Dodaj do ulubionych

Jak żyć, żeby nie żałować?

04.11.07, 16:53
"Z wdzięcznością. Żal bierze się z 'niewdzięcznego życia'. Wdzięczność
wydobywa to, co dobre. Gdy nasze życie naznaczone jest wdzięcznością, wtedy
łatwiej rozwiązać problemy, ponieważ zyskujemy dystans do emocji, możemy
dostrzec prawdę i dokonać właściwych wyborów. To właśnie w emocjonalnym
zaślepieniu popełniamy te wszystkie błędy, których potem żałujemy, unosimy się
gniewem, mówimy niewłaściwe słowa." Z, 11/07, s. 32
Obserwuj wątek
    • z_milo Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 04.11.07, 17:01
      ...WDZIĘCZNOŚĆ, dopisuję to piękne słowo do mojego "prywatnego wademekum: jak
      żyć", znajdzie się tuż obok słowa UWAŻNOŚĆ... taaa, teoria bywa moją mocna stroną :)
      • dynamitee Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 04.11.07, 20:03
        uważnie, powoli, smakując życie. i dać z siebie coś światu, nie żyć
        tylko dla siebie, to jest chyba najważniejsze w życiu- dzielić się
        sobą, zostawić coś po sobie.
        chwytać szanse dane nam przez los, realizować marzenia, słuchać
        swojego serca. proste, a jakie trudne czasami do zrealizowania :)

        i jeszcze cytat z Elizabeth Kubler-Ross:
        "Żyj tak, byś nie spoglądał wstecz i nie żałował tego, że
        zmarnowałeś życie. Żyj tak, byś nie żałował rzeczy, które zrobiłeś i
        nie pragnął postąpić inaczej niż postąpiłeś. Żyj szczerze, pełnią
        życia" (Z, kwiecień 2003)
      • dynamitee Uważność 04.11.07, 20:16
        przy okazji czytania felietonów Sonii Raduńskiej znalazłam fajny
        cytat z "Lapidarium" Ryszarda Kapuścińskiego:
        " Nie spiesz się! Nie pędź! Nie szalej! Just ramble!- tzn. włócz
        się! Wałęsaj! Take Time!- Spokojnie! Wolno! Zatrzymaj się! Kiedy się
        spieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie
        doświadczasz, nie myślisz! Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy
        twojej duszy, stępia twoją wrażliwość, wyjaławia cię i odczłowiecza"
        (Z, kwiecień 2004)

        nic dodać, nic ująć. szkoda tylko, że tylu ludzi dzisiaj wybiera
        życie "szybko, głośno i z adrenaliną".
        • ursa.bianka Re: Uważność 05.11.07, 12:13
          tylko że... moim zdaniem - ten wybór
          też w pośpiechu dokonany...
    • ursa.bianka Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 05.11.07, 12:17
      a ja żałuję, że nie potrafiłam, nie potrafię wybrać
      w zgodzie ze sobą... bo czy to niezdecydowanie,
      czy może raczej obawa przed ryzykiem i odpowiedzialnością...
      ...sama nie wiem, przed czym...
      w każdym razie - to chyba nie jest w zgodzie ze mną?
      żałuję kroków, których nie zrobiłam
      ulas.
      • z_milo Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 05.11.07, 12:41
        ...żałować niepopełnionych grzechów - to prawdziwy grzech ;)
      • dynamitee Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 05.11.07, 18:09
        ja też żałuję kilku rzeczy, których nie zrobiłam, ale to już
        przeszłość, więc nie ma co rozpamiętywać. zawsze jest czas, żeby to
        naprawić i nadgonić stracone szanse. nie żałuję natomiast rzeczy,
        które zrobiłam, sytuacji, które przeżyłam. każda z nich była mi
        potrzebna, żeby lepiej poznać siebie i nie zamieniłabym ich na żadne
        inne.

        ursa.bianka, wiedzieć co jest dla mnie autentycznie "w zgodzie ze
        sobą" to już duży krok naprzód, niektórzy nawet tego nie wiedzą.
        więc jeżeli masz świadomość i jesteś pewna tego, co jest dla
        ciebie "w zgodzie ze sobą" już jest OK. teraz zostaje małymi
        kroczkami zacząć wprowadzać swoją bajkę w życie. i nie bać się :)
        • ursa.bianka Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 05.11.07, 18:28
          :-)
          czeka mnie wielka walka :-)
      • rybaczka Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 17.11.07, 20:29
        no tak widze ze nie jestem sama...ja nawet jak cos zrobie to i tak
        zaluje... bo na koniec wychodzi ze sfrajerzylam.i tak majac swoje
        lata analizuje ciagle co by bylo gdyby...i zaluje.tak sobie czasami
        fantazjuje zeby miec znowu 15 lat( i doswiadczenie ktore sie ma
        teraz) i na nowo wszystko zaczac...bo teraz to juz za pozno.takie
        mam wrazenie.
        • dynamitee Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 18.11.07, 18:59
          chyba się trochę za ostro oceniasz. błędów nie popełniają tylko ci,
          co nic nie robią. powiedzmy sobie szczerze: nie jest sztuką nie
          popełniać błędów, gdy się czegoś nie robi z obawy przed błędami.
          sztuką jest coś zrobić (i być może popełniać przy tym błędy) mimo
          lęków i obaw panoszących się w głowie.

          zrobiłaś coś, być może odbierasz to jako porażkę, ale zdobyłaś nowe
          doświadczenie, czegoś się nauczyłaś. lepsze to niż siedzenie na
          tyłku i nic_nie_robienie z obawy przed porażką.
        • ursa.bianka Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 18.11.07, 20:20
          zgadzam się z Dynamitee...
          jeśli robisz - cokolwiek - nie trzeba tego żałować;
          ale rozumiem Cię, Rybaczka.
          tylko... mam takie pytanko: kto Ci mówi, że "sfrajerzyłaś"?
          to Twoje zdanie, czy też "innych"?
          warto słuchać siebie ;-)

          (nie twierdzę wcale, że sama potrafię się zawsze stosować do swoich
          rad... ;-)
    • z_milo Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 06.11.07, 12:19
      ...wracając do wdzięczności... w "Z", czytam,że mam być wdzięczna
      także za wszystkie "trudne" osoby na swojej drodze, wszystkie one są
      po coś... czyli jednak, takiego a nie innego szefa dostałam "po
      coś"... chyba będę sobie to codzienie powtarzać, zanim spojrzę w
      jego "rozumiejące" oczęta...
      • dynamitee Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 07.11.07, 18:24
        ludzie są po coś, zdarzenia są po coś. nie wierzę w przypadki,
        jestem przekonana, że to, co nas spotyka w życiu ma swój sens. a
        ludzie, ci "trudni" także (a może przede wszystkim), pozwalają nam
        lepiej poznać samych siebie. w końcu odbijamy się w innych jak w
        zwierciadłach :), inni ludzie są dla nas lustrami.
        • z_milo Re: Jak żyć, żeby nie żałować? 08.11.07, 09:05
          dynamitee napisała: ... inni ludzie są dla nas lustrami.

          o tak, ale to sztuka umieć się w nich świadomie przyglądać...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka