ewa.x
02.10.07, 10:32
Samochwała, czyli nowy wierszyk o premierze!
Samochwała w kącie stała I tak rok podsumowała:
Zdolny jestem niesłychanie, Mam na świecie poważanie,
W kraju - same osiągnięcia: Dłuższe życie (od poczęcia),
Koalicja - wzór współpracy, Z Sejmu - dumni są Rodacy,
Rząd najlepszy od półwiecza, Skupił się na wielkich rzeczach.
Kompetentni ministrowie, Każdy poseł - ideowiec,
Z zasadami, jak husaria: Bóg, Ojczyzna, Honor(aria).
Dla Narodu - becikowe, Nowy peron we Włoszczowie.
Lepiej żyje się rodzinom (Jednej mamie i dwóm synom).
Okno na świat - otworzone, Turystyka - w jedną stronę,
Lepsza praca, wyższa płaca (Zwłaszcza, jeśli ktoś nie wraca).
Gospodarka rozpędzona: Są mieszkania (trzy z miliona),
Jest kilometr autostrady, Ład moralny i zasady.
Politycznej wzrost kultury (Nurt plebejski, przykład z góry),
Nie ma WSI (choć jeszcze trochę, A zrobimy wszędzie wiochę).
Cały naród żyje w zgodzie. IPN - i po narodzie.
CBA - udane akcje, Super MEN - co rusz, atrakcje.
W szkołach nie ma już Darwina, Będzie dryl i dyscyplina,
Nie podskoczy żaden gieroj! Tolerancji nie ma! Zero!
Żadnych gejów, Ferdydurek, Jest amnestia i mundurek!
Wolność słowa i pruralizm (Bo rządzących wolno chwalić).
Jest religia na maturze, Wierny Lud na Jasnej Górze.
Nie rozumie tylko Unia: Rząd z Warszawy, czy z Torunia?
Krótko mówiąc: Rok udany! Tylko naród...do wymiany.