Dodaj do ulubionych

Obiecanki cacanki...

14.06.07, 20:12
No własnie obiecalismy Emi kupic na urodziny kanarka,no wie moj M.przyszedł z
wczesniej z pracy,zapakowalismy maluchu do auta i do sklepu,pieknego samca
wybralismy ale co jak przyszło do zapłaty szczeka mam opadła-kanarek
kosztował 130zł +klatka65zł(rozboj w biały dzień)podobne to troche do wróbla
tyle że kolorowe i umie spiewac-Emi rozczarowana że nie ma kanarka i nawet
łezkę uroniła,nam się smutno zrobiło no ale nie kupiliśmy.W koncu
przetłumaczyłam małej z wielkim trudem ze kanarek musi odleciec bo jest u nas
za gorąco a ona mi odp.tak jak kaczki(miała ma myśli łabędzie).W końcu dała
sie przekupić lodami ale i tak niedosyt pozostał.
WNIOSEK:zanim coś obiecacie najpierw sprawdzcie cene.


Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: Obiecanki cacanki... 14.06.07, 21:11
      to fakt.. pękłabym na pół w tej sytuacji, bo ja mięczak jestem :)))
    • elunia77 Re: Obiecanki cacanki... 14.06.07, 21:28
      mnie tez się serce krajało ale tyle kasy,no jeszcze jakby kanarek+klatka
      kosztowało 100zł to dalibysmy ale 200zł i niech ten kanarek padnie po miesiącu
      (sasiadka tak miała,w ciągu pół roku miała 4kanarki)i jak pozniej wytłumaczyć
      dziecku gdzie jest kanarek.
      • anna_sla Re: Obiecanki cacanki... 14.06.07, 21:36
        dlatego nie będę (chyba) obiecywać zwierząt dzieciom, bo prawdę powiedziawszy to
        nie chcę ich w domu mieć, bo nie chce mi się nimi zajmować i to uwiązanie, że
        już nigdzie nie pojadę bo jakieś stworzonko w domu mnie blokuje
        • elunia77 Re: Obiecanki cacanki... 14.06.07, 21:48
          Ja marze o kocie ale wiem jak to by wyglądało-trzecie dziecko w domu tylko jest
          wiekszy problem:jedzenie kota i kuweta-cos o tym wiem bo moja matula miała kota
          i wszystko było o.k. dopoki Emi była malenka i nie raczkowała a poznie to była
          jazda.Zreszta jak pisałas to jest obowiązek i kłopot jak sie gdzies chce
          wyjechac,no moze kiedys rybki ale na razie odpada bo Łucia wali we wszystko
          czym popadnie a najbardziej lubi walic w lustro i w telewizor.
    • elunia77 Na dokładke 14.06.07, 22:01
      Jakby tego było mało Emi dostała od chrzestnej lalkę Baby Born, no więc poszłam
      po rozum do głowy i co się będe męczyć ze szyciem ubranek dla lalek-mam dwie
      lewe rece-od czego jest allegro i tu spokorniałam.Ceny takie ze szok:dwie pary
      rajstop34zł,ubranka orginalne od40 do60zł no przeciez tyle kosztuja ciuchy na
      mnie,wozek spacerowka120 tyle nawet nie dała za wozek dla naszych dzieci a
      pozostałe akcesoria nie lepiej kosztuja.I to jest panstwo biednych ludzi.
      • anna_sla Re: Na dokładke 14.06.07, 22:07
        a widziałaś po ile są pampersy dla Baby Born?? haha
        • elunia77 Re: Na dokładke 14.06.07, 22:13
          to chyba lepiej kupic normalne pampersy i taniej a mnie pozostaje szycie reczne
          i przeklinanie wszystkich hihi a zreszta co ja sie bede meczyc niech jej ciotka
          szyje co kupiła jej lalke,nie ma dzieci i chłopak we wojsku to ma duuuzo
          wolnego czasu-trzeba czsem kogos wykorzystac :-))
          • anna_sla Re: Na dokładke 14.06.07, 22:36
            no i racja ;P
            • witaminka29 My kupiliśmy córce chomika bo obiecaliśmy ale... 15.06.07, 20:40
              ale uważam że nie był to najlepszy pomysł bo gdyby mógł ten maluch to uciekłby z
              tej klatki już w tydzień po zakupie tak go męczą :(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka