brunon.4 10.10.07, 16:25 pod tytułem Who is that girl? na stronie: wzrokowiec.blogspot.com Dla zwycięzcy darmowe huśtafki, gruszki i gazeta, e ta, kiełbasa wyborcza! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ginger43 Re: Końkurs 10.10.07, 17:15 Dobrze, że nagroda aż tak nie przypadła mi do gustu, bo nie mam pojęcia, who is she, ale chciałabym tak wyglądać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: Końkurs 10.10.07, 17:25 W tym przypadku nie zdziwiłabym się nawet, gdybyś powiedział, że to.. Ty;) Zwłaszcza, ze ta twarz ma pod tapetą męskie rysy.. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: Końkurs 10.10.07, 17:28 Łorety, nie załamuj mnie! To wychodzi, że chciałabym być facetem, ech to już wszystko rozumiem, skąd u mnie tyle męskich cech charakteru, wyszło szydło z worka :( Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: Końkurs 10.10.07, 17:29 No niekoniecznie musimy widzieć to samo, a już całkowicie podważalne jest stwierdzenie, że ja mam rację:))) Spokojnie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 pOdpowedzi 10.10.07, 20:40 1. To nie peruka, ale faktycznie "normalnie" pani nosi kolor blond. 2. Co do męskich rysów - w 2003 ujawniła, że jest biseksualna. 3. Mimo to większość z nas zna ją z lat wcześniejszych jako ulubienicę męskiego grona. 20 lat minęło.... Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowedzi 10.10.07, 21:04 Czy ta Pani ma - poniekąd - coś wspólnego z "salonami" politycznymi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Koń_kurs. Jaki jest, każdy widzi. 10.10.07, 21:10 Ale gdzie jest moja Ulubienica? Ha? Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Cześć. 10.10.07, 21:16 Znam ją. Córka mej koleżanki z ogólniaka na Bielanach. Mamę powinieneś znać. Raczej nie osobiście, ale to osoba znana. No i tata ze słyszenia, też nie powinien Ci być obcy. Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 pOdpowiedzi 2 10.10.07, 21:55 1. To nie jest pani ze świata polityki 2. Ta sama pani jest na zdjęciu "Ach ta matematyka", tak mniej więcej wygląda teraz. Małymi literkami znajduje się też tam (na tym zdjęciu) następna wskazówka. 3. Grzech bredzi. Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 21:59 Miałam wrażenie, że chodzi o Polkę, ale.. tak nie jest, prawda?:) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Polkę. Bardzo skoczną. 10.10.07, 22:04 Rodem z Burgerlandu. Eine, kleine Nacht Musik. Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:01 No dobra, nie będę ratalnie.. Samantha trzeba do lisa dopisać:) ..i niestety, po zagadce;) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:06 p_k_79 napisała: > No dobra, nie będę ratalnie.. Samantha trzeba do lisa dopisać:) Brawooo!!! > ..i niestety, po zagadce;) Jak już znajdę to jezioro, to się w nim utopię. Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:13 p_k_79 napisała: > ..a co z gratyfikacją?;)) W ramach będę Cię nachodził jako utopiec. Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:15 Takie przyjemności za jedno nazwisko?? Hm.. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:20 p_k_79 napisała: > Takie przyjemności za jedno nazwisko?? Hm.. ;)) Ale za jakie nazwisko! Touch me, touch me now Touch me, touch me now Touch me, touch me now Hot & cold emotions confusing my brain I could not decide between pleasure & pain Chociaż raczej utopiec to od razu zdecyduje sie na pain. Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:27 Skoro już jesteśmy przy nazwiskach i takich tam.. przypadkiem Twoje imię nie zaczyna się na "G"?:) <..i ma nadzieję, ze łgał nie będzie, naiwna..> Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:31 p_k_79 napisała: > Skoro już jesteśmy przy nazwiskach i takich tam.. przypadkiem Twoje > imię nie zaczyna się na "G"?:) Moje imie zaczyna sie na B, B jak Bruno. > <..i ma nadzieję, ze łgał nie będzie, naiwna..> To jest moje prawdziwe imię. Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:35 OK, wierzę.. przypominasz mi Kogoś po prostu:) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:41 p_k_79 napisała: >przypominasz mi Kogoś po prostu:) Parę razy już to słyszałem. Czy to dziwne? - wszyscy cynicy są do siebie podobni. Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 22:43 Podobnie, jak w Nim - i w Tobie widzę Chłopca, nie cynika.. niezależnie od tego, ile razy jezcze oberwę.. Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 23:05 p_k_79 napisała: > Podobnie, jak w Nim - i w Tobie widzę Chłopca, W takim razie przypominam Ci każdego mężczyznę Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: pOdpowiedzi 2 10.10.07, 23:09 Nie.. bo Ty tego Chłopca chronisz i kochasz, a nie wykorzystujesz tylko do usprawiedliwiania się.. to spora różnica.. to nic na nutę "zachowujesz się, jak dziecko" I na razie.. tyle.. Dobranoc, Bruno:* Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Koło młyńskie za pazuchę wystarczy? 10.10.07, 22:10 Szybko wtedy pójdzie. A jezioro polecam Bodeńskie, jeszcze jest trendy, chociaż kierunek zaczyna wekslować na Bajkał. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 gratulacje 10.10.07, 22:15 Świetnie zgadłaś, ale wersja ciemnowłosa bardziej mi się podoba, może dlatego, że lubię brunetów. Jak wersja blond nie chciałabym wyglądać, już wolę swoje marchewkowe wcielenie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: gratulacje 10.10.07, 22:26 Stanowczo ciemnowłosego wcielenia się tyczyło, czy zdążyłaś zobaczyć moje marchewkowe :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: gratulacje 10.10.07, 22:51 Przez chwilę było schomikowane, kto zobaczył to zobaczył :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ginger43 Re: gratulacje 10.10.07, 23:08 No cóż, tak czasem bywa, kto późno przychodzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
p_k_79 Re: gratulacje 10.10.07, 23:10 Aj tam.. zobaczę na żywo kiedyś;) Dobranoc, Kasiu:* Odpowiedz Link Zgłoś
1.25d Re: Niechaj bredzę. Ale mam te trochę więcej 10.10.07, 22:17 Wiedzialam od początku Tylko ja chwalipieta nie jestem!:) Snow słoodkich :) Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Niechaj bredzę. Ale mam te trochę więcej 10.10.07, 22:22 1.25d napisała: > Wiedzialam od początku Tylko ja chwalipieta nie jestem!:) Zaraz sprawdzę na poczcie, czy wcześiej podałaś rozwiązanie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
1.25d Re: Niechaj bredzę. Ale mam te trochę więcej 10.10.07, 22:25 A mialo byc na poczcie??Gdzie to napisaleś? E tam ,Ty tak po znajomości tylko Nawet jakbys chcial na poczcie to i tak bym sie nie pochwalila ze wiem!:)Juz taka jestem:) Do br an oc Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Niechaj bredzę. Ale mam te trochę więcej 10.10.07, 22:29 Cóż, wobec tego nie ma dowodu, że wiedziałaś. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Końkurs 10.10.07, 22:22 brunon.4 napisał: > Dla zwycięzcy e ta ETA sponsoruje ten konkurs? I tak nie wiem, o co chodzi, ale mogę napisać, że to moja żona Zofia :) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Końkurs 10.10.07, 22:33 Dziekujemy za udział, niestety konkurs już rozwiązany. Zapraszamy do wspólnej zabawy w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Końkurs 10.10.07, 22:54 Przepraszamy, spuszczamy głowę i odchodzimy w pokoju. Następnym razem, jak będzie konkurs, to "proszę dzwonić, bo pukanie zepsute" :) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Końkurs 10.10.07, 23:06 Sprobuje zapamiętać, ale coć czuję, że może mi się nie udać. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Końkurs 10.10.07, 23:16 W takim razie proszę sie przyzwyczaić, że na konkursy będę wpadać spóźniona i odpowiadać nie na temat. Zawsze można poprosić woźnego o usunięcie mnie z sali przesłuchań ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Końkurs 10.10.07, 23:26 W takim razie następnym razem przygotujemy - specjalnie dla Pani - nagrodę pocieszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Końkurs 10.10.07, 23:29 Mogą być dumle. Zjadłam dziś jednego i czuję, że za całą paczkę wygrałabym Eurowizję ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Magazynier właśnie mi doniósł... 10.10.07, 23:43 www.cloettafazer.com/FileOrganizer/CloettaFazer/Bilder/top11varumarken.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 08:35 To nie magazynier! To rajski posłaniec! Czy mogę zamieszkać w tym magazynie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 11:44 Ponieważ zachodzi podejrzenie, że sytuacja taka mogła by wpłynąć negatywnie na wydajność pracy magazyniera, zmuszenie jesteśmy odrzucić Pani kuszącą ofertę. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:14 Odwołanie: Obiecuję ubierać się w worki po cukrze, a tym samym stać się kompletnie niekuszącą torbą. Oraz siedzieć cichutko w kącie i konsumować dumle ni razu nie podnosząc ócz na magazyniera. No, chyba, że dumli zabraknie. Ewentualnie sama złożę do Szanownych Państwa podanie o pracę w charakterze magazynierki (czytałabym magazyny i jadła dumle) :) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:18 funny_game napisała: > Odwołanie: > Obiecuję ubierać się w worki po cukrze, a tym samym stać się kompletnie niekuszącą torbą. Obawiam się, że chodzący w kufai ale Turecki magazynier mógłby mieć odmienne zdanie. > Oraz siedzieć cichutko w kącie i konsumować dumle ni razu nie > podnosząc ócz na magazyniera. No, chyba, że dumli zabraknie. Taaaa > Ewentualnie sama złożę do Szanownych Państwa podanie o pracę w charakterze magazynierki (czytałabym magazyny i jadła dumle) :) Ponownie obawiam się, iż ulubione magazyny magazyniera nie przypadna pani do gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:30 brunon.4 napisał: > funny_game napisała: > > > Odwołanie: > > Obiecuję ubierać się w worki po cukrze, a tym samym stać się > kompletnie niekuszącą torbą. > > Obawiam się, że chodzący w kufai ale Turecki magazynier mógłby mieć > odmienne zdanie. Czy nie wypadałoby zapytać magazyniera i jego kufai o zdanie? Mogę jeszcze dodatkowo założyć o 5 numerów za dużą koszulkę z napisem "I'am Turecki", jeśli to coś da... Wszystko zrobię dla tych dumli ;) > > > Oraz siedzieć cichutko w kącie i konsumować dumle ni razu nie > > podnosząc ócz na magazyniera. No, chyba, że dumli zabraknie. > > Taaaa A nieeee? Zakład? > > > > Ewentualnie sama złożę do Szanownych Państwa podanie o pracę w > charakterze magazynierki (czytałabym magazyny i jadła dumle) :) > > Ponownie obawiam się, iż ulubione magazyny magazyniera nie przypadna > pani do gustu. Tym razem, to nie magazynier, a ja powinnam się wypowiedzieć. Mogę przynosić ze sobą własne, kompletnie niekuszące dla magazyniera. Czy to rozwiewa wątpliwości co do mojej kandydatury? Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:36 > Czy nie wypadałoby zapytać magazyniera i jego kufai o zdanie? Jeszcze czego! Zaraz mi tu jakieś związki zawodowe założy jak mu się we łbie od tych konsultacji prewróci. > Wszystko zrobię dla tych dumli ;) Wszystko mówisz.... > Tym razem, to nie magazynier, a ja powinnam się wypowiedzieć. Mogę przynosić ze sobą własne, kompletnie niekuszące dla magazyniera. Niestety, magazynier już zapełnił całą półkę na prywatne magazyny. > Czy to rozwiewa wątpliwości co do mojej kandydatury? Szanowna Pani, problemem nie jest Pani tylko magazynier. A jego zwolnić nie mogę, bo to siostrzeniec prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:45 brunon.4 napisał: > > Czy nie wypadałoby zapytać magazyniera i jego kufai o zdanie? > > Jeszcze czego! Zaraz mi tu jakieś związki zawodowe założy jak mu się > we łbie od tych konsultacji prewróci. Ja mu wybiję ze łba! Pejczem, a jak będzie trzeba, poprawię obcasem kozaczka! > > > > Wszystko zrobię dla tych dumli ;) > > Wszystko mówisz.... Prawie, ale to i tak dużo, prawda? > > > > Tym razem, to nie magazynier, a ja powinnam się wypowiedzieć. Mogę > przynosić ze sobą własne, kompletnie niekuszące dla magazyniera. > > Niestety, magazynier już zapełnił całą półkę na prywatne magazyny. W takim razie obiecuję polubić magazynierską prywatę magazyniera. Niech to będzie sprawdzianem, ile jestem w stanie uczynić dla dumli. > > > > Czy to rozwiewa wątpliwości co do mojej kandydatury? > > Szanowna Pani, problemem nie jest Pani tylko magazynier. A jego > zwolnić nie mogę, bo to siostrzeniec prezesa. Ja przekonam prezesa, że jeden magazynier to za mało. Przecież siostrzeniec się najzwyczajniej w świecie przemęcza. > > Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:51 > Ja mu wybiję ze łba! Pejczem, a jak będzie trzeba, poprawię obcasem kozaczka! Oj niedobrze, niedobrze. Mówiła mi Baśka, że widziała u niego magazyny sado-maso.... > Prawie, ale to i tak dużo, prawda? Prawie wszystko .... Poprosimy o listę wyjątków od wszystkiego. > W takim razie obiecuję polubić magazynierską prywatę magazyniera. Niech to będzie sprawdzianem, ile jestem w stanie uczynić dla dumli. Zastanowię się nad takim sprawdzianem. > Ja przekonam prezesa, że jeden magazynier to za mało. Przecież siostrzeniec się najzwyczajniej w świecie przemęcza. A to prosze do Prezesa. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 12:57 brunon.4 napisał: > > Ja mu wybiję ze łba! Pejczem, a jak będzie trzeba, poprawię > obcasem kozaczka! > > Oj niedobrze, niedobrze. Mówiła mi Baśka, że widziała u niego > magazyny sado-maso.... Baśka za dużo gada. Jak będzie tyle gadała, to się spotka u rybek z Luką Brasim. Ups, to przez te oddalające się dumle :( > > > > Prawie, ale to i tak dużo, prawda? > > Prawie wszystko .... > Poprosimy o listę wyjątków od wszystkiego. Nie zjem kilku obrzydliwych lub niejadalnych rzeczy. Nie dotknę pająka. Co by tu jeszcze... To chyba wszystko... > > W takim razie obiecuję polubić magazynierską prywatę magazyniera. > Niech to będzie sprawdzianem, ile jestem w stanie uczynić dla dumli. > > Zastanowię się nad takim sprawdzianem. Dziękuję! Dziękuję! Już zaczynam zbierać worki po cukrze. A może lepiej po dumlach, bardziej na miejscu by było? > > > > Ja przekonam prezesa, że jeden magazynier to za mało. Przecież > siostrzeniec się najzwyczajniej w świecie przemęcza. > > A to prosze do Prezesa. To z kim ja "rozmawiam"? ;))) I dlaczego tak grzecznie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 13:04 > Nie zjem kilku obrzydliwych lub niejadalnych rzeczy. Nie dotknę pająka. Co by tu jeszcze... To chyba wszystko... Chmm, wobec tego może zatrudnimy Panią do naszej kolejnej zagadki... > Dziękuję! Dziękuję! Już zaczynam zbierać worki po cukrze. A może lepiej po dumlach, bardziej na miejscu by było? Nie ma potrzeby. Sami dostarczymy wszystkie nezbędne narzędzia. > To z kim ja "rozmawiam"? ;))) Z Głównym Specjalistą do Spraw Organizacji i Obsługi Końkursów Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 13:10 brunon.4 napisał: > > Nie zjem kilku obrzydliwych lub niejadalnych rzeczy. Nie dotknę > pająka. Co by tu jeszcze... To chyba wszystko... > > Chmm, wobec tego może zatrudnimy Panią do naszej kolejnej zagadki... Nie to, żebym nie była permanentnie w pełnej gotowości, ale kiedy, kiedy? Bo znowu się spóźnię i będzie wstrętny klops, zamiast dumli :( > > > Dziękuję! Dziękuję! Już zaczynam zbierać worki po cukrze. A może > lepiej po dumlach, bardziej na miejscu by było? > > Nie ma potrzeby. Sami dostarczymy wszystkie nezbędne narzędzia. Narzędzia? Troszeczkę się przestraszyłam. > > > > To z kim ja "rozmawiam"? ;))) > > Z Głównym Specjalistą do Spraw Organizacji i Obsługi Końkursów Poczułam się malutka i nieważna. Pracownik magazynu to magazynier, czy może też jakoś tak uroczo profesjonalnie go tytułujecie w umowie o pracę? Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 13:20 > Narzędzia? Troszeczkę się przestraszyłam. "wszystko" - jak to łatwo powiedzieć słowo ulatuje wróblem a wraca wołem i w dodatku nie wiadomo kiedy zagadka życia > Poczułam się malutka i nieważna. Pracownik magazynu to magazynier, czy może też jakoś tak uroczo profesjonalnie go tytułujecie w umowie o pracę? No dla Pani by było stanowisko Zastępcy Koordynatora do Spraw Zabezpieczenia Zaplecza dla Organizacji i Przeprowadzania Końkursów. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 13:24 brunon.4 napisał: > > Narzędzia? Troszeczkę się przestraszyłam. > > "wszystko" - jak to łatwo powiedzieć > słowo ulatuje wróblem a wraca wołem > i w dodatku nie wiadomo kiedy > zagadka życia O, przepraszam, woły nie latają. Co innego owce! Możliwości owczego lotnictwa są wielkie. U Was w firmie tak wszyscy "filozują". Bo ja raczej przyziemna jestem... > > > > Poczułam się malutka i nieważna. Pracownik magazynu to magazynier, > czy może też jakoś tak uroczo profesjonalnie go tytułujecie w umowie > o pracę? > > No dla Pani by było stanowisko Zastępcy Koordynatora do Spraw > Zabezpieczenia Zaplecza dla Organizacji i Przeprowadzania Końkursów. To może przejdziemy na Ty, skoro mam/mogę mieć/będę miała tak pięknie i wieloczłonowo brzmiące stanowisko? Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 13:56 > > słowo ulatuje wróblem a wraca wołem > O, przepraszam, woły nie latają. A gdzie taka sugestia padła? > U Was w firmie tak wszyscy "filozują". Staramy się jak możemy. Szefostwo oczekuje kreatywności i niebanalnych pomysłów na końkursy. > To może przejdziemy na Ty, skoro mam/mogę mieć/będę miała tak pięknie i wieloczłonowo brzmiące stanowisko? A to można i bez stanwiska :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 14:04 brunon.4 napisał: > > > słowo ulatuje wróblem a wraca wołem > > O, przepraszam, woły nie latają. > > A gdzie taka sugestia padła? Nigdzie. A co, nie wolno bez sugestii? > > > U Was w firmie tak wszyscy "filozują". > > Staramy się jak możemy. Szefostwo oczekuje kreatywności i > niebanalnych pomysłów na końkursy. To jak ja się wyłamię z tej ogólnej tendencji, to to też będzie kreatywne podejście, prawda? > > > To może przejdziemy na Ty, skoro mam/mogę mieć/będę miała tak > pięknie i wieloczłonowo brzmiące stanowisko? > > A to można i bez stanwiska :) No to polej, Brunonie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 14:14 > To jak ja się wyłamię z tej ogólnej tendencji, to to też będzie kreatywne podejście, prawda? Nie wiem, do prezesa z tym. > No to polej, Brunonie ;))) W pracy to najwyżej mineralką www.donatmg.net/images/geologija/50b.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 14:24 brunon.4 napisał: > > To jak ja się wyłamię z tej ogólnej tendencji, to to też będzie > kreatywne podejście, prawda? > > Nie wiem, do prezesa z tym. Czy u Was w firmie słyszano o delegowaniu zadań/kompetencji? > > > No to polej, Brunonie ;))) > > W pracy to najwyżej mineralką > www.donatmg.net/images/geologija/50b.jpg Jak tak, to ja będę dodatkowo w płaszczu foliowym przychodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
brunon.4 Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 15:07 funny_game napisała: > brunon.4 napisał: > > > > To jak ja się wyłamię z tej ogólnej tendencji, to to też będzie > > kreatywne podejście, prawda? > > > > Nie wiem, do prezesa z tym. > > Czy u Was w firmie słyszano o delegowaniu zadań/kompetencji? Nie wiem, do prezesa z tym :) > > > > > > No to polej, Brunonie ;))) > > > > W pracy to najwyżej mineralką > > www.donatmg.net/images/geologija/50b.jpg > > Jak tak, to ja będę dodatkowo w płaszczu foliowym przychodzić... Perwersja na całego widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Magazynier właśnie mi doniósł... 11.10.07, 15:27 brunon.4 napisał: > > Czy u Was w firmie słyszano o delegowaniu zadań/kompetencji? > > Nie wiem, do prezesa z tym :) Zaciąłeś się przy goleniu? Czy wyżej? ;) > > > W pracy to najwyżej mineralką > > > www.donatmg.net/images/geologija/50b.jpg > > > > Jak tak, to ja będę dodatkowo w płaszczu foliowym przychodzić... > > Perwersja na całego widzę. Pewnie dlatego, że pominąłeś słowo "dodatkowo" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 10.10.07, 23:17 konkursowego Davidsonem 1500, 140 kM, rozgonimy towarzycho i wszystkie nagrody nasze. Nie będą Ci dziecinko stroić fochów, że za późno i się nie załapałaś.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 10.10.07, 23:27 Następnym razem, to ja sie normalnie tak zawezmę i przygotuję, że milion w rozumie tańczący na lodzie wygram!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 10.10.07, 23:33 Łudzisz się Serdeńko, że tańcząc perfekt wygrasz z wilkami? To trza pogonić, nagrody do sakw i z rykiem motoru dajemy dyla. A cwaniaki niechaj się oblizują i wąchają aromat spalin za nami. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rudkaaa Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 10.10.07, 23:39 Grzech:)@ Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 08:38 Z jakimi wilkami? :) Nie wjeżdżam motórem tam, gdzie mieszkają dzikie zwierzęta. Nie podoba mi się w ogóle idea wszelkich rajdów motoryzacyjnych organizowanych w lasach. Za to tańczyć w lesie bym mogła ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 08:49 Jurory, to wilki w jagnięcych skórkach. Wszystko po znajomości. A prawdziwe talenta nie mogą rozwinąć skrzydeł.:))) Psiajuchy, te jurory oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 08:51 Zwolennik spiskowej teorii dziejów? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 09:05 Prawda najprawdziwsza!:))) Całe swe ZOO zabrałaś do ojczyzny Sancho Pansy? Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 09:07 Nie, to tamtejsi rezydenci. A te małpy to nawet mi kogoś przypominały. Nie wiedziałam kogo, dopóki nie spojrzałam w lustro ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 11:59 Napisałem w zbiorówce hurtowej, że na jednym Cię zauważyłem, bo narzekają, że na żadnym Cię nie ma.:))) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Funni. Następnym razem to wparujemy do studia 11.10.07, 12:15 No, przestaną mi zawracać włochate żopiątko ;))) Odpowiedz Link Zgłoś