto
      nocuje u swojego chlopaka, wiec mam czas na glupie mysli. Do tego nie mam
      chlopaka, co tez mi przeszkadza, ale nie bede sie rzucac na pierwszego lepszego.
      Do domu wracam na 1-2 dni, tez jakies 60km ode mnie, tez nie czuje sie tam
      najlepiej, bo tam brakuje mi rowiesnikow, wszyscy siedza w 3-miescie. Przyjaciol
      mam zbyt ambitnych- wiecznie w ksiazkach, albo co gorsza wola sie spotkac ze
      znajomymi ze swoich studiow. Chandra mnie ogarnia.
      • niunka24 dreamforest, skąd jesteś? 15.11.06, 23:14
        BO z Elblągiem mi się skojarzyły te 60 km:-)
        Pozdrawiam!
        • dreamforest Re: dreamforest, skąd jesteś? 16.11.06, 15:38
          Nie bardziej na poludnie :) W Elblagu bylam tylko kilka razy przejazdem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka