jestem chora ..

04.03.07, 18:24
czuję się jakby po mnie czołg przejechał. każdy mięsień mnie boli, nie mogę
połknąć śliny bo gardło to wielka rana.Wzięło się znikąd. Chyba zwariuję.Jutro
muszę iść do pracy.Nie wiem czym się kurować. Nic nie pomaga. A jak pójdę do
lekarza to jak nic dowali antybiotyk. Co za życie :-(
    • almondgirl Re: jestem chora .. 04.03.07, 19:04
      mnie tez boli gardlo i chętnie bym sobie odpoczęla na zwolnieniu, bo jak sobie
      pomyśle, że mam juro iśc do pracy i udawać, że wszystko jest ok, w sytuacji,
      kiedy mam ochotę przynajmniej kilku osobom powiedziec, że ich nie znoszę, to...
      ech, jeszcze tylko do konca marca...
      • sylbak1 Re: jestem chora .. 04.03.07, 19:37
        Jest taki lek homeopatyczny o nazwie Oscillococcinum mi pomaga;-)))
        • almondgirl Re: jestem chora .. 04.03.07, 20:34
          udowodniono juz naukowo, że leki homeopatyczne nie dzialają
          • wojtek56 Re: jestem chora .. 04.03.07, 23:59
            Udowodniono już naukowo, że efekt placebo działa. Dlatego jeżeli komuś
            oscilococinum pomaga, to niech zażywa.
            S.Dominiko, Almondgirlu, oby Wasze choróbska poszły sobie precz, a Wasze gardła
            męczył tylko śpiew, dobre wino i inne przyjemności:-)
    • s.dominika Re: jestem chora .. 06.03.07, 08:39
      No i rozłożyło mnie na dobre. Obudziłam się w poniedziałek z 39,5. Każdy mięsień
      mnie bolał. Zawiózł mnie chłop do lekarza. Najpierw się nastałam 40 minut w
      kolejce do rejestracji. Myślałam że mnie szlag trafi. Potem okazało się, że
      muszę się na nowo zapisać do przychodni, bo aktualizują dane i bez tego mnie
      lekarz nie przyjmie. Mówię ludzie, zaraz zemdleję, albo mi się białka zetną a co
      wy gadacie o jakiejś aktualizacji. To mówię,ze chce się wypisać z tej durnej
      przychodni i niech mnie tylko lekarz przyjmie. I co - żeby się wypisać,też
      trzeba stać w kolejce do aktualizacji :-(((((((((((
      Olałam tą kolejkę - poszłam do lekarza, nic nie chciał żadnej aktualizacji -
      więc te baby z rejestracji po prostu są głupie :D
      I mam GRYPĘ.I po jaki grzyb ja się SZCZEPIŁAM przeciw grypie.

      Po co wpieprzam jakieś witaminki, preparaty wzmacniające organizm??

      Jak to gówno przychodzi nie wiadomo skąd i atakuje każdego :-(
      • mandiko Re: jestem chora .. 06.03.07, 08:55
        Kochana, trzymaj się, nie daj się grypie. Co do szczepień mam swoje zdanie -
        większość znanych mi osób, które się zaszczepiły wyklina teraz na ten pomysł -
        przeważnie potem chorują.Jedna znajoma zaszczepiła się na polecenie lekarza,
        wskazaniem było to, że wcześniej przeszła bardzo cięzko różyczkę. A dopiero po
        tej szczepionce zaczęło się dziać! Chorowała i chorowała. Myślę, że szkoda na
        to pieniędzy. I tak trzeba odleżeć swoje pod pierzyną. Trzymaj się ciepło, pij
        duzo i zdrowiej.
        • bogna71 Re: jestem chora .. 06.03.07, 09:45
          Pracuję w Instytucie Immunologii - w laboratorium wirusologii i jedyne na co
          się szczepiłam, to HBV (żółtaczka zakaźna typu B) - musiałam - na co dzień mam
          do czynienia z ludzką krwią.

          W szczepionki p/grypowe nie wierzę, bo wiem, na czym polegają. Po prostu już
          wiosną naukowcy zaczynają opracowywać szczepionke na następny sezon i w
          zasadzie zgadują, jakiego typu będzie to wirus;))
          Serio!
          A jak nie trafią (a często sie to zdarza), to szczepionka nie działa po prostu
          na szczep wirusa, który szaleje w danym roku:))
Pełna wersja