Dodaj do ulubionych

wyjechałabym

19.07.07, 10:21
gdzieś
Kiedy się tak tkwi w mieście takim jak Warszawa, całą wiosnę, całe lato, w
trybie praca- dom, to można to miasto znienawidzić.

Chcę do lasu i nad wodę :/
Obserwuj wątek
    • emzecik Re: wyjechałabym 19.07.07, 10:40
      zeppelia napisała:
      > Chcę do lasu i nad wodę :/

      Daleko nie masz
      Nie marudź tylko dupę w troki i jazda ;>
      • zeppelia Re: wyjechałabym 19.07.07, 18:16
        e tam, dość mam półśrodków, tym też można się zmęczyć.
        Człowiek, nawet jesli wytrwale cieszy się z małego, czasami jednak, potrzebuję
        większego.. nie jestem pewna, czy jasno się wyraziłam ;P
        • sereni Re: wyjechałabym 19.07.07, 21:54
          No więc w czym problem ? Jedź :)
          • pomysl.po.wypiciu Re: wyjechałabym 19.07.07, 22:32
            czasami niestety bywaja ograniczenia
            • sereni Re: wyjechałabym 19.07.07, 22:57
              pomysl.po.wypiciu napisał:

              > czasami niestety bywaja ograniczenia
              Tak.W naszym umysle.
              • pomysl.po.wypiciu Re: wyjechałabym 20.07.07, 09:44
                ograniczenia w umysle?
                tylko i wylacznie?
                ech gdyby tylko tak bylo
                • zeppelia Re: wyjechałabym 20.07.07, 13:43
                  jasne, można przeforsować bariery umysłowe, tupnąć nogą, rzucić wszystko,
                  samowolnie udać się na urlop, dziecko oddać do przytułku [na pół roku, do czasu
                  odbudowania budżetu po swawolach i hulankach].
                  Chyba jednak nie dam rady.
                  Kiedy nie ma się zobowiązań w postaci potomstwa, można sobie pozwolić na
                  wszystko. Można ruszyć z jednym plecakiem gdzie bądź, z dychaczem w kieszeni i
                  jakoś to będzie...
                  Ja tylko chcę chwilę odpocząć
                  • sereni Re: wyjechałabym 20.07.07, 23:15
                    Można.Nawet gdy ma się potomstwo :)
                    • zeppelia Re: wyjechałabym 23.07.07, 14:32
                      owszem, przy posiadaniu komfortu, w postaci braku sumienia i poczucia
                      odpowiedzialności ;)
    • do-r Re: wyjechałabym 02.07.08, 23:47
      Masz całkowita rację, można wtedy wielkie miasto znienawidzeć,ale
      wiesz co ja robię, jak mam urlop to szukam spokojnego miejsca.
      Ostatno tak własnie zrobiła wybrałam się do Nałęczowa, nie daleko
      Warszawy tylko 150 km, a było warto, pobyt był bardzo udany.
      Zamieszkałam w Hotelu Przepióreczka , mały hotelik i organizował
      wakacje dla singli, zastanawiam się czy znów się nie wybrać ,może
      się tam spotkamy kto wie.
      • flyfate Re: wyjechałabym 18.11.08, 14:23
        Fajne ceny:D
    • pomysl.po.wypiciu Re: wyjechałabym 21.07.09, 22:50
      ciec z miasta, przed wszystkim
      • vidmo76 Re: wyjechałabym 23.08.09, 15:41
        Cóż ja widzę!! A nam z kolei się odwrotnie czasem się marzy.
        Ale jak se poczytałem to się odechciało marzyć :D

        A nawet będę się lubował, w zepsuciu swym jak mi się podoba na Mazurach.
        Gdzie nie spojrzysz tam krzaczory, lasy, i inne jakieś tam jeziora!!
        Do pracy idę, ludzi prawię nie widzę, pomimo że jest 7 rano.
        Ale macie jedną przewagę nad nami, jesteśmy za wami jakieś 50 lat.
        Do słownie ze wszystkim!! :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka