Dodaj do ulubionych

magda m. - dlaczego

01.05.07, 22:00
to jest tak glupi serial, no tak głupi ze nie moge uwierzyc, ze go ogladam..
nie wiem na co czekam ogladajac wlasnie tvn.. na kolejna zenujaca scene? na
to jak daleko w swojej fantazji posuna sie scenarzysci?
matko przeciez to gorsze chyba od argentynskich telenowel..
i cale tlmaczenie popularnosci tego kiczu: "ludzie chca ogladac bardziej
kolorowy swiat niz jest"... okeeeeeeejjjjjj kolorowy,a nie glupi.
eh
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: magda m. - dlaczego 01.05.07, 22:05
      dodam jeszcze, ze wlasnie doznalam olśnienia.. hehe jednak tv potrafi zlasowac
      mózg.. dziwilam sie dlaczego bartek jest tak zazdrosny o agate, skoro jej szef
      to gej...
      ostatnio jak wyplacalam kase z bankomatu stalam za bartkiem świderskim i w 1
      momencie pomyslalam: "o, to ten fajny gej".. otrzezwienie przyszlo o chwili..
      wiec juz mnie nie dziwi czemu starsze panie czasem z laskami biegaja za
      wyrodnymi serialowymi matkami, zonami, mezami itd..
      • j-adore Re: magda m. - dlaczego 02.05.07, 18:10
        Boże, ja też to oglądam, na szczęście sporadycznie. I nie mogę sie nadziwić co
        to za głupota. Ech, moc telewizji.:) A bez oglądania Magdy M nigdy nie wpadłabym
        na to, że Warszawa jest tak pięknym i luksusowym miastem - Nowy Jork sie chowa.:)
        • anmanika Re: magda m. - dlaczego 07.05.07, 14:22
          Ja oglądałam przez moment właśnie przez te piękne zdjęcia i kocia:))
          Nie zdzierżyłam jednak długo bo poziom absurdu był za wysoki.
          Pitbull rulez:)
    • romy_sznajder Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 07.05.07, 15:24
      powieeeeedz, powiedz czeeemuuuu...
      • nioma Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 07.05.07, 15:31
        a ja nie ogladam
        w tym czasie czytam ksiazki
        polecam
        • vandikia Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 07.05.07, 19:56
          a jakie ksiażki? bo ja chetnie bym cos przeczytala
          moze byc ciężkie, może być horror, dramat, komedia, wlasciwie obojetnie.. nie
          lubie tylko ksiazek gdzie nie ma dialogów hehe zdaje sie, ze alchemika i ptaśka
          z tego wzgledu nie przebrnelam.. ale glowy sobie uciac nie dam :)
          • nioma Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 08.05.07, 09:33
            rozne
            ostatnio zachwycil mnie Cien Wiatru Zafona
            Przepiekna, naprawde przepiekna ksiazka
            Teraz jestem na etapie Komórki S. Kinga - klasyczny horror
            Dobrze sie czyta, jak wszystko Kinga
            Polecam tez wywiad rzeka z W. Bartoszewskim
            • irmelin Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 08.05.07, 10:02
              taaak "Komórka" czytałam, ja przeczytałam od nowa Krajewskiego tzn.cykl
              Breslau, teraz czekam na przesyłkę wywiadu z Bartoszewskim i Andrzeja Bilika
              "Ambasada"(podobno dobre), a zapomniałbym,kofam Cobena za poczucie humoru:-)))
              Mam pytanie, czytaliście Marcina Świetlickiego-"Trzynaście"?Warto?

              Nie rób niczego na siłę.
              -Kleobulos-
              • nioma Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 08.05.07, 11:14
                Cobena tez lubie
                Najnowszy lezy na polce i czeka na swoja kolej, jesli lubisz Kinga polecam
                WOREK KOSCI - bardzo dobra ksiazka i troche inna od typowych powiesci Kinga
                Swietlickiego nie czytalam
                Wlasciwie w ogole (wstyd sie przyznac) nie znam polskich autorow wspolczesnych.
                • irmelin Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 08.05.07, 11:33
                  nioma nie ma się co wstydzić...ja się długo przekonywałam do polskich
                  autorów.Machnij na dobry początek Marka Krajewskiego i jego Breslau.. potem
                  pójdzie z górki:-))
                  Dzięki za tytuł warty pożarcia tzn Kinga...ja książki dosłownie
                  pożeram...poproszę o jeszcze ....
                  • nioma Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 08.05.07, 12:15
                    z luznych polecam EKWINOKCJUM Michaela White
                    z pieknych SZKARŁATNY PŁATEK I BIAŁY M. Fabera - przecudowna ksiazka
                    z ciekawych POD SKÓRĄ tegoz autora
                    ciekawy jest M. Pearl z CIENIEM POEGO i KLUBEM DANTEGO
                    fajna jest SPRAWIEDLIWOŚĆ OWIEC (kryminał z owcami jako glownymi bohaterami)
                    fanstastycznie pisze ZADIE SMITH - jej ksiazka BIALE ZEBY mnie oczarowala
                    na luzaka fajna jest Mary Higgins Clark i J. Fielding a takze cala A. Christie
                    slyszalam tez ze bardzo wciaga KSIEGA IMION

                    ja czytam non stop
                    stale zamawiam nowe tytuly albo biegam do empiku
                    kocham ksiazki najbardziej w swiecie
                    • romcia.p Re: magda m. - "powieeedz, poweedz czeemuuuuu" 08.05.07, 18:18
                      a propos ostatniego Cobena domyślam sie,że chodzi o "Obiecaj mi"
                      przeczytałam jakiś czas temu i szczerze mówiąc nie podobała mi sie tak bardzo jak poprzednie książki z Myronem,przede wszystkim nie rozumiem dlaczego Coben zrobił Myronowi aż 5-letnią lukę w życiorysie
                      do tego jakiś taki nostalgiczny klimat,w depresji pisał Coben te książkę czy jak?
                      i ta wdowa po 9/11 - niby Coben jakoś tam wiąże to z osobowością Myrona,ale i tak mam mieszane uczucia
                      no i niezmiennie wkurza mnie polska maniera wydawania książek z serii nie po kolei
                      Przed "najczarniejszym strachem" jest jeszcze książka o Esperanzy,która dopiero będzie u nas wydana,grrrr
                      czy to za trudne wydawac ksiązki po kolei?
                      • vandikia ja Wam tez cos polecę 08.05.07, 19:06
                        książka, która mnie uwiodła
                        a trzeba wiedziec, ze jestem raczej wybrednym czytaczem :) lubię klasykę -
                        przede wszystkim rosyjską, lubie bardzo polskich autorów - wszystkie lektory
                        czytałam z ogromna przyjemnoscia, ksiazki na studiach polonistycznych - cale
                        stosy
                        pokochalam Nanę, Anne Karenine, Mistrza i Malgorzate
                        lubie tez horrory - ale Kinga szczerze mowiac nie znam, jakos nie czulam
                        potrzeby
                        podobala mi sie ostatnio Terakowska, lubie Whartona (najbardziej: w jasna,
                        ksiezycowa noc), niektóre ksiazki P. Coelho itd..

                        do meritum
                        Mircea Eliade - Majtreji
                        jezeli ktos mial stycznosc z tym nazwiskiem na studiach filozoficznych, prosze
                        sie nie zrazac, to wyjatkowa ksiazka tego autora, odbiegajaca od innych jego
                        pozycji, zawierajaca, a wlasciwie glowny watek jest watkiem biograficznym
                        piekna opisowa.. mnie wprowadzila w zupelnie inny swiat, niepowtarzalny klimat
                        no i ladnie pisze gość o miłosci i barierach społecznych :)
                        • vandikia *lektury oczywiscie, dżisas 08.05.07, 19:07
                          • anmanika autorzy polscy 09.05.07, 08:44
                            Apropo polskich autorow to polecam:

                            www.merlin.com.pl/frontend/browse/product/1,434869.html
                            barzo dobrze sie czyta.
                            • irmelin Re: autorzy polscy 09.05.07, 09:03
                              o jaki się piękny wątek zrobił:-))))))wszystko sobie spisuję tzn.wasze tytuły
                              te których jeszcze nie pożarłam:-))
                              Ja czytam wszystko, uwielbiam czytać przy jedzeniu, w kąpieli, zdarza mi się w
                              korku jak stoję czytać(ostatnio jakiś barbarzyńca tak trąbił i tak wyzwał że
                              hej a ja musiałam do akipitu doczytać hihi)
                              Uwielbiam Cobena, Higgins Clark, mam calutką prawie kompletną kolekcję Aghaty
                              Ch.(bardzo zacnie na półce wygląda tzn na 3 półkach)Ludlum, King, Forbes, Kava
                              itd dawajcie misie jeszcze tytuły....
                              • vandikia Re: autorzy polscy 09.05.07, 09:56
                                Roma Ligocka - "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku" - co prawda po lekturze
                                czytalam serie artykulow na ten temat, bo jakos Żydami sie od zawsze interesuję
                                i zmieniło mi się wrażenie. Ale nie napiszę nic więcej, czytałam książkę jakiś
                                czas temu, zanim stała się hitem Empiku, polecam., ciekawie się czyta.

                                Janusz Głowacki - "Coraz trudniej kochać"

                                Maria Nurowska - "Listy miłosne".
                                :)

                                • mozambique Re: autorzy polscy 09.05.07, 10:37
                                  wracając do adremu ...

                                  przysiegam uroczyscie ze nie obejrzałam w całosci ani jednego odcinka tego
                                  gniota

                                  ale wczoraj , skaczac po kanalach, trafiłam na momnet rozprway sądowej o Pucia
                                  de LAs Vegas

                                  I Eryk Lubos wynagrodził mi całą reszte tego odcinka ,
                                  Eryk ruleeez !

                                  cała reszta + JAgna AMrczułajtis w Zakopcu + czerwony berecik, szaliczek i
                                  rękawiczki MAgdy + mruganie rzęsami i wyglada słodkeij idiotki + wkurzajacy
                                  prodaktplejsmęt w KAŻDEJ scenie wprowadzała mnei we mdłości
                              • anmanika Re: autorzy polscy 09.05.07, 11:10
                                Tez mam Christie na 3 polkach:) jak fajnie spotkac bratnia dusze. Tez czytam
                                nalogowo i ostatnio sie dowiedzialam, ze jestem glupia bo czytam za szybko:" bo
                                ksiazkami sie trzeba delektowac". Co j na to poradze, ze szybko czytam. Jak
                                czytam wolno to trace watek.
                                • nioma Re: autorzy polscy 09.05.07, 12:50
                                  mam 3/4 kolekcji agaty wydaje przez Hachete
                                  kompletuje na allegro reszte

                                  z tematu Zydowskiego polecam "kazdy przyniosl co mial najlepszego" Mieczysława
                                  Abramowicza - bardzo piekny zbior opowiadan.
                                  /prywatnie moj wujek/
                                  • irmelin Re: autorzy polscy 09.05.07, 15:11
                                    No i ja mam tą właśnie kolekcję ale głupia pi...a jestem pożyczyłam i nie mogę
                                    się doprosić, więc brakuje mi 3 książek buuuu
                                    A nawiązujac do szybkiego czytania to mi kolega z pracy powiedział, że też za
                                    szybko czytam potem robił doświadczenia na mnie czy rozumiem co czytałam i
                                    głupio mu było, że rozumiem...
                                    A jest tu ktoś kto czyta dwie książki równoczesnie i mu się nie myli????bo ja
                                    tak mam, choć nie lubię ale z urzędu muszę:-(
                                    • nioma Re: autorzy polscy 09.05.07, 15:15
                                      ja tez szybko czytam i rozumiem
                                      wydaje mi sie ze nie ma znaczenia czy sie szybko czy wolno czyta
                                      kazdy czyta dla siebie i w swoim rytmie.

                                      dobry zwyczaj nie pozyczaj
                                      nie lubie pozyczac ksiazek i staram sie tego nie robic
                                      za duzo mi zginelo.
                                      nauczylam sie juz odmawiac, mowie nie, nie pozyczam i koniec.
                                    • romcia.p Re: autorzy polscy 09.05.07, 20:17
                                      irmelin napisała:


                                      > A jest tu ktoś kto czyta dwie książki równoczesnie i mu się nie myli????bo ja
                                      > tak mam, choć nie lubię ale z urzędu muszę:-(

                                      ja!
                                      nie muszę,po prostu mam takie zboczenie :)
                                      • irmelin Re: autorzy polscy 10.05.07, 09:45
                                        romcia, jakie zboczenie?to świadczy, ze jesteś "pojemna"intelektualnie:-))))
                                        istnieje takie paskudne sformułowanie beee
                                        Żeby szybko czytać wystarczy: wyeliminować całkowicie tzw.cichą artykulację i
                                        wyeliminować regresję czyli, usunąć zbędne cofanie oczu do już przeczytanych
                                        fragmentów tekstów i na koniec trzeba zwiększyć pole widzenia tzn. zmniejszyć
                                        fiksację na kolejnych wierszach tekstu....i wtedy czyta się
                                        szybciutko...wkradło się moje zboczenie zawodowe, czas zakończyć:-))))
                                        pozdrawiam czytających:-)))
                                        • romcia.p Re: autorzy polscy 10.05.07, 17:26
                                          he he,jak mawia Tecumseh,może i jestem pojemna yntelektualnie,ale zboczeń też mi nie brak :)
                                          np. czytanie kryminału zaczynam od końca czyli sprawdzenia kto morduje
                                          nie mam żadnej przyjemności w zgadywaniu przez ileś tam rozdziałów,wolę z pełną świadomością śledzic co ten "zły" robi od początku książki
    • ja27-09 Re: magda m. - dlaczego 10.05.07, 18:14
      Oglądam ten serial, bo w głębi duszy jestem masochistką. "Magda M." jest tak
      bzdurny, tak żenujący, że aż mi siebie żal, że na to patrzę. Ludzie w Warszawie
      żyją tylko i wyłącznie perypetiami sercowymi Magdy. Czy oni nie mają własnych
      problemów?? Czy oni nie mają własnego życia??
      I czy do wafla, ta Magda musi tak wyraczać gały i robić głupie miny??
      Łomatko, chyba zapomniałam, gdzie w moim pilocie jest czerwony guziczek.
      • nioma Re: magda m. - dlaczego 10.05.07, 18:24
        jako warszawianka stwierdzam,ze nie tylko tym zyjemy w stolicy
        ale magda m jest pewnie przyjezdna i dlatego tak ma :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka