Dodaj do ulubionych

Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? ;)

04.12.06, 19:08
No właśnie, jak w tytule... Czy ktoś z Was może mi pokrótce wyjaśnić parę
zagadnień zwiazanych z kodeksem pracy itd.? Na przykłąd - jakie są formy
zatrudnienia, jak to jest ze składkami na ZUS i NFZ, jak to jest z podatkami..?

Próbuję się w tym doedukować, ale jak o tym czytam, to... po prostu nie
rozumiem tego... :\\\\
Obserwuj wątek
    • isma Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 19:59
      No ale co konkretnie?
      • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 21:10
        No np. chociażby czym się rózni umowa o pracę od umowy o dzieło... Oraz jakie
        skłądki się opłaca państwu?
        • a000000 Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 21:46
          Oj, Stef, to temat rzeka.


          Umowa o pracę:

          1. umowa na czas nieokreślony - czyli obie strony mają ustawowy termin
          wypowiedzenia pracy. Praca najemna - urlop, odszkodowania, prawo do strajku.

          2. umowa na czas określony - stosunek pracy wygasa wraz z terminem podanym na
          umowie.

          3. umowa o dzieło i umowa zlecenie:

          www.twoja-firma.pl/artykuly/56,umowa-o-dzielo.html

          Dwa pierwsze - z płacy brutto - pracodawca odlicza składki na ZUS, na
          ubezpieczenie zdrowotne i zaliczki na podatek dochodowy.

          Wiesz, nie da się tak ogólnie przeprowadzić szkolenia, raczej poczytaj sam, a co
          nie rozumiesz podawaj, to ktoś może będzie potrafił wyjaśnić.



          • elli_nika Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 22:10
            Umowa o dzieło i umowa zlecenie są umowami podlegającymi pod kodeks cywilny, a
            nie pod kodeks pracy. Takiej pracy nie liczy się do stażu pracy, osoby
            wykonującej zlecenia lub dzieło nie obowiazuje kodeks pracy, a zlecający lub też
            zamawiający nie ma wobec niego takich obowiazków, jakie ma pracodawca wobec
            pracownika, gdyż stosunek pracodawca - pracownik nie zachodzi (nie ma urlopu,
            płatengo chorobowego ani nic).
            • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 22:39
              > Takiej pracy nie liczy się do stażu pracy

              A jakie są tego praktyczne konsekwencje? Co czego służy naliczanie stażu pracy?

              I kto przy tych dwóch typach umów płaci składki na ZUS, ubezpieczenie zdrowotne
              itd.?
              • a000000 Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 22:48
                staż pracy liczy się przede wszystkim do emerytury.

                składki płacisz sam - eliniko,popraw.
                • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 22:51
                  > staż pracy liczy się przede wszystkim do emerytury.

                  Czyli co? Jak będę pracował tylko na umowę o dzieło, to nie będę potem miał w
                  ogóle emerytury?

                  > składki płacisz sam

                  A jak wyliczyć, w jakiej wysokości? I czy jest możliwe, że składka pochłonie
                  wszystkie zarobione pieniądze z umowy?
                  • herbarium Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 23:29
                    Składka może być nawet wyższa, niż zarobione pieniążki.
                    • herbarium Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 23:31
                      Tu masz informację o sposobie naliczania:
                      www.4un.pl/zus/podstawy2006.php
                      • stephen_s Ten tekst o sposobie naliczania... 05.12.06, 00:13
                        ... ratunku, ja potrzebuję do niego tłumacza!!!

                        Czym się rózni "dobrowolne ubezpieczenie chorobowe" od "ubezpieczenia
                        zdrowotnego"? A składki na "ubezpieczenie emerytalne", "ubezpieczenie rentowe",
                        "fundusz pracy" itd.? To wszystko też przy umowie o dzieło trzeba płacić?
                        • a000000 Re: Ten tekst o sposobie naliczania... 05.12.06, 00:44
                          spoko, nie tylko Ty potrzebujesz tłumacza. Z biegiem czasu przebijesz się i
                          przez ten gąszcz.

                          ubezpieczenie emerytalne - do ZUS - suma tych składek stanowić będzie Twój
                          kapitał emerytalny - z tego na starość dostaniesz emeryturę (dwa filary)

                          ubezpieczenie rentowe - składka na wypadek zdarzenia losowego uniemożliwiającego
                          dalszą pracę - czyli renta chorobowa

                          fundusz pracy - na walkę z bezrobociem

                          ubezpieczenie chorobowe dobrowolne- pokrywa tylko leczenie pracodawców.

                          ubezpieczenie zdrowotne obowiązkowe- leczenie i zasiłek z ZUS na czas choroby i
                          leczenia - dla pracobiorców

                          Umowa o dzieło nie jest stosunkiem pracy, więc obowiązkowy ma tylko podatek.
                          • stephen_s Re: Ten tekst o sposobie naliczania... 05.12.06, 01:08
                            OK, dzięki. Ale co to znaczy, że te skłądki nie są obowiązkowe? Czy jeśli nie
                            zapłacę np. ubezpieczenia zdrowotnego przy umowie o dzieło, to znaczy, że nie
                            będę mógł się państwowo leczyć?
                            • grzespelc Re: Ten tekst o sposobie naliczania... 05.12.06, 07:32
                              Ale co to znaczy, że te skłądki nie są obowiązkowe?

                              Zdrowotne jest. Reszta nie. Zdrowotne i tak jest zawarte w kwocie podatku.

                              Przy okazji: zdrowotne jest na leczenie, chorobowe na zasiłek chorobowy.
                              Chorobowe jest obowiązkowe dla pracowników, a nieobowiązkowe dla
                              zleceniobiorców i przedsiębiorców.
                              • stephen_s Re: Ten tekst o sposobie naliczania... 05.12.06, 11:24
                                > Zdrowotne jest. Reszta nie.

                                Skoro nie są obowiązkowe, to jaka korzyść płynie z płacenia ich?

                                > Zdrowotne i tak jest zawarte w kwocie podatku.

                                A ten podatek jest w przypadku umowy o dzieło potrącany przez pracodawcę, czy
                                też samemu trzeba go zapłacić?
                                • grzespelc Re: Ten tekst o sposobie naliczania... 05.12.06, 13:17
                                  Skoro nie są obowiązkowe, to jaka korzyść płynie z płacenia ich?

                                  Zasiłki.

                                  > A ten podatek jest w przypadku umowy o dzieło potrącany przez pracodawcę, czy
                                  > też samemu trzeba go zapłacić?

                                  Tak, jest potrącany przez pracodawcę. Inaczej by było tylko w przypadku, gdybyś
                                  miał zarejestrowaną działalność.
                    • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 04.12.06, 23:31
                      > Składka może być nawet wyższa, niż zarobione pieniążki.

                      Zadam zatem filozoficzne pytanie: po co pracować, skoro pracując, tylko na tym
                      tracę..?

                      Kto wymyślił te przepisy???
                      • a000000 Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 00:26
                        Składkę płacisz w wymiarze miesięcznym. I zakładam, że takich zleceń po sto zł
                        będziesz miał więcej. Czyli składka będzie jednak mniejsza od dochodu.
                        Zarobek poniżej zdaje się 90 zł jest zwolniony ze składek.
                        Jeśli dochód będzie mniejszy niz suma wszystkich składek należnych -
                        bankrutujesz. Teraz wiesz, co to znaczy, że w Polsce jest za wysoki KOSZT pracy.
                      • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 07:35
                        > > Składka może być nawet wyższa, niż zarobione pieniążki.
                        >
                        > Zadam zatem filozoficzne pytanie: po co pracować, skoro pracując, tylko na tym
                        > tracę..?

                        Coś takiego jest nmożliwe tylko w przypadku działalnośc. Jeżeli pracujesz na
                        umowę o dzieło lub zlecenie bez dzialalności - nie ma takiej możliwości.
                        • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 11:26
                          > Coś takiego jest nmożliwe tylko w przypadku działalnośc. Jeżeli pracujesz na
                          > umowę o dzieło lub zlecenie bez dzialalności - nie ma takiej możliwości.

                          Czemu nie? Jeśli wysokość skłądki jest konkretnie określona, to co mnie chroni
                          przed sytuacją, gdy zarobię mniej niż składka - i będę musiał dopłacać?
                          • a000000 Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 11:51
                            nic Cię nie chroni. Nasze socjalistyczne państwo chroni tylko pracowników
                            najemnych. Jesli jesteś niezależny - sam kombinuj.

                            Stef, musisz skonkretyzować rodzaj interesującej Cię działalności, bo inaczej
                            będziesz zakręcony. Bo rozliczenie zależy również od rodzaju działalności.

                          • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 13:19
                            > Czemu nie? Jeśli wysokość skłądki jest konkretnie określona, to co mnie chroni
                            > przed sytuacją, gdy zarobię mniej niż składka - i będę musiał dopłacać?

                            Wysokość składek jest określona jako odpowiedni procent przychodu.
                            • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 14:21
                              > Wysokość składek jest określona jako odpowiedni procent przychodu.

                              To czemu w tym tekście o rozliczaniu, który zalinkowała Ziółko, sa podane
                              konkretne wysokości składek, tj. że składka nie może być niższa niż X zł?
                              • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 15:11
                                To są szczególne przypadki, z których ewentualnie paragraf "twórca" mógłby Cię
                                objąć, i tu więcej nic nie powiem, bo się aż tak dobrze na tym nie znam.
                                Musiałbym poczytać, więc jeżeli potrzebujesz bliższego wyjaśnienia, odpowiem Ci
                                jutro.
                                • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 16:09
                                  > Musiałbym poczytać, więc jeżeli potrzebujesz bliższego wyjaśnienia, odpowiem Ci
                                  >
                                  > jutro.

                                  Będę wdzięczny...
                                  • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 06.12.06, 08:33
                                    Ok, więc paragraf artysta Cię nie obejmie. Kwestia minimalnych skłądek odpada.
                                    • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 06.12.06, 11:11
                                      > Ok, więc paragraf artysta Cię nie obejmie.

                                      A dlaczego nie?
                                      • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 06.12.06, 11:34
                                        Bo artysta/twórca w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych to
                                        taki, który jest zarejestrowany w specjalnym rejestrze, który
                                        najprawdopodobniej nie jest obowiązkowy. Więc pozostaje Ci ubezpieczenie
                                        społeczne z tytułu zlecenia, pracy albo działalności gospodarczej.
                                        • grzespelc Dodatek 06.12.06, 11:46
                                          Wkleję Ci jeszcze definicję twórcy i artysty, bo nie wiem, czy przedmiot Twojej
                                          działalności by się w ogóle pod to kwalifikował:

                                          Za twórcę, o którym mowa w ust. 6 pkt 2, uważa się osobę, która tworzy dzieła w
                                          zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu,
                                          urbanistyki, literatury pięknej, sztuk plastycznych, muzyki, fotografiki,
                                          twórczości audiowizualnej, choreografii i lutnictwa artystycznego oraz sztuki
                                          ludowej, będące przedmiotem prawa autorskiego.

                                          Za artystę, o którym mowa w ust. 6 pkt 2, uważa się osobę wykonującą zarobkowo
                                          działalność artystyczną w dziedzinie sztuki aktorskiej i estradowej, reżyserii
                                          teatralnej i estradowej, sztuki tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie
                                          dyrygentury, wokalistyki, instrumentalistyki, kostiumografii, scenografii, a
                                          także w dziedzinie produkcji audiowizualnej reżyserów, scenarzystów, operatorów
                                          obrazu i dźwięku, montażystów i kaskaderów.

                                          Artysta odpada, a twórca, jeżeli mówimy o dziennikarstwie, też (chyba że chodzi
                                          np. o komiksy). Teraz chyba mamy jasność.
                                          • stephen_s Re: Dodatek 06.12.06, 12:07
                                            > Artysta odpada, a twórca, jeżeli mówimy o dziennikarstwie, też (chyba że chodzi
                                            >
                                            > np. o komiksy). Teraz chyba mamy jasność.

                                            OK, faktycznie jest to trochę jaśniejsze...
                              • isma Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 19:38
                                A w tym linku nie chodzi o tworcow prowadzacych jednoosobowo dzialalnosc?
                                Np. ja wiem, fotoreporter w gazecie wspolpracuje z nia jako firma, swiadczaca
                                uslugi fotoserwisu?
                                • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 06.12.06, 07:27
                                  Możliwe, ale zanim coś napiszę, chcę się upewnić.
                  • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 07:28
                    > Czyli co? Jak będę pracował tylko na umowę o dzieło, to nie będę potem miał w
                    > ogóle emerytury?

                    Tak.

                    > > składki płacisz sam

                    Nieprawda, składek od umowy o dzieło nie ma, a w przypadku zlecenia, składki
                    płaci zleceniodawca.
                    • isma Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 08:51
                      Z tym ze, gwoli scislosci, w naszym przedziale pokoleniowym to nie ma pewnosci,
                      ze w ogole jakeis emerytury - emerytury z ZUS znaczy sie - bedziemy mieli,
                      chociaz skladki placimy.
                      Ten chory system musi sie kiedys zawalic ;-(((.
                      • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 09:53
                        Nie tragizuj. Jakieś będą, ale rzeczywiście problem jest, bo nie wiadomo,
                        jakie. No ale takie mamy rządy, że nie myślą o ważnych sprawach, tylko o d...
                        • isma Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 11:43
                          Alez nie tragizuje ;-))). Czasem tylko mnie diabli biora, jak mam do czynienia
                          z roszczeniowymi emerytami, ktorzy twierdza, ze cale lata pracowali na swoje
                          nie dosc oczywiscie wysokie emerytury, a i, jak ktory skrajnie awanturniczy, to
                          okazuje sie, ze i na moja budzetowa pensje przekazywali swe podatki.

                          Z mojej wiedzy wynika bowiem, ze jest dokladnie odwrotnie, tj. na razie to moja
                          skladka ZUS pozwala im te emerytury wyplacac ;-(((. Ciekawe, kiedy ktos sie
                          przeciwko temu skutecznie zbuntuje - byc moze wlasnie wtedy, kiedy to my
                          wkroczymy w wiek emerytalny ;-)))
                    • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 11:32
                      > Tak.

                      No to z czego emeryturę mają ludzie pracujący w wolnych zawodach?

                      > Nieprawda, składek od umowy o dzieło nie ma, a w przypadku zlecenia, składki
                      > płaci zleceniodawca.

                      Przecież gdzie indziej napisałeś, że składka zdrowotna jest obowiązkowa...
                      • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 13:30
                        > No to z czego emeryturę mają ludzie pracujący w wolnych zawodach?

                        Cóz, nie ma zakazu płacenia składek od umów o dzieło, można się ubezpieczyć
                        dobrowolnie, albo też zawierać umowy zlecenia, zatrudnić się na umowę o pracę
                        lub zarejestrować działalność.

                        > Przecież gdzie indziej napisałeś, że składka zdrowotna jest obowiązkowa...

                        Składka zdrowotna jest częścią podatku. Jeżeli jesteś zwolniony od podatku, to
                        od składki też. Oczywiście inaczej jest w przypadku działalności gospodarczej...

                        Trochę tutaj mieszamy skłądki zdrowotne z ZUS-owskimi (emerytalna, rentowa,
                        chorobowa, wypadkowa). Zdrowotna, jak już napisałem, wchodzi w podatek, więc
                        nie ma powodu się nią kłopotać natomiast ZUS się płaci zawsze, z wyjątkiem umów
                        o dzieło.
                        • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 14:26
                          > Trochę tutaj mieszamy skłądki zdrowotne z ZUS-owskimi (emerytalna, rentowa,
                          > chorobowa, wypadkowa). Zdrowotna, jak już napisałem, wchodzi w podatek, więc
                          > nie ma powodu się nią kłopotać natomiast ZUS się płaci zawsze, z wyjątkiem umów
                          > o dzieło.

                          Zaraz, niech ja to sobie złoże do kupy... Czyli od umów o dzieło płaci się
                          podatek (w który wchodzi składka zdrowotna) - no i można dobrowolnie zapłacić
                          dodatkowo te inne składki?
                          • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 15:05
                            > Zaraz, niech ja to sobie złoże do kupy... Czyli od umów o dzieło płaci się
                            > podatek (w który wchodzi składka zdrowotna) - no i można dobrowolnie zapłacić
                            > dodatkowo te inne składki?

                            Szybko się uczysz :))

                            PS. Od czwartku po południu mnie nie będzie przez dłuższy czas, więc możesz też
                            zadawać pytania tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23515
                            • stephen_s Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 05.12.06, 16:08
                              > PS. Od czwartku po południu mnie nie będzie przez dłuższy czas, więc możesz też
                              >
                              > zadawać pytania tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23515

                              OK, dzięki :)
                        • elli_nika Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 07.12.06, 21:49
                          > Składka zdrowotna jest częścią podatku. Jeżeli jesteś zwolniony od podatku, to
                          > od składki też. Oczywiście inaczej jest w przypadku działalności gospodarczej..
                          >
                          Nieprawda :-)

                          Składka na ubezp. zdrowotne jest tworem osobnym i pomniejsza się o jej częsć
                          należny podatek. Oblicza się ją od całości wynagrodzenia brutto, w wypadku
                          podatku mamy kwotę wolną.
                          • grzespelc Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 26.12.06, 16:02
                            Oczywiście inaczej jest w przypadku działalności gospodar
                            > czej..

                            > Nieprawda :-)

                            Prawda, prawda.

                            Ale inaczej w tym sensie, że nieosiągnięcie dochodu w wysokości podlegającej
                            opodatkowaniu nie zwalnia przedsiębiorcy od opłacania składki zdrowotnej i u
                            niego jest ona tworem osobnym, ale nie u pracownika.
              • kochanica-francuza Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 09.12.06, 17:29
                stephen_s napisał:

                > > Takiej pracy nie liczy się do stażu pracy
                >
                > A jakie są tego praktyczne konsekwencje? Co czego służy naliczanie stażu pracy?

                Stephen! Z księżyca wczoraj spadłeś?
          • stephen_s O to to 04.12.06, 22:43
            A propos umowy o dzieło:

            "Można więc podsumować, iż zazwyczaj nie odprowadza się od umów o dzieło składek
            na ubezpieczenie społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe) i zdrowotne"

            Więc kto to ubezpieczenie społeczne opłaca? Pracobiorca? I w jakiej wysokości to
            ubezpieczenie się płaci?
            • herbarium Re: O to to 04.12.06, 23:28
              Pracobiorca - o ile chce, może się sam ubezpieczyć, np. płacąc składkę na
              ubezpieczenie zdrowotne, co do pozostałych chyba też, ale nie wiem. Składki są
              dość wysokie, o ile pamiętam, samo zdrowotne ponad dwieście złotych.
              • stephen_s Re: O to to 04.12.06, 23:30
                > Pracobiorca - o ile chce, może się sam ubezpieczyć, np. płacąc składkę na
                > ubezpieczenie zdrowotne, co do pozostałych chyba też, ale nie wiem. Składki są
                > dość wysokie, o ile pamiętam, samo zdrowotne ponad dwieście złotych.

                Czyli, że jeśli zarobię np. 100 zł, to nie dość, że składka żeżre mi cały
                zarobek, to jeszcze na tym stracę?

                Słuchaj, a nie wiesz, jak to się ma do ubezpieczenia z urzędu pracy (tego, co
                sie dostaje w ramach statusu bezrobotnego)? Czy jak jednorazowo zarobię coś na
                umowę o dzieło, to czy tracę to ubezpieczenie?
                • herbarium Re: O to to 04.12.06, 23:34
                  Jeżeli masz dochód w ramach umowy o dziełow danym miesiącu nie wyższy, niż
                  połowa minimalnego wynagrodzenia (czyli ok 450 złotych chyba), to nie stracisz.
                  Podobnie z innymi dochodami nie w ramach umowy o pracę (bo umowa o dzieło to
                  nie jest stosunek pracy)
                  • stephen_s Re: O to to 04.12.06, 23:36
                    > Jeżeli masz dochód w ramach umowy o dziełow danym miesiącu nie wyższy, niż
                    > połowa minimalnego wynagrodzenia (czyli ok 450 złotych chyba), to nie stracisz.

                    O? Tyle dobrze...

                    A powiedz, kto te składki na ubezpieczenie z umowy o dzieło odprowadza? Czy to
                    ja je sam płacę, czy to pracodawca mi je potrąca?

                    I co z podatkami?
                    • herbarium Re: O to to 04.12.06, 23:40
                      Składka jest dobrowolna, i musisz ją sam sobie odprowadzić, czyli co miesiąc
                      zapłacić na poczcie na specjalnym druczku + wypełnić formularz i zanieść do ZUS-
                      u.
                      Podatki są przy umowie o dzieło (intelektualnej, nie tej dotyczącej naprawy
                      kranu) dość korzystne, bo jest 50% kosztów uzyskania przychodu, czyli w
                      praktyce płacisz 10%.
                      • stephen_s Re: O to to 05.12.06, 00:01
                        > Składka jest dobrowolna, i musisz ją sam sobie odprowadzić, czyli co miesiąc
                        > zapłacić na poczcie na specjalnym druczku + wypełnić formularz i zanieść do
                        > ZUS-u.

                        Czy dobrze rozumiem, że opłacenie składki jest potrzebne do korzystania z
                        państwowej służby zdrowia?

                        > Podatki są przy umowie o dzieło (intelektualnej, nie tej dotyczącej naprawy
                        > kranu) dość korzystne, bo jest 50% kosztów uzyskania przychodu, czyli w
                        > praktyce płacisz 10%.

                        Co to są koszty uzyskania przychodu..?
            • elli_nika Re: O to to 07.12.06, 22:04
              Po pierwsze i najważniejsze nie mozemy mówić o pracodawcy i pracobiorcy w
              kontekście zlecenia i dzieła. Stosunke pracy nie zachodzi. Zrozumienie tega
              faktu jest kluczem i podstawą do zrozumienia róznicy pomiędzy praca a
              pozakodeksowymi drogami zatrudnienia.
        • kochanica-francuza Re: Czy ktoś może mi pomóc rozgryźć kodeks pracy? 09.12.06, 17:28
          stephen_s napisał:

          > No np. chociażby czym się rózni umowa o pracę od umowy o dzieło...

          No nie mogę, to jest pytanie typu czym się różni kot od psa...
    • hiperrealizm A kupiłeś goły tekst czy 04.12.06, 21:00
      z komantarzami?
      • stephen_s Re: A kupiłeś goły tekst czy 04.12.06, 21:07
        Nic nie kupiłem, bo mnie na to nie stać :((( Szukam w sieci informacji, ale
        niewiele rozumiem...
      • stephen_s PS 04.12.06, 21:29
        Dla jasności - "goły" tekst kodeksu pracy znalazłem w sieci...
        • hiperrealizm nie jesteś prawnikiem 11.12.06, 22:13
          dlatego nie jesteś w stanie niczego zrozumieć.
          Dlatego kup sobie kodeks z komentarzami. To jest jedyne wyjście.
          • kochanica-francuza Re: nie jesteś prawnikiem 12.12.06, 20:41
            hiperrealizm napisał:

            > dlatego nie jesteś w stanie niczego zrozumieć.

            Chłe, chłe, a ja jestem w stanie, mimo że nie jestem prawniczką.
            • hiperrealizm Re: nie jesteś prawnikiem 26.12.06, 17:32
              kochanica-francuza napisała:

              > hiperrealizm napisał:
              >
              > > dlatego nie jesteś w stanie niczego zrozumieć.
              >
              > Chłe, chłe, a ja jestem w stanie, mimo że nie jestem prawniczką.
              ====================================================================
              Tekst ustawy bez komentarza!?
              K-F nie jesteś w stanie! Uwierz mi! Ja gdy przygotowywałem sie do egzaminy na
              uprawnienia geologiczne (zagadnienia prawne: PG, PW, PB oraz KPA) musiałem
              konsultować się z moją siostrą która prawo skończyła! K-F to nie jest sprawa
              inteligencji tylko specyficznego języka!
    • grzespelc Steph! 05.12.06, 07:44
      Masz problem - pytaj (może być też na priv). Odpowiedziałem już na kilka pytań,
      ale to chyba Ci wystarczająco nie pomogło.

      • stephen_s Re: Steph! 05.12.06, 11:38
        OK, no to zadam konkretne pytanie:

        Jestem zarejestrowany jako bezrobotny. Mam z tego tytułu ubezpieczenie
        zdrowotne, choć nie zasiłek. Załóżmy, że jednorazowo sobie dorabiam pewną sumę w
        ramach umowy o dzieło. Co dalej? To znaczy - czy tracę ubezpieczenie z urzędu
        pracy? Czy muszę zapłacić podatek? Czy i jakie składki muszę opłacić itd.?

        Generalnie proszę o informacje o wszystkim, co muszę wiedzieć, jeśli chcę w
        mojej sytuacji w ten sposób zarobić...
        • grzespelc Re: Steph! 05.12.06, 13:44
          Musisz się wyrejestrować. Ubezpieczenie zdrowotne z PUP tracisz, ale uzyskujesz
          je równocześnie z innego tytułu, jako zleceniobiorca, czyli masz zachowaną
          ciągłość.

          Czy muszę zapłacić podatek?

          Płaci się zaliczkę - 19% dochodu, tzn. przychodu minus koszty. Koszty masz
          zryczałtowane - 20%, chyba że w grę wchodzą prawa autorskie - wtedy 50%.
          Jeżeli w ciągu roku nie przekroczysz ok. 2700 dochodu, dostaniesz zwrot
          zaliczki w rozliczeniu rocznym, więc w takim wypadku opłaca się wcezśnie złożyć
          PIT-a.

          > Generalnie proszę o informacje o wszystkim, co muszę wiedzieć, jeśli chcę w
          > mojej sytuacji w ten sposób zarobić...

          Zawsze umawiaj się na kwotę "na rękę". Zapłata podatków i składek należy do
          pracodawcy. Generalnie umowa o dzieło przy niewysokich dochodach jest podatkowo
          najkorzystniejsza, ale trzeba też mysleć o przyszłości (emeryturze) i warto po
          jakimś czasie przejśc na inną formę zatrudnienia.
          Aha, przy większej kwocie wchodzi też kwestia VAT-u, ale na razie nie warto o
          tym tu pisać.
          • stephen_s Re: Steph! 05.12.06, 14:18
            > Musisz się wyrejestrować. Ubezpieczenie zdrowotne z PUP tracisz, ale
            > uzyskujesz
            > je równocześnie z innego tytułu, jako zleceniobiorca, czyli masz zachowaną
            > ciągłość.

            No ale zaraz - ja umowę o dzieło podpisuję jednorazowo. Więc niby skąd mam potem
            mieć ubezpieczenie?

            > Płaci się zaliczkę - 19% dochodu, tzn. przychodu minus koszty. Koszty masz
            > zryczałtowane - 20%, chyba że w grę wchodzą prawa autorskie - wtedy 50%.
            > Jeżeli w ciągu roku nie przekroczysz ok. 2700 dochodu, dostaniesz zwrot
            > zaliczki w rozliczeniu rocznym, więc w takim wypadku opłaca się wcezśnie
            > złożyć PITa

            Przeczytałem ten akapit i absolutnie nic nie rozumiem :((( Poproszę o
            wyjaśnienie "dla początkujących"... Co to znaczy, że płacę zaliczkę? Co to są
            zryczałtowane koszty? Czym się różni przychód od dochodu?

            > Zawsze umawiaj się na kwotę "na rękę". Zapłata podatków i składek należy do
            > pracodawcy.

            Czyli że to jest tak, że jak podpiszę umowę o dzieło, to po prostu biorę zapłatę
            za robotę i nie muszę o nic więcej się martwić? ALe w takim razie, po co mam
            jeszcze składać PIT? Zawsze myślałem, że PIT składa się po to, by zapłacić
            podatki...
            • grzespelc Re: Steph! 05.12.06, 14:58
              > No ale zaraz - ja umowę o dzieło podpisuję jednorazowo. Więc niby skąd mam
              pote
              > m
              > mieć ubezpieczenie?

              Jak Ci się umowa skończy, to się ponownie rejestrujesz w UP.

              Poproszę o
              > wyjaśnienie "dla początkujących"... Co to znaczy, że płacę zaliczkę? Co to są
              > zryczałtowane koszty? Czym się różni przychód od dochodu?

              Zaliczka na podatek dochodowy dlatego nazywa się zaliczką, że okresem
              rozliczeniowym jest rok, ale wpłat się dokonuje po każdym miesiącu. A w
              kwietniu robi się rozliczenie za cały rok. W przypadku umów o dzieło od
              zaliczki nie odejmuje się kwoty wolnej, więc możliwe, że w rozliczeniu wyjdzie
              Ci nadpłata.

              Co to są
              > zryczałtowane koszty?

              Koszty są zryczałtowane, czyli niezależnie od rzeczywistych przyjmowane w
              określonej wysokości.

              Czym się różni przychód od dochodu?

              Wygląda to tak: przychód minus koszty i ZUS daje dochód. A od dochodu liczy się
              podatek.

              > Czyli że to jest tak, że jak podpiszę umowę o dzieło, to po prostu biorę
              zapłatę
              > za robotę i nie muszę o nic więcej się martwić?

              Tak.

              ALe w takim razie, po co mam
              > jeszcze składać PIT? Zawsze myślałem, że PIT składa się po to, by zapłacić
              > podatki...

              Spokojnie. PIT-a złożysz, tak jak każdy, za cały rok, do końca kwietnia roku
              nastepnego. Na bieżąco nic nie musisz składać.

              Wiem że to bardzo skomplikowane....
              • stephen_s Re: Steph! 05.12.06, 16:07
                > Jak Ci się umowa skończy, to się ponownie rejestrujesz w UP.

                No ale przecież umowa o dzieło nie jest na czas, wiec jak się moze skończyc..?

                > > Czyli że to jest tak, że jak podpiszę umowę o dzieło, to po prostu biorę
                > zapłatę
                > > za robotę i nie muszę o nic więcej się martwić?
                >
                > Tak.

                To znaczy, nie muszę o nic sie martwić, poza wypełnieniem PITu? :)
                • kora3 Re: Steph! 05.12.06, 20:00
                  stephen_s napisał:

                  > > Jak Ci się umowa skończy, to się ponownie rejestrujesz w UP.
                  >
                  > No ale przecież umowa o dzieło nie jest na czas, wiec jak się moze skończyc..?

                  Steph .. umowa o dzieło kończy się z chwila wykonania dzieła :)
                  >
                  > > > Czyli że to jest tak, że jak podpiszę umowę o dzieło, to po prostu
                  > biorę
                  > > zapłatę
                  > > > za robotę i nie muszę o nic więcej się martwić?
                  > >
                  > > Tak.
                  >
                  > To znaczy, nie muszę o nic sie martwić, poza wypełnieniem PITu? :)
                  >
                  • stephen_s Re: Steph! 05.12.06, 20:58
                    > Steph .. umowa o dzieło kończy się z chwila wykonania dzieła :)

                    OK, no to na jaką umowę sprzedaje się np. tekst do gazety, który jest już
                    "wykonany" w momencie podpisywania umowy?
                    • kora3 Re: Steph! 05.12.06, 21:12
                      stephen_s napisał:

                      > > Steph .. umowa o dzieło kończy się z chwila wykonania dzieła :)
                      >
                      > OK, no to na jaką umowę sprzedaje się np. tekst do gazety, który jest już
                      > "wykonany" w momencie podpisywania umowy?
                      >
                      Hmmm to zalezy jak sobie to ustawisz .. chyba :)
                      Ja mam wynagrodzenie liczone jak od wartosci intelektualnej (czy cuś w tym
                      rodzaju), to znaczy podatek wynosi 19 proc. ale od połowy przychodu, bo połowę
                      liczy się jako koszty uzyskania przychodu :)
                    • grzespelc Re: Steph! 06.12.06, 07:44
                      > OK, no to na jaką umowę sprzedaje się np. tekst do gazety, który jest już
                      > "wykonany" w momencie podpisywania umowy?

                      Licencja lub sprzedaż praw autorskich. W przypadku licencji zachowujesz prawa
                      do tekstu.
                      • stephen_s Re: Steph! 06.12.06, 11:10
                        A jak się ma licencja do składek, podatków, statusu bezrobotnego itd.?
                        • grzespelc Re: Steph! 06.12.06, 11:41
                          Hmmm... nigdy się tym nie zajmowałem... ZUS-u chyba od licencji nie ma, a
                          podatek oczywiście jest, ale płatnikiem w Twoim przypadku byłby prawdopodobnie
                          licencjobiorca. A z bezrobociem, hmmm... trudno powiedzieć...
                          • stephen_s Re: Steph! 06.12.06, 12:09
                            > Hmmm... nigdy się tym nie zajmowałem... ZUS-u chyba od licencji nie ma, a
                            > podatek oczywiście jest, ale płatnikiem w Twoim przypadku byłby prawdopodobnie
                            > licencjobiorca. A z bezrobociem, hmmm... trudno powiedzieć...

                            No właśnie, a to mnie zastanawia: jak to jest w przypadku publicystów
                            niezatrudnionych na etat w jakiejś redakcji? Kto ich ubezpiecza itd.?
                            • isma Re: Steph! 06.12.06, 12:12
                              Moze maja jednoosobowe firmy i sami sobie placa skladki. W mojej bylej redakcji
                              tak pracuje serwis foto.
                            • a000000 Re: Steph! 06.12.06, 12:29
                              jesli nie jest zatrudniony na etecie to pracodawca nie ma obowiązku ubezpieczać.
                              Płaci umówioną sumę - a publicysta (prawdopodobnie jednoosobowa działalność
                              gospodarcza) płaci sobie sam.
                              • stephen_s Re: Steph! 06.12.06, 12:35
                                A jak wyliczyć, ile konkretnie by płacił?
                                • grzespelc Re: Steph! 06.12.06, 14:02
                                  Ufff.... nie jest to proste:

                                  Jakbyś miał działalność:

                                  od tego, co dostajesz płacisz ok. 800 zł ZUSu i składek zdrowotnych. Z tego co
                                  Ci zostaje odliczasz koszty i od tej kwoty płacisz podatek wg skali lub liniowy
                                  19%. Właściwie rozliczenie jest bardziej skomplikowane, ale to chyba Ci pozwoli
                                  się mniej więcej zorientować.
                                  • isma Re: Steph! 06.12.06, 14:14
                                    A na karte podatkowa moze?
                                    • grzespelc Re: Steph! 07.12.06, 07:29
                                      Nie.
                                  • stephen_s Re: Steph! 06.12.06, 14:55
                                    No to w takim razie to zupełnie się nie opłaca. 800 zł na ZUS od tekstu???
                                    • grzespelc Re: Steph! 07.12.06, 07:21
                                      Nie od jednego tekstu, a za miesiąc.
                                      • stephen_s Re: Steph! 07.12.06, 12:14
                                        OK, rozumiem...
                                  • elli_nika Re: Steph! 07.12.06, 22:00
                                    Na ten moment jest to 710 złotych, wliczając składkę na ubezpieczenie zdrowotne.
                                    Rozliczanie jest bardzo proste :-)
                                    W ogóle w waszych wywoadach zauważyłam sporo błędów, ale wątek się bardzo
                                    rozwinął i nie bardzo mam czas, zeby to wszystko prostować.

                                    generalnie wyjscia są następujace:
                                    1) praca na umowę o pracę, płatnikiem składek jest pracodawca, ale koszt składek
                                    ponoszą:
                                    a) emerytalnej 1/2 pracodawca, 1/2 pracownik
                                    b) rentownej 1/2 pracodawca, 1/2 pracownik
                                    c) wypadkowe - pracodawca
                                    d) chorobowe - pracownik
                                    e) zdrowotne - pracownik
                                    f) podatek - pracownik
                                    To, ze napisałam 'pracownik' oznacza, ze dana kwota zostanie odjęta od twojej
                                    pensji oraz przekazana przez pracodawcę do ZUS lub US. Podstawą obliczania
                                    obciążeń jest pensja brutto

                                    2) zlecenie
                                    jesli nie jesteś studentem, to:
                                    emerytalne, rentowe - j.w.
                                    wypadkowe - tylko jeśli wykonujesz zlecenie u zelceniodawcy, nie w domu, pokrywa
                                    zleceniodawca
                                    chorobowe - nie obowiązuje, mozesz się ubezpieczyć dobrowolnie na własny koszt,
                                    ubezpieczenie nabierze mocy po 180 dniach ciągłego pąłcenia składek
                                    zdrowotne - płacisz sam
                                    podatek - zaliczka 19% od zarobionej kwoty po uwzględnieniu 20% ryczałtu kosztów
                                    uzyskania przychodu

                                    3) dzieło
                                    zus - brak
                                    podatek liczony od zarobionej kwoty
                                    a) wariant ze sprzedażą praw autorskich - 19% zaliczki po uwzglednieniu 50%
                                    ryczatłku kup
                                    b) wariant 'dzieło zwykłe' - 19% zaliczki po uwzględnieniu 20% kup
                                    minusy - brak ubezpiecznia!

                                    4) działalność
                                    ZUS - wedle zadeklarowanej kwoty nie niższej niż kwota ogłaszana co kwartał
                                    przez ZUS (yeraz 710 złotych miesiąc) bez wzgledu na uzyskiwane dochody (nawet
                                    jeśli wynoszą zero)
                                    PIT - od faktycznie uzyskanych przychodów zgodnie z zasada memoriału wedle
                                    standardowej skali podatkowej lub, o ile przypisy nie wyłączają takiej
                                    mozliwości dla danego typu działalności, liniowy 19%.
                                    • stephen_s Re: Steph! 07.12.06, 22:08
                                      Dzięki za kompleksową wypowiedź :)

                                      Pytanie: w takim razie KTO płaci za ZUS w przypadku umowy o dzieło???
                                      • elli_nika Re: Steph! 07.12.06, 22:18
                                        Nikt nie zapłaci. Umowa o dzieło nie podlega pod ZUS. Pracując na umowę o dzieło
                                        nie jesteś ubezpieczony.
                                        • stephen_s Re: Steph! 07.12.06, 23:18
                                          > Nikt nie zapłaci. Umowa o dzieło nie podlega pod ZUS. Pracując na umowę o dzieł
                                          > o
                                          > nie jesteś ubezpieczony.

                                          No to co mozna zrobić, by pracując na taką umowę, być ubezpieczonym..?
                                          • isma Re: Steph! 08.12.06, 08:49
                                            A w przypadku dziela sie mozna ubezpieczyc (znaczy, zdrowotnie) dobrowolnie?
                                            • elli_nika Re: Steph! 09.12.06, 18:04
                                              Oczywiście , mozna się zgłosić do ZUS, ubezpieczyć dobrowolnie i samodzielnie
                                              odprowadzać składki w dowolnej wysokości, nie niższej niż kwota co kwartał
                                              ogłaszana przez ZUS.
                                    • grzespelc Re: Steph! 26.12.06, 16:08
                                      > Rozliczanie jest bardzo proste :-)

                                      :))))))))))))))) Księgowi robią błędy, a Ty mówisz, że proste?

                                      > W ogóle w waszych wywoadach zauważyłam sporo błędów, ale wątek się bardzo
                                      > rozwinął i nie bardzo mam czas, zeby to wszystko prostować.

                                      Ja bym się chętnie dowiedział, gdzie w moich wywodach widzisz błędy, bo w
                                      Twoich, może nie tyle błąd, co brak istotnej informacji :), jest tu:

                                      > 4) działalność
                                      > ZUS - wedle zadeklarowanej kwoty nie niższej niż kwota ogłaszana co kwartał
                                      > przez ZUS (yeraz 710 złotych miesiąc) bez wzgledu na uzyskiwane dochody (nawet
                                      > jeśli wynoszą zero).

                                      W przypadku nowo założonej działalności będzie to jakieś 400 zł (ze zdrowotną
                                      włącznie).

                                      (raczyłaś też pominąć składki na FP i FGŚP, ale może już takie szczegóły
                                      zostawimy...)

                                      • elli_nika Re: Steph! 27.12.06, 22:53
                                        nie pominęłam składek na FP i FGŚP - zawierają się już w 710 złotych. Obniżona
                                        kwota składki ZUS nie przysługuje wszystkim, podałam ogólną. Rozliczanie
                                        standardowej jednoosobowej dzialalnosci gospodarczej w Polsce jest proste -
                                        większość osób w takiej sytuacji radzi sobie sama, bez koniecznosci zatrudniania
                                        ksiegowych i się jakoś nie myli. Większość osób wyjkonujacych mój zawod ma
                                        działalność i prowadzi ksiegowość samodzielnie - sama przez e lata prowadziłam
                                        swoją księgowość sama (zasady ogólne z VATem, w tym rozliczenia
                                        wewnatrzwspólnotowe i eksport usług) - dziś nie mam na to zupełnie czasu (nawał
                                        pracy). Co do błędów - ze względu na ów brak czasu nie mam siły przekopywać się
                                        teraz od początku przez cały wątek.
                                        • grzespelc Re: Steph! 28.12.06, 07:56
                                          > nie pominęłam składek na FP i FGŚP - zawierają się już w 710 złotych

                                          ale w tym wykazie, który stworzyłaś, ich nie ma

                                          Rozliczanie
                                          > standardowej jednoosobowej dzialalnosci gospodarczej w Polsce jest proste -
                                          > większość osób w takiej sytuacji radzi sobie sama,

                                          Ale już np. przy podawaniu kosztów pracy przy określonym wynagrodzeniu na rękę -
                                          co księgowy, to inna wersja...

                                          Co do błędów - ze względu na ów brak czasu nie mam siły przekopywać się
                                          > teraz od początku przez cały wątek.

                                          Szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka