Dodaj do ulubionych

Umarł Swingo- akt zgonu

23.11.01, 12:07
Umarł Swingo zanim się urodził. Przyczyna smierci: stały bojkot spowodował
odcięcie postów, co natomiast dało rezultat w postaci wstrzymania inicjatywy ze
skutkiem jak we wstępie. Pulsu brak, podejmowane próby reanimacji spełzły na
niczym. Zgon nastąpił pomiędzy godziną 9.00 a 11.57. O 12.03 odłączono
aparature.

Przechodniu, proszę o chwilę zadumy nad denatem.(nad przemijaniem i nad sobą
również)

A ja do miejsc, gdzie nie wolno mi się pokazywać, muszę dopisać lokal przy ul.
Jana Pawła, ale to już drobiazg.

Czy ktoś chciałby wygłosić mowę pogrzebową.
Pozdrawiam weekendowo.
erick.
Obserwuj wątek
    • malena+ Re: Umarł Swingo- akt zgonu 23.11.01, 12:23
      "..ta lza co z oczu Twoich splywa
      jak ogien pali moja dusze
      i wciaz mnie meczy mysl straszliwa
      ze Cie w nieszczesciu rzucic musze.."
    • ona12 Re: Umarł Swingo- akt zgonu 23.11.01, 12:25
      Chciałoby się buuuuu !! Ale - zajmowałam się reanimacją gorszych umarlaków i
      ten mogę wskrzesić, chociaż nie wyglądam na taką. Drugi do wskrzeszania jest
      niejaki motor (z którym to mam przyjemność) być zatrudnioną w jednej firmie.
      Motorka nie ma - pozostaję ja, ale ... na małe mgnienie.

      I ... nie żałuj róż, kiedy ...
    • jasmina_tdi erick!!!! 23.11.01, 13:01
      No co Ty!!!! To po cholerę ja się tak odpicowałam?????
      • erick1 Re: erick!!!! 23.11.01, 13:16
        Wiec dobrze, wzmartwychwstania się juz zdarzały, ze wspomnę o Łazarzu. Swingo
        zyje i zaprasza wszystkich na 20.15.
        Do tej pory potwierdzaja obecnosc: ja czyli erick, Jasminka, oraz w sposób
        dorozumiany Motor z kolezanką Oną z pracy. Czy jeszcze ktoś?
        • kropka! Re: erick!!!! 23.11.01, 13:38
          kurcze, ja bym przyszła, ale chyba zaburzę równowagę...
          • jasmina_tdi Re: erick!!!! kropka 23.11.01, 13:41
            chyba nie muszę Ci tłumaczyć jak bardzo masz przerąbane!!!!!!
            a co będziesz robić, że nas nie chcesz?????

            kropka! napisał(a):

            > kurcze, ja bym przyszła, ale chyba zaburzę równowagę...

            • kropka! Re: erick!!!! kropka 23.11.01, 13:46
              pewnie, że was chcę!!!
              tylko kto w końcu będzie?
              Jasmina,będziesz na 100%?


              jasmina_tdi napisał(a):

              > chyba nie muszę Ci tłumaczyć jak bardzo masz przerąbane!!!!!!
              > a co będziesz robić, że nas nie chcesz?????
              >
              > kropka! napisał(a):
              >
              > > kurcze, ja bym przyszła, ale chyba zaburzę równowagę...
              >

              • erick1 Re: erick!!!! kropka 23.11.01, 13:52
                no i ja bede na sto procent. Chyba, ze wpadne pod tramwaj w drodze do.
                • kropka! Re: erick!!!! kropka 23.11.01, 13:56
                  wieje zgrozą, a ja własnie wczoraj rozbiłam samochód i nic nie mówię!!
        • ona12 Re: erick!!!! 23.11.01, 14:36
          No widzisz ?! Juz nie roń łezek i nie smuć się, że będziesz samotny i to na
          stypie. Motorka nie ma i go dziś nie będzie. Niestety, bardzo żałuję, ale po
          wyreanimowaniu Swingo (sto lat, sto lat) nie mogę o 20.15. Przyszły piątek, to
          Andrzejki i postaram się przyjść na uczczenie reanimacji. Pozdrawiam wszystkich
          zgromadzonych i ubolewam, że stypy nie będzie. :-)))
    • mathildae Re: Umarł Swingo- akt zgonu 23.11.01, 13:17
      kiedy stypa?
      stawie sie na pewno.
      w czerni mi ladnie.
      nie znalam go osobiscie, ale legenda o nim dotarla tez i do mnie. piekny byl i
      mlody. wabil kobiety i przyciagal mezczyzn. wielu go znalo, wielu chcialo poznac.
      lgneli do niego jak cmy do swiatla swiecy. kogoz nie widywano w jego
      towarzystwie; wspanialych mezczyzn na swych pieknych maszynach, piekne kobiety
      (tanczace kankana na stole w podwiazkach), (za)wolne diably.
      pochylmy sie nad jego stygnacym cialem.
      i ciszej nad ta trumna!


      erick1 napisał(a):

      > Umarł Swingo zanim się urodził. Przyczyna smierci: stały bojkot spowodował
      > odcięcie postów, co natomiast dało rezultat w postaci wstrzymania inicjatywy ze
      >
      > skutkiem jak we wstępie. Pulsu brak, podejmowane próby reanimacji spełzły na
      > niczym. Zgon nastąpił pomiędzy godziną 9.00 a 11.57. O 12.03 odłączono
      > aparature.
      >
      > Przechodniu, proszę o chwilę zadumy nad denatem.(nad przemijaniem i nad sobą
      > również)
      >
      > A ja do miejsc, gdzie nie wolno mi się pokazywać, muszę dopisać lokal przy ul.
      > Jana Pawła, ale to już drobiazg.
      >
      > Czy ktoś chciałby wygłosić mowę pogrzebową.
      > Pozdrawiam weekendowo.
      > erick.

    • ronja A mówiłam żeby jutro! 23.11.01, 16:15
      Tez bym się odstawiła!
      • Gość: jasmina Re: A mówiłam żeby jutro! IP: 193.178.143.* 23.11.01, 16:18
        To świństwo co powiem ale mam dziś sądny dzień w pracy (dosłownie :-))) i nie wiem czy będę!
        cholera..... za kilka godzin będę wiedzieć

        ronja napisał(a):

        > Tez bym się odstawiła!

        • kropka! Re: A mówiłam żeby jutro! 23.11.01, 16:24
          a niech to !!! to ja nie przyłażę, jasmina na Boga


          • Gość: jasmina Re: A mówiłam żeby jutro! IP: 193.178.143.* 23.11.01, 16:26
            wim wiem :-((((( ale tak do końca to jeszcze nie wiem...no co ja mam biedna począć?

            kropka! napisał(a):

            > a niech to !!! to ja nie przyłażę, jasmina na Boga
            >
            >

    • kropka! Re: Umarł Swingo- akt zgonu erick 23.11.01, 16:17
      w takim razie jak Cię rozpoznać?
      • ronja Jutro mam wolny wieczór... 23.11.01, 16:23
        Kropka, po co ropoznawanie, skoro stolik jest na forum?
        • kropka! Re: Jutro mam wolny wieczór... 23.11.01, 16:28
          nie wiedziałam, że znakiem rozpoznawczym jest tabliczka forum,ale sama widzisz,
          że jasmina się wyłamuje


          ronja napisał(a):

          > Kropka, po co ropoznawanie, skoro stolik jest na forum?

    • Gość: 2001 Re: Umarł Swingo- akt zgonu IP: 192.168.80.* 23.11.01, 17:30
      Przyszlo mi cos takiego do glowy, w zwiazku ze wielkim Waszym powatpiewaniem:
      LEPIEJ KOGOS POZNAC I ZALOWAC, NIZ NIE POZNAC I ZALOWAC. Tym bardzo
      optymistycznym akcentem pozdrawiam Was, ja dzis w waskim gronie przy zupce ze
      szparagow i pieczonych pstragach...
      • anka1 Re: Umarł Swingo- akt zgonu 23.11.01, 18:46
        2001 madrze powiedziane! od razu mi sie lepiej zrobilo Cudotworczyni Ty moja:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka