chyba się zakochałam

30.03.07, 15:14
no tak, powiecie no to się ciesz ;) ale ja nie wiem, co mam zrobić, by ta
druga strona się scziła...zawsze mi trudno przychodziło okazywanie uczuć
komuś obcemu... nie wiem co mam zrobić, czy mnie wyśmieje, kurczę ja to do
takich spraw się zupełnie nie nadaje.
poradźcie mi coś proszę

ps. jak ktoś stwierdzi że piszę bez ładu i składu to ma do tego święte prawo,
faktycznie piszę tak, poprostu dzisiaj jest taki dzień......
    • kasianorwegia Re: chyba się zakochałam 30.03.07, 19:02
      napisalas-"okazywanie uczuc komus obcemu".. nie znasz go?! to moze zacznij od
      tego?!
      i nie pisze zlosliwie,pozdrawiam
      • monalajza Re: chyba się zakochałam 30.03.07, 19:33
        jesli poznala go miesiac temu, zakochala sie w OSOBOWOSCI?WIZERUNKU a nie MOZGU
        to nadal jest obcy:)

        no i jak tu okazywac uczucia....

        Boze zebym ja to wiedziala jak nie okazywac uczuc....

        po mnie sie zawsze zorientuja:D

        wczesniej czy poznije:)

        jak patrze z uwielbieniem na faceta to od razu wiadomo(normalnie uciekam
        wzrokime raczej::)
        • krowa_mleczna Re: chyba się zakochałam 30.03.07, 21:33
          Zawsze miałam podobnie ;) Jeśli ktoś tylko wzbudził moje zainteresowanie, szłam
          w innym kierunku, bojąc się okazać, że mogłabym kogoś polubić bardziej niż tylko
          kolegę ;) Aż pewnego razu doszłam do wniosku, że mam dość bycia z przyjacielem
          na stopie koleżeńskiej i powiedziałam mu co myślę, chociaż nigdy wcześniej nie
          podejrzewałabym się, że mogłabym coś takiego zrobić. Nie było to jednak takie
          trudne, chyba trzeba po prostu trafić na właściwą osobę. No i wiedziałam, że na
          pewno odwzajemnia moje uczucia. Powodzenia! ;)
          • sanyu Re: chyba się zakochałam 30.03.07, 22:53
            a ja właśnie z randki wróciłam :)
            i nie wiem czy on odwzajemnia moje zainteresowanie, bo nie wpdałam mu w
            ramiona, nie chcialam sie zbłaźnic na całego :D.
            Ale jestem podekscytowana!!
            • krowa_mleczna Re: chyba się zakochałam 31.03.07, 17:49
              następnym razem sam się rzuci ;)
              • sanyu Re: chyba się zakochałam 31.03.07, 19:20
                oby :-)
      • kropledeszczu Re: chyba się zakochałam 01.04.07, 17:40
        hej, mówię w sensie obcy, bo w sumie znam go tylko z widzenia raz może
        zamieniliśmy parę słów ze sobą ale to było z ok pare miesięcy temu, no i co ja
        mam robić...
        • shameeka Re: chyba się zakochałam 01.04.07, 17:50

          ach..
          piekne sa takie milosci..
          pieknie Bajor spiewal o takiej milosci.
          Trzeba wziac sprawy w swoje rece.
          nic nie stracisz robiac jakis krok. :)
          powodzenia.
          • kropledeszczu Re: chyba się zakochałam 01.04.07, 22:15
            łatwo powiedzieć... tylko ciekawe jaki podjąć ten krok...ech chyba nie jestem
            stworzona do miłości :(
            • shameeka Re: chyba się zakochałam 01.04.07, 22:20

              zawszemozna wykonac ten pierwszy krok.
              ale trzeba znalesc odpowiedni sposob :)
    • mroofka2 Re: chyba się zakochałam 01.04.07, 23:01
      ten pierwszy krok mówią że
      najtrudniejszy;)
      znam to z autopsji;)
      ale dzięki temu teraz jestem
      bardzo szczęśliwa;)
      • kropledeszczu Re: chyba się zakochałam 02.04.07, 10:44
        no właśnie znaleźć sposób... ale ja nie umiem go znaleźć, im dłużej o tym myślę
        tym w większą popadam rozpacz...
Pełna wersja