09.12.06, 10:06
Jak byłam mała dziwczynką to wyobrażałam sobie baba-jagę( wiedżmę)jako chudą
pomarszczoną, brzydką kobietę , która miała obrzydliwą brodawkę na brodzie.
Ciekawe to jest,że kogo się nie spytam to tak samo sobie wyobraża.
Obserwuj wątek
    • kawa3603 Re: baba-jaga 09.12.06, 10:13
      Jest jeszcze niska i przygarbiona ;). Tyle, że z perspektywy dziecka może
      wydawać się wielka.
    • vivalabeer Re: baba-jaga 09.12.06, 11:28
      Jestem już dużym chłopcem, a stale napotykam na jakieś bay-jagi, które wchodzą
      mi w drogę. :>;)
    • ruda_strzyga Re: baba-jaga 09.12.06, 11:35
      Baba Jaga koniecznie musi być znaczona na pociągłej twarzy głębokimi bruzdami i
      ozdobiona wielkim haczykowatym nochalem, wystającym z jej środka jak dąb Bartek.
      I nieodłącznie kojarzy mi się chatka na kurzej stópce.
      Myslę, że w czasach wczesnego dzieciństwa tak właśnie przedstawiano nam tę
      postać, Teatr Lalek miał w jej kreacji niebagatelny udział. Jak tak sobie myślę
      o Babie Jadze, kojarzy mi się Wiedźma z 40-tek <faja>.
    • proces7 Re: baba-jaga 09.12.06, 18:03
      Wiedźmę z "40-tek" scharakteryzowałem pokrótce tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=50720717&a=50848695

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka