kann2 Słońce Peru, czyli... 17.05.08, 20:56 ...po pół roku media powoli zaczynają mówić o tym, jak PO zrobiła wyborców w bambuko. Z uczciwości przyznaję, że w ostatnich dniach spotkałem kilka krytycznych komentarzy pod adresem rządzącej, nieomylnej. A to kosztowna podróż Pana Premiera do Peru, a to marihuana, nawet o autostradach wspomniano, o braku ustaw własnościowych na Ziemiach Odzyskanych, o tym, że więcej wypadków jest za rządów PO, aniżeli było za poprzedniej władzy, co w kampanii wyborczej wypomniano, o skrywanej prywatyzacji szpitali. No, ale gdyby to za rządów PiS zatrzymano urzędników państwowych (zaraz ich zwolniono zresztą, bo sąd - PiS-owski pewnie - nie znalazł podstaw do tymczasowego aresztowania), a przy tym poturbowano by operatora kamery i presz pogoniono reportera (znaczy się pismaka w języku PO), to - jak celnie rzekł był Kurski - przed Sejmem pojawiłaby się natychmiast klatka, do której wchodziłyby po dziesięciu osobistości ze świata mediów, aby pokazać, jak bardzo ciemiężone jest dziennikarstwo w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Słońce Peru, czyli... 18.05.08, 18:07 kann2 napisał: > ...po pół roku media powoli zaczynają mówić o tym, jak PO zrobiła > wyborców w bambuko. > Oto jeden z przykładów: Były szumne zapowiedzi i nadzieje. Nawet sam Donald Tusk w w sejmowym expose ogłaszał, że do 2012 roku w polskich gminach wybudowanych zostanie 2 tysiące nowoczesnych boisk piłkarskich- pisze dziennik "Polska". W tym roku miało ich powstać 600, a buduje się...jedno. www.dziennik.pl/polityka/article175296/Boisko_w_kazdej_gminie_okazalo_sie_klapa.html#reqRss Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Słońce Peru, czyli... 18.05.08, 19:43 a dlaczego samorządy się nie biorą za robotę, skoro pieniądze na to są? Rząd chyba nie jest władny nakazać, jeśli samorząd jest przeciw... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Wielki ptak, czyli chciałbym przeprosić... 21.05.08, 18:51 ...naród peruwiański za niepoważne potraktowanie ich odznaczenia państwowego. Naprawdę, słowa Pana Premiera Donalda Tuska sprawiły, że czuję wstyd za to, że pozwoliłem sobie z lekka zażartować. Już nie będę. - Z punktu widzenia narodu peruwiańskiego wyśmiewanie się z ich najważniejszego odznaczenia jest nietaktem. My byśmy czuli się dziwnie, gdyby w Peru ktoś uznał, że przyjęcie Orderu Orła Białego jest czymś kompromitującym i śmiesznym, że ktoś przyjeżdża na przykład z wielkim ptakiem - dodał szef rządu. wiadomosci.onet.pl/1753863,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to działacze PiS-u pojechali do Iraku... 20.05.08, 15:33 ...zawieźć dary dla dzieci za 30 tys zł, a ich podróż kilkakrotnie przekroczyłaby tę kwotę... wiadomosci.onet.pl/1752869,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby Helsińska Fundacja Praw Człowieka... 20.05.08, 16:14 ...zwróciła się do J. Kaczyńskiego z prośbą o wyjaśnienia... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5230908.html Ale by było! Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby za rządów PiS-u ... 04.06.08, 20:47 Europejska Unia Nadawców zwracała uwagę, że projekt ustawy nie spełnia standardów Rady Europy www.polskieradio.pl/mediapubliczne/wiadomosci/artykul53208.html Dwóch wiceministrów było oskarżonych o łapownictwo, a kandydat na trzeciego został zatrzymany jeszcze przed nominacją. www.dziennik.pl/wydarzenia/article186268/Kandydat_na_wiceministra_zatrzymany.html Wybuchła wieeeelka afera o zakup dorsza za 8 zł www.dziennik.pl/polityka/article186150/PiS_Pitera_sie_osmiesza_wyrzucic_ja_z_rzadu.html Ależ by to było! Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby za rządów PiS-u ... 04.06.08, 21:05 dorsz za 8 zł??? okazja. bardzo tanio kupił. Pani Pitera powinna zrobić se puku... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Wreszcie TVN klęka przed Lechem Kaczyńskim! 05.06.08, 23:14 No, tośmy się doczekali: www.dziennik.pl/polityka/article186617/Na_kleczkach_przeprosila_prezydenta.html To ja już mogę spokojnie odejść z tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Wreszcie TVN klęka przed Lechem Kaczyńskim! 06.06.08, 11:47 kann2 napisał: > To ja już mogę spokojnie odejść z tego świata. ODEJŚĆ???? Teraz? kiedy zabawa się dopiero rozkręca? w radio TOK FM dziś słyszałam jak jakaś redaktorka opowiadała, że pani Kwaśniewska widziałaby na stołku prezydenckim Jarugę-Nowacką lub Szymanek-Deresz.... Niech żyje bal!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Oj, gdyby to za rządów PiS Mrożek emigrował... 06.06.08, 21:24 ...byłoby ujadanie, że tak sławna postać musi uchodzić z Kaczystanu przed prześladowaniami inteligencji. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: Gdyby ktoś z PiS-u tak zrobił... 14.06.08, 07:52 Widać w przytułku o u Helclów meczów nie pokazują, bo Kann przegapił taką wypowiedź premiera: "Chciałem zabić. Dobrze wiecie kogo, jak każdy polski kibic. No, ale dzisiaj trzeba wrócić do normy." Czy przypadkiem policja nie powinna mieć go na oku? A co będzie jak znowu zechce kogoś zabić, dajmy na to panią minister Piterę? Drobna kobieta nie da sobie rady! gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby ktoś z PiS-u tak zrobił... 14.06.08, 10:43 Ja w ogóle nie wiem, czy ten facet może pozostać premierem??? Toż to morderca jest! Ciekawa jestem, co by było, gdyby tak urzędujący premier z PiS się podobnie wyraził... Pewnie trzeba by wszystkie fora pozamykać karnie...a tu co? siurpryza.... ludziom padło na słuch... A co by było, gdyby to tak Rydzyk powiedział!!!! albo Jankowski.... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Groźby karalne, czyli zewnętrzny wizerunek RP 14.06.08, 14:15 Donald Tusk pod ostrzałem zagranicznych mediów. Gazety i serwisy informacyjne od Wielkiej Brytanii po Nową Zelandię na poważnie przytaczają słowa polskiego premiera, który żartował, że chciał zabić sędziego Howarda Webba. To jeden z powodów, dla których angielski arbiter i jego rodzina dostaną policyjną ochronę - twierdzą media. "Jako premier polskiego rządu muszę wypowiadać się w sposób wyważony, ale wczoraj... chciałem zabić" - przyznał wczoraj premier Donald Tusk, komentując niesprawiedliwą decyzję sędziego Howarda Webba o podyktowaniu rzutu karnego, po którym padła remisowa bramka dla Austrii. Zagraniczne media atakują premiera Donalda Tuska Jednak Donald Tusk nie przewidział, jaką burzą skończą się jego słowa. Wypowiedź premiera przetłumaczona na języki z różnych zakątków świata, wywołała oburzenie nie tylko w Wielkiej Brytanii - ojczyźnie arbitra Howarda Webba - ale też w Indiach, Włoszech, Szwajcarii, a nawet Nowej Zelandii. "Wezwanie polskiego premiera do zabójstwa Webba", "Polski premier: Czuję, że mógłbym zabić sędziego", "Policja oferuje Webbowi ochronę po wypowiedzi polskiego premiera" - krzyczą nagłówki gazet. Brytyjski "The Guardian" nie zostawił suchej nitki na szefie polskiego rządu. Twierdzi, że słowa Tuska to potwierdzenie, iż decyzja o przyznaniu policyjnej ochrony sędziemu i jego rodzinie była słuszna. Stawia tym samym polskiego premiera w jednym rzędzie z pseudokibicami, którzy grożą Webbowi śmiercią. Dziennikarze cytują też wypowiedź funkcjonariusza policji z hrabstwa Yorkshire, który od dziennika.pl dowiedział się o pogróżkach stadionowych bandytów wobec sędziego. "Poinformowały nas o tym polskie media. Osobiście ich jeszcze nie widzieliśmy, ale jeśli okażą się prawdziwe, będziemy je bacznie obserwować" - mówi oficer. I zaraz zapewnia: "Nasi chłopcy będą w stałym kontakcie z Howardem. Jesteśmy gotowi zrobić wszystko co konieczne, by zapewnić bezpieczeństwo jemu i jego rodzinie". Premier Tusk po swej niefortunnej wypowiedzi może mieć poważne kłopoty. Jeśli Howard Webb uzna, że szef polskiego rządu kierował pod jego adresem groźby karalne, może wytoczyć Tuskowi proces. www.dziennik.pl/polityka/article192269/Premier_Tusk_chce_smierci_sedziego_Webba.html No to jestem ciekaw, co teraz będzie. Za takie słowa i ich oddźwięk Kaczyński zostałby rozniesiony przez media. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Groźby karalne, czyli zewnętrzny wizerunek RP 14.06.08, 17:20 Za takie słowa i ich oddźwięk > Kaczyński zostałby rozniesiony przez media rozniesiony??? KARY ŚMIERCI by żądano dla niego, jego matki, kota, całego PiS i wszystkich zwolenników z papciem Rydzykiem na czele... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Skrót myślowy, czyli jak zmienia się świat 15.06.08, 15:49 Chlebowski tłumaczy premiera: "chciałem zabić" to skrót myślowy. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5314405,Chlebowski_tlumaczy_premiera___chcialem_zabic__to.html Taaaaaaa Dotychczas "skrót myślowy" to była domena PiS. spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Skr%C3%B3t_my%C5%9Blowy Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 "Fakty" nawet nie wspomniały... 19.06.08, 21:38 Sejmowy śledczy stanie przed sądem POSEŁ ODPOWIE ZA NAKŁANIANIE DO FAŁSZYWYCH ZEZNAŃ Poseł Jan Widacki (Demokratyczne Koło Poselskie) stanie jednak przed warszawskim sądem. Jest oskarżony m.in. o nakłanianie świadków do fałszywych zeznań. Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie uchylił decyzję Sądu Okręgowego Warszawa-Praga z kwietnia tego roku o zwrocie aktu oskarżenia do śledztwa - poinformowała rzeczniczka SA sędzia Barbara Trębska. SA uwzględnił tym samym zażalenie prokuratury na tę decyzję. Widacki jest członkiem komisji śledczej, która bada rzekome naciski na służby specjalne za rządów PiS. Przeciw temu wyborowi był klub PiS, który powoływał się na akt oskarżenia Widackiego. PiS zbojkotował głosowanie nad składem komisji, a potem żądał wyłączenia go z komisji. www.tvn24.pl/-1,1554303,wiadomosc.html Gdyby to członek komisji z PiS został oskarżony, pewnie by poświęcono więcej uwagi. No, ale nie można mieć wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdy PiS- mówił o radarach... 21.06.08, 12:19 Rząd Donalda Tuska 17 czerwca 2008 ogłosił, że wyda 204 mln zł na drogowe radary. Co o tym sądzi sam premier Tusk? Jego opinię z 6 października 2007 przypomina “Super Express”: “Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi (…) Polacy mają być kontrolowani w każdym miejscu (…) To jest filozofia PiS” - mówił Tusk. Nie ma się co czepiać premiera. Sytuacja się radykalnie zmieniła. Budowa autostrad ruszyła jak z bicza strzelił. Tak pędzimy, że radary muszą nas powstrzymywać. blog.rp.pl/blog/2008/06/20/igor-janke-druzyna-ludzi-honoru/ Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to poseł PiS cynicznie... 25.06.08, 12:52 ...chwalił się, że swoim prywatnym samolotem może omijac korki i dziury w polskich drogach, zamiast troszczyć się o budowę nowych dróg. www.dziennik.pl/polityka/article197650/Palikot_omija_korki_swoim_samolotem.html Palikot omija korki swoim samolotem zobacz galerię Palikot omija korki samolotem fot. P2 Jeden z najbogatszych polskich posłów pokazał "Faktowi" swoją nową zabawkę. Janusz Palikot z Platformy Obywatelskiej przesiadł się z luksusowego samochodu do samolotu. Chwali się, że dzięki temu unika korków i dziurawych dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Ach, gdyby tak przyłapano eurodeputowanego z PiS-u 01.07.08, 21:59 Niemiecka telewizja przyłapała eurodeputowanego PO, Tadeusza Zwiefkę, jak podpisuje listę obecności, kasuje 284 euro diety, łapie walizkę i czmycha do Polski. Gdzie się spieszył? Twierdzi, że do swego biura i na wieczór poetycki. W reportażu uwieczniono kilkunastu europosłów, którzy składają podpisy, po czym ruszają autobusami na lotnisko. Władze PO są zaskoczone i obiecują to wyjaśnić. www.dziennik.pl/polityka/article201302/Europosel_PO_bierze_diete_i_ucieka_do_Polski.html Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo IPN rządzi Garwolinem... 01.07.08, 22:02 IPN rządzi Garwolinem O tym, jak rozległe są wpływy lustratorów. Miasto i powiat Garwolin mają władze. O tym, kto czym rządzi, można się dowiedzieć studiując stosowne dokumenty. Przy czym nie jest to obraz w pełni prawdziwy, bo – o czym rzadko się wie – władze sprawują nie zawsze ci, którzy ją mają. Z naszych informacji wynika na przykład, że powiatem garwolińskim i miastem Garwolin rządzi Zając – choć nikt nigdy go do żadnego rządzenia nie wybierał. Rzec można, że Zając się w Garwolinie szarogęsi, ponieważ uważa, że wszyscy w powiecie są od niego głupsi. Kolekcjoner posad Krzysztof Zając należy do partii, której pełną nazwę podajemy: Prawo i Sprawiedliwość. Marian Piłka, niegdyś kolega partyjny Zająca urodzony w podgarwolińskich Trąbkach, załatwił Zającowi synekurę dyrektora biura prawnego Instytutu Pamięci Narodowej. Stanowisko pracy dyrektora Zająca kosztuje skarb państwa kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Zasadziliśmy się na Zająca pod instytutem, aby ustalić, co nam doniesiono, że w tej robocie Zając zasadniczo nie bywa. Używając różnych chytrych sposobów nabraliśmy pewności, że dotarcie do dyrektora Zająca via IPN jest w zasadzie trudne. Zając jest bowiem wielce zapracowany gdzie indziej. Prowadzi dwie kancelarie radcowskie: w Warszawie i w Garwolinie. Tyra również jako radca prawny garwolińskiego starostwa. Do niedawna był też radcą prawnym w gminie Parysów. Ustąpił, bo wskutek jego radzenia wójt stanął pod kryminalnym zarzutem działania na szkodę gminy. Radni wspominają, że Zając na sesjach rady zachowywał się, jak gdyby był wójtem. Każda uchwała rady gminy była ważna, jeżeli podpisał ją Zając. Jeżeli mu nie pasowała, to jej nie podpisywał twierdząc, że jest niezgodna z prawem. Niekiedy prawo, na które Zając się powoływał, było odrobinę zającowate. Mijające się trochę z tym przyjętym w Polsce. Podobną pozycję ma Zając w starostwie garwolińskim, gdzie wykładnią woli starosty Grzegorza Woźniaka z PiS jest odpowiedź na pytanie: Czy Zając czytał? Jeżeli Zając czytał, starosta wie, że podjął słuszną decyzję. Jeżeli Zając protestuje, starosta od razu przyznaje się do błędu. Macho z oazy Zając prowadzi też interesy ważnych klientów, do których stosunek opisuje na witrynie internetowej swojej kancelarii w ten sposób: Zgodnie z zasadami wykonywania zawodu radcy prawnego pragniemy chronić naszych klientów. Nie możemy chwalić się swoimi sukcesami w procesach sądowych ujawniając jednocześnie, że nasz klient miał kłopoty zmuszające go do korzystania z sądowej drogi dochodzenia swoich praw. Informacje takie mogłyby negatywnie wpłynąć na jego relacje z kontrahentami. W związku z powyższym na stronie nie udostępniamy danych naszych klientów. Bardzo ładnie. Tyle że studiując dalej ową witrynę natrafiamy na linki do takich państwowych firm, jak PZL Świdnik, Totalizator Sportowy, Hodowla Roślin Bronisze. Są też inne – niepaństwowe. Sprawdziliśmy. Wszystkim tym firmom doradzała kancelaria prawna Krzysztofa Zająca. W większości przypadków Zając sprawował swą prawniczą posługę osobiście. Jeden z rozmówców przekonywał nas, że Krzysztof Zając jest prawnikiem bezwzględnym, skutecznym i generalnie wartym polecenia. Trochę zaniepokoiła nas jednak dość chyba wstydliwa informacja, że radca prawny Krzysztof Zając ogarnia większość spraw jeżdżąc służbowym samochodem dyrektora IPN Krzysztofa Zająca. Pewnie ma na to pozwolenie szefa Instytutu Pamięci Narodowej Janusza Kurtyki. Aby zrozumieć fenomen wszechwładzy Zająca, trzeba się cofnąć do czasów jego młodości, gdy wraz z kolegami ministrantami udzielał się w tzw. ruchu oazowym. Nabrał tam solidnej katolickiej kindersztuby, która procentuje na polu polityki, ale – jak ludzie mawiają – obecnie doprowadziła Zająca do lekkiej depresji. Zając przeżywa kryzys wiary. Przestał być widywany w kościołach. Pojawiły się u niego syndromy obsesyjno-kompulsywne polegające na tym, że kilkakroć spuszcza za sobą wodę w toalecie. Słyszeliśmy to na własne uszy – bo czatowaliśmy w kabinie obok. Powodem owych dysfunkcji jest kobieta o kilkanaście lat nowsza od Zającowej żony. Podobnie jak inni prawdziwi katolicy z PiS – Ludwik Dorn czy Przemysław Gosiewski – Zając chciał się rozwieść pozostawiając żonę z trójką dzieci. Teraz na powrót widywany jest z żoną. O nawrocie uczuć zadecydowały względy finansowe. Z owej świątobliwej grupy oazowej, do której przynależał Zając, zrodziło się Stowarzyszenie dla Garwolina, które Zając zakładał. Długo też był jego liderem. W istocie nadal jest liderem, tylko nie ma tego w papierach. Jego interesy realizuje członek stowarzyszenia kolega Tomasz Dobrowolski, którego Zając zrobił swoim wicedyrektorem w życiodajnym IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: IPN rządzi Garwolinem... 01.07.08, 22:03 Burmistrz z WSI Stowarzyszenie dla Garwolina zajmuje się walką o władzę w mieście i powiecie. W rezultacie posiada obecnie większość w radzie miejskiej i udział w koalicji rządzącej powiatem. Walka polega głównie na informowaniu społeczeństwa, jakich bezeceństw dopuściło się konkurencyjne, związane z lewicą Stowarzyszenie Wspólnota Powiatowa, którego ongiś prezesem był obecny burmistrz Garwolina Tadeusz Mikulski. Mikulski otóż doprowadził do straszliwej afery zieleniakowej. Ogłosił przetarg na dzierżawę miejskiego targowiska, ustalił jego warunki, a następnie – jako prezes wspólnoty – sam napisał do siebie jako burmistrza ofertę i przetarg wygrał. Żeby było weselej, jego wspólnota zgodnie ze statutem nie miała w owym czasie prawa prowadzenia działalności gospodarczej. Stowarzyszenie burmistrza prowadziło też kursy doszkalające dla pracowników magistratu i starostwa. Sprawa trafiła do prokuratury, przed którą burmistrz tłumaczył się, że nie jest już prezesem stowarzyszenia. Działalność szkoleniowa to nie była jego zdaniem działalność gospodarcza. Poza tym stowarzyszenie złożyło wniosek o prowadzenie działalności, tyle że sąd nie zdążył tego zatwierdzić, dlatego nie ma działalności w papierach. Prokuratura tym wyjaśnieniom uwierzyła. Burmistrz jest nadal burmistrzem, i to niewinnym. Wszelkie inne zarzuty w związku z zieleniakiem też rozstrzygnięto na korzyść burmistrza. Następnie się okazało, że starostwo powiatowe w Garwolinie rządzone ongiś przez Wspólnotę Powiatową płaciło Wspólnocie Powiatowej za kryptoreklamę powiatu w gazecie wydawanej przez Wspólnotę Powiatową pod tytułem „Nasz Wspólny Powiat”. Redakcja gazety mieściła się w starostwie, a redaktorzy dość niefrasobliwie korzystali z zaplecza biurowego starostwa. Stowarzyszenie Wspólnota Powiatowa nie chwali postępowania Stowarzyszenia dla Garwolina. To rzekomo związane z lewicą stowarzyszenie postawiło sobie za cel między innymi upowszechnianie zasad chrześcijańskich w wychowaniu, oświacie, kulturze, działalności gospodarczej i życiu publicznym. Deklaruje również chęć współpracy z organizacjami katolickimi, społecznymi, oświatowymi, sportowymi, kulturalnymi, gospodarczymi, które w swoich programach respektują ogólnoludzkie zasady Bóg, Honor, Ojczyzna. Wszystkie te dziwności doprowadziły nam głowę do stanu ekstremalnego popierdolenia. Zadzwoniliśmy do dyrektora Krzysztofa Zająca, aby wyjawił nam istotę systemu politycznego i światopoglądowego garwolinian. Chcieliśmy się również czegoś dowiedzieć o sztuce zarządzania, czasem pogadać o kobietach i w ogóle o tym, kim Zając się czuję. Zając chciał nam początkowo pogonić kota. W końcu ustąpił twierdząc, że informacje z witryny internetowej jego kancelarii są nieświeże. On już w Stowarzyszeniu dla Garwolina nie działa. Natomiast ma dla nas niesamowitego newsa. Otóż burmistrz Garwolina, ten od afery zieleniakowej, w stanie wojennym był oficerem WSI*, czego nie można się dowiedzieć z jego oświadczenia lustracyjnego, a wiedzieć się powinno. O innych sprawach Zając nie chciał gadać. Spotkaliśmy się więc z burmistrzem, bo wprawdzie to, czy ktoś jest, czy nie jest na liście Wildsteina, nam lata, ale mogło być tak, że Zając chciał się nami posłużyć, aby pogrążyć Mikulskiego w opinii niektórych garwolinian. Z drugiej strony w tym IPN są teczki, do których Zając mógł mieć dostęp i teraz sobie teczkami pogrywa, aby być mocnym w Garwolnie. Pan burmistrz Mikulski stwierdził, że radca Zając mówi nieprawdę. Tadeusz Mikulski służył w Ludowym Wojsku Polskim przez 25 lat. Dosłużył się stopnia podpułkownika, ale z żadnymi służbami – w których praca wymagałaby złożenia pozytywnego oświadczenia lustracyjnego – nie współpracował. Burmistrz też pochwalił się, że garwolinianie żyją coraz piękniej, dostatniej, a teraz nawet zdrowiej, bo ruch tranzytowy wycofany został z miasta i puszczony ultranowoczesną czteropasmową obwodnicą. Do tego dzięki niemu wybudowano tu największą w Europie fabrykę kosmetyków Avon, siedzibę ma zacna firma Ochnik oraz równie kiedyś utytułowane Zakłady Odzieżowe Cora. Z witryny internetowej animowanego przez Zająca Stowarzyszenia dla Garwolina wynika jednak co innego. To burmistrz Józef Jędrzejczak doprowadził do powstania zatrudniającej 3000 osób fabryki kosmetyków. Ale użytkownikom tych kosmetyków może być wszystko jedno, czy ich zapach wywodzi się z IPN, czy z bardziej aromatycznych kwiatów. * Dyrektorowi Zającowi się trochę pomyliło. Wojskowe Służby Informacyjne powstały w 1990 r. Wcześniej ich prerogatywy znajdowały się w Wojskowej Służbie Wewnętrznej. Autor : Robert Jaruga Data wydania : 25/2008 Nr kolumny : 7 www.nie.com.pl/art19424.htm Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 02:24 Artykułu nie czytałem (proszę o wybaczenie), ale czytających upraszam o odpowiedź: czy wspomniano tam, że obecny szef IPN-u jest z nominacji PO? gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 08:05 lynx.rufus napisał: > Artykułu nie czytałem (proszę o wybaczenie), ale czytających upraszam o > odpowiedź: czy wspomniano tam, że obecny szef IPN-u jest z nominacji PO? > > gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Przepraszam, a czym się różni PO od PISS? Kłaniam się nisko Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 10:46 > Przepraszam, a czym się różni PO od PISS? Diabolo, możesz nienawidzić PiSiaków - Twoja sprawa. Ale nie sugeruj związków PiS z SS-manami... to jest niegodziwe. I kwalifikuje do dożywotniego bana... W tym momencie w niczym się nie różnisz od oszczerców i manipulantów dających fałszywe świadectwa... w moich oczach tracisz na urodzie... Nie wprowadzaj na nasze fora klimatów z rynsztoka. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 19:14 a000000 napisała: > > Przepraszam, a czym się różni PO od PISS? > > Diabolo, możesz nienawidzić PiSiaków - Twoja sprawa. Ale nie sugeruj związków > PiS z SS-manami... > to jest niegodziwe. I kwalifikuje do dożywotniego bana... W tym momencie w > niczym się nie różnisz od oszczerców i manipulantów dających fałszywe > świadectwa... w moich oczach tracisz na urodzie... > > Nie wprowadzaj na nasze fora klimatów z rynsztoka. Czcigodna A000000, mój ty kochany głuptasku... Zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci, że związek PISSu z SS-mannami mógł się urodzić na tym forum tylko w Twojej głowie. A stało się to z identycznych powodów, dla których pan Buc-Kaczyński wymyślił dla swojej organizacji taką kretyńską nazwę Piss. Przy czym pragnę Cię zapewnić, że te powody są w Twoim przypadku zupełnie zrozumiałe i akceptowalne, natomiast w przypadku pana Buc-Kaczyńskiego, wielce utytułowanego naukowo "naukowca", pretendenta do bycia "mężyka stanu" rozdającego polskie, europejskie i światowe karty są dyskfalifikujące. Mianowicie owe powody to kompletny brak znajomości jakichkolwiek podstaw języka angielskiego. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 19:19 Diabolciu, węszę jakiś podstęp... co ma podwójne SS do języka angielskiego, którego faktycznie nie znam i nigdy się z tym nie kryłam. I dlaczego piszesz PISS ????? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 19:27 a000000 napisała: > Diabolciu, węszę jakiś podstęp... co ma podwójne SS do języka angielskiego, > którego faktycznie nie znam i nigdy się z tym nie kryłam. > I dlaczego piszesz PISS ????? Czcigodna A000000, Zapytaj się syna co to znaczy piss, albo piss-off. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 19:44 eee... syn daleko... a wikisłownik mówi, że to jest: wkurzać się, spieprzać, odpieprzyć się... Czy nawiązujesz do spieprzającego dziada? Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: IPN rządzi Garwolinem... 02.07.08, 19:55 a000000 napisała: > eee... syn daleko... a wikisłownik mówi, że to jest: wkurzać się, spieprzać, > odpieprzyć się... > > Czy nawiązujesz do spieprzającego dziada? Tak, to angielskie brzydkie słowo. Znaczy "sikać" A "piss-off" to rzeczywiście to takie "spieprzaj". Sugerujesz drugie dno? Buc-Kaczyński mówi nam "sikam" albo "spieprzajcie"? Nie wiem jak to jest w mediach anglojęzycznych, w niemieckich starają się mówić politycznie poprawnie, czyli: "Recht und Gerechtigkeit", chociaż w czasie apogeum rządów PISS już słyszałem zupełnie w poważnych rozmowach "PISS-Party". Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: IPN rządzi Garwolinem... 18.07.08, 11:06 > A "piss-off" to rzeczywiście to takie "spieprzaj". W czasie kampanii wyborczej przyszedł mi do głowy taki plakacik z napisem "PiS off!", z wyłącznikeim z napisem on/off, który człowiek przełącza właśnie z "on" na "off" :) Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to PiS układał się z SLD... 16.07.08, 16:39 PO-SLD - stanowiska za współpracę? Po jednym stanowisku w zarządzie TVP i Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz odsunięcie od prac nad ustawą medialną Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej - takie propozycje mają dla SLD liderzy Platformy Obywatelskiej. Według informacji Radia Zet wszystko to za odrzucenie weta prezydenta do ustawy medialnej. PO chciałaby przeprowadzić głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy medialnej jeszcze przed wakacyjna przerwą w pracach parlamentu, w przyszłym tygodniu. Odrzucenie weta oznaczałoby, że ustawa mogłaby wejść w życie jeszcze w sierpniu. Wtedy na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach można by wybrać nową Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, a ta jeszcze we wrześniu odwołałaby zarząd TVP z Andrzejem Urbańskim na czele - informuje Radio Zet. wiadomosci.onet.pl/1789956,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Gdyby to PiS układał się z SLD... 17.07.08, 23:47 kann2 napisał: > PO-SLD - stanowiska za współpracę? > > Po jednym stanowisku w zarządzie TVP i Krajowej Radzie Radiofonii i > Telewizji oraz odsunięcie od prac nad ustawą medialną Iwony > Śledzińskiej-Katarasińskiej - takie propozycje mają dla SLD liderzy > Platformy Obywatelskiej. Według informacji Radia Zet wszystko to za > odrzucenie weta prezydenta do ustawy medialnej. > PO chciałaby przeprowadzić głosowanie nad prezydenckim wetem do > ustawy medialnej jeszcze przed wakacyjna przerwą w pracach > parlamentu, w przyszłym tygodniu. > > Odrzucenie weta oznaczałoby, że ustawa mogłaby wejść w życie jeszcze > w sierpniu. Wtedy na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach można > by wybrać nową Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, a ta jeszcze we > wrześniu odwołałaby zarząd TVP z Andrzejem Urbańskim na czele - > informuje Radio Zet. > > wiadomosci.onet.pl/1789956,11,item.html Czcigodny Kannie, Najwyraźniej to jakiś nowy zdradziecki Okrągły Stolik - postsolidaruchy z postkomuchami układają się jak tu wydymać Prawdziwych Polaków-Patriotów (termin zaczerpnięty z retoryki Wandy Wasilewskiej). Nieudolne próby skoku PO na publiczne media są oczywiście godne najwyższego potępienia. Co innego skok PISSu na publiczne media razem z Lepperem i neonazistami (jeden neonazi został nawet wiceprezesem publicznej TV, niejaki Piotr F., którą to funkcję z woli koalicji PISS- lepperowo-neoonerowskiej piastuje do dzisiaj). "Cieniasy z PO", jak ich określił b.premier Marcinkiewicz, tym się różnią od "Edków" z PISSu, że mają do dupy skuteczność. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Gdyby to PiS układał się z SLD... 17.07.08, 23:54 pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Farfa%C5%82 Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Jedak PISS ułożył się z SLD... 22.07.08, 21:49 kann2 napisał: > PO-SLD - stanowiska za współpracę? > > Po jednym stanowisku w zarządzie TVP i Krajowej Radzie Radiofonii i > Telewizji oraz odsunięcie od prac nad ustawą medialną Iwony > Śledzińskiej-Katarasińskiej - takie propozycje mają dla SLD liderzy > Platformy Obywatelskiej. Według informacji Radia Zet wszystko to za > odrzucenie weta prezydenta do ustawy medialnej. > PO chciałaby przeprowadzić głosowanie nad prezydenckim wetem do > ustawy medialnej jeszcze przed wakacyjna przerwą w pracach > parlamentu, w przyszłym tygodniu. > > Odrzucenie weta oznaczałoby, że ustawa mogłaby wejść w życie jeszcze > w sierpniu. Wtedy na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach można > by wybrać nową Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, a ta jeszcze we > wrześniu odwołałaby zarząd TVP z Andrzejem Urbańskim na czele - > informuje Radio Zet. > > wiadomosci.onet.pl/1789956,11,item.html ...znaczy się, ułożył się pissowski pan prezydent Buc-Kaczyński z SLD, ale napewno zadzwonił do prezesa PISS i zameldował wykonanie zadania. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Milioner z Kaczej łaski... 16.07.08, 17:58 Rzeczywiście, Kann ma rację, za Buc-Kaczyńskiego analogiczny milioner z PO tyle czasu by się nie utrzymał. Kłaniam się nisko. **************** www.nie.com.pl/art19478.htm Milioner z kaczej łaski Autor: Andrzej Rozenek Protegowanemu PiS prezesowi Ciech Mirosławowi Kochalskiemu w 2007 r. zapłacono 2 125 000 zł. W czerwcu Grupa CIECH ujawniła roczny raport finansowy. Prezes otrzymał z kasy spółki 783 tys. zł wynagrodzenia zasadniczego i 334 tys. zł nagrody rocznej. Pozostałą kwotę stanowiły premie kwartalne i wynagrodzenie z tytułu zasiadania w radach nadzorczych spółek Grupy CIECH. Zanim Kochalski został prezesem CIECH S.A., był zarządcą komisarycznym Warszawy. Objął tę funkcję, po tym jak Lech Kaczyński zamienił fotel prezydenta Warszawy na tron Prezydenta RP. Zaufany braci Kaczyńskich z ratuszem musiał się jednak pożegnać, gdy trzeba było zrobić miejsce dla odwołanego ze stanowiska premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Ten, szykując się do wyborów na prezydenta stolicy, tymczasowo przytulił ratusz, a Kochalski miękko wylądował w CIECH-u. Jako prawie prezydent stolicy Kochalski zasłynął apelem do pracodawców, by z okazji wizyty papieża w Polsce dali swoim pracownikom wolne. Pozostał w pamięci warszawiaków również z powodu radykalnego potraktowania Parady Równości określanej przez niego jako impreza, za którą kryje się demoralizacja i zagrożenie dla mieszkańców miasta. Przeszło 2 mln zł rocznie to kwota imponująca. Nawet jak na giełdową spółkę, potentata branży chemicznej. Tym bardziej, że dług CIECH S.A. wynosi już miliard złotych, a Kochalski w wywiadzie dla „Parkietu” opowiada, że chciałby poprzez emisję akcji na giełdzie zdobyć jeszcze 600 do 900 mln zł. Mimo trwającej od wielu miesięcy bessy! Nie najlepsza sytuacja finansowa spółki ma duży związek z mniej lub bardziej udanymi zakupami, jakie CIECH ostatnio poczynił. Na przykład 244,5 mln zł wydał na 80 proc. akcji niemieckiego zakładu Sodawerk Strassfurt, a ostatnio 50 mln zł na 6,5 proc. akcji Zakładów Azotowych Tarnów. Łatwo się wydaje nie swoje. W CIECH S.A. skarb państwa ma 36,68 proc. akcji. Pozwala to na obsadzanie władz spółki, w tym zarządu. W Polsce od października zeszłego roku rządzi Platforma Obywatelska. W CIECH S.A., tak jak i w Polskim Radiu czy TVP, rządzi oczywiście tak zwany bezpartyjny fachowiec. Tylko czemu taki drogi? Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany... 18.07.08, 11:35 ...to dopiero byłby wrzask. Ale, że to Kaczyński chce eliminować - w tym wypadku Kutza - to zapewne wątkotwórca nie widzi w tym nic złego. Artykuł do znależenia na stronie głównej gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 18.07.08, 12:47 Wątkotwórca zawsze wkleja linki do wiadomości. Gdyby postotwórca to uczynił, dowiedzielibyśmy się, że jest manipulatorem, bo Kaczyński mówił o wyeliminowaniu Kutza z życia publicznego w związku z jego wypowiedziamy podważającymi integralność terytorialną Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 28.07.08, 00:26 no o tym właśnie mówiłem. Koczor niech się lepiej odp.. od Śląska. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 28.07.08, 06:10 Gupio padosz, chobyś ino haferfloki jod! Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 28.07.08, 10:08 Grześ napisał: >Koczor niech się lepiej odp.. od Śląska. a to niby dlaczego? Czyżby Śląsk nie był integralną i bezdyskusyjną częścią Rzeczypospolitej? Dlaczego ma być INACZEJ traktowany? Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 29.07.08, 19:16 > a to niby dlaczego? Bo jest kretynem i nie chcemy go tu. Czyżby Śląsk nie był integralną i bezdyskusyjną częścią > Rzeczypospolitej Dzisiaj jest, jutro może nie być... Dlaczego ma być INACZEJ traktowany? Bo jest INNY od reszty kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 29.07.08, 19:20 grzespelc napisał: > Bo jest kretynem i nie chcemy go tu. nie wszyscy tak uważają. Również na Śląsku. > Czyżby Śląsk nie był integralną i bezdyskusyjną częścią > > Rzeczypospolitej > > Dzisiaj jest, jutro może nie być... optujesz za przyłączeniem do Reichu? > Dlaczego ma być INACZEJ traktowany? > > Bo jest INNY od reszty kraju. no popatrz... a mój mąż ma CAŁĄ rodzinę na Śląsku, tam jest wychowany, do szkół chadzał i....jakoś żadnej inności nie widać... Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 30.07.08, 11:21 > optujesz za przyłączeniem do Reichu? Co za prostackie skojarzenie! A czemu nie do czech? A może niepodległość? Takie pomysły Ci do głowy nie przychodzą? a mój mąż ma CAŁĄ rodzinę na Śląsku, tam jest wychowany, do szkół > chadzał i....jakoś żadnej inności nie widać... Nie chodzi o Twojego męża, a o Śląsk. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby to ktoś z PiS miał zostać wyeliminowany 30.07.08, 12:04 grzespelc napisał: prostackie skojarzenie! A czemu nie do czech? A może > niepodległość? Takie pomysły Ci do głowy nie przychodzą? Prostackie??? Bywam na Śląsku i słyszę, co się mówi. W grę wchodzi autonomia lub Reich. A tymczasem Śląsk nawet swojego języka nie posiada... nie ma narodowości śląskiej.... piśmiennictwa.... czyli nie ma przesłanek dla odrębności kulturowej... Sądzisz, że niepodległy powinien być CAŁY Śląsk? Możesz podać konkretne tereny? Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to za rządów PiS siadał wzrost gospodarczy.. 19.07.08, 11:16 Jest już pewne, że w II kwartale wzrost gospodarczy nie dorównał wyśmienitym wynikom z początku roku. Analitycy obniżają swoje szacunki po poinformowaniu przez GUS w piątek, że produkcja przemysłowa w czerwcu zwiększyła się jedynie o 7,2 proc. A spodziewano się wzrostu o 10 proc. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5471580,Gospodarka_dostaje_zadyszki.html Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: Gdyby to za rządów PiS siadał wzrost gospodar 19.07.08, 11:47 kann2 napisał: > Jest już pewne, że w II kwartale wzrost gospodarczy nie dorównał > wyśmienitym wynikom z początku roku. Analitycy obniżają swoje > szacunki po poinformowaniu przez GUS w piątek, że produkcja > przemysłowa w czerwcu zwiększyła się jedynie o 7,2 proc. A > spodziewano się wzrostu o 10 proc. > > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5471580,Gospodarka_dostaje_zadyszki.html "Jedynie" 7,2%... Za PISSu ten wzrost chyba był kilka punktów procentowych mniejszy. A z resztą i tak tu nie chodzi o to kto ma szczęście a kto ma pecha rządzić w czasach koniunktury czy dekoniunktury gospodarczej. PISS (podognie jak do tej pory PO) nie zrobił absolutnie nic w kierunku reform, które mogłyby pomóc rozwojowi gospodarki w przyszłości, przy czym PISS jeszcze wykopał głębokie społeczne rowy, które uniemożliwiły rozmowy o jakichkolwiek paktach czy umowach społecznych na rzecz rozwoju polskiej gospodarki. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to ktoś z PiS-u tak nieumiejętnie... 21.07.08, 07:33 ...złożył wniosek o zezwolenie na budowę stadionu narodowego... Nieprawidłowy wniosek o Stadion Narodowy "Rzeczpospolita": Szef Narodowego Centrum Sportu (NCS) Michał Borowski złożył nieprawidłowy wniosek o pozwolenie na budowę Stadionu Narodowego w Warszawie. Zgodnie z przepisami, aby wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na budowę trzeba mieć prawo do dysponowania nieruchomością. Borowski oświadczył, że posiada je na mocy umowy z Ministerstwem Sportu. Tyle, że zdaniem prawników, z którymi rozmawiała "Rzeczpospolita", ta umowa nie nadaje takiego prawa NCS. Tytuł prawny do nieruchomości posiada bowiem Centralny Ośrodek Sportu. Gazeta ustaliła, że od kilku dni trwały w ośrodku gorączkowe narady co z tą sprawą zrobić. Wreszcie wymyślono: między COS a NCS zostanie zawarta umowa o powierzeniu nieruchomości, powiedział "Rzeczpospolitej" min. Mirosław Drzewiecki. Minister sportu uspokaja, że żadnego zagrożenia dla budowy Stadionu Narodowego już nie ma. wiadomosci.onet.pl/1792218,450,item.html A przecież to tacy specjaliści... Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdy za rządów PiS popełniła samobójstwo... 27.07.08, 10:49 ...Barbara Blida, krzyk jest do dzisiaj. A sędzia z Garwolina, który odebrał sobie życie po tym, gdy ABW za rządów PO przeszukała jego służbowe pomieszczenia, nie jest godzien uwagi. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Sekcja-zwlok-sedziego-potwierdzila-samobojstwo,wid,9845077,wiadomosc.html?ticaid=1651a I pewnie sam bym nie zwrócił na to uwagi, gdyby nie wywiad Mazurka z min. Grabarczykiem w "Dzienniku": A kto powiedział wcześniej: "IV Rzeczpospolita ma krew na rękach"? To powiedziałem ja podczas debaty sejmowej po śmierci Barbary Blidy. W Garwolinie po rewizji przeprowadzonej przez ABW samobójstwo popełnił sędzia. Panie ministrze, ma pan krew na rękach? Proszę zauważyć, że jestem łagodniejszy od pana, bo ja pytam, a pan oskarżał. To prawda, oskarżałem, wnioskowałem o powołanie komisji śledczej do wyjaśnienia sprawy śmierci Barbary Blidy. Ona działa i to wyjaśni… Nie pytam o Blidę, tylko sędziego z Garwolina. Ma pan krew na rękach? Już teraz niektóre ustalenia komisji śledczej wykazują nieprawidłowości, jakie wówczas popełniono. To jak z tą krwią na rękach? Panie redaktorze, popełnia pan nadużycie. Ja? To pan oskarżał państwo, że ma krew na rękach, bo pani Blida popełniła samobójstwo podczas przeszukania. Teraz samobójstwo popełnia garwoliński sędzia, ja przypominam pańskie słowa, a pan mnie strofuje, że to nadużycie. Nie dostrzegam tu żadnej analogii. Ona jest oczywista. (bardzo długa cisza) To jakaś odpowiedź? Ja już jej udzieliłem. Nie dostrzegam żadnej analogii. Czyli kiedy samobójstwo popełnia Blida, to PiS ma krew na rękach, a kiedy sędzia z Garwolina, to PO się nie skalała? Jeszcze raz powtarzam, że żadnej analogii tu nie ma. To się nazywa iść w zaparte. Nie ma pan wrażenia, że pan wtedy przesadził? Nie mam skłonności do przesady i nie wycofuję się z ża - dnych stwierdzeń, które wówczas wygłosiłem. www.dziennik.pl/opinie/article213526/Grabarczyk_Nie_walcze_o_stolki_ale_o_drogi.html Warto jeszcze zwrócić uwagę na ten fragment: Ma pan prawo jazdy? Mam. Podoba się panu pomysł instalacji 1200 nowych fotoradarów. Na początku byłem bardzo sceptyczny, ale przekonały mnie statystyki. Na drodze krajowej nr 8, gdzie przeprowadzono pilotażowy projekt "Bezpiecznej ósemki", dzięki fotoradarom liczba zabitych zmniejszyła się o 30 proc. Tę okoliczność każdy odpowiedzialny za bezpieczeństwo na drogach musi uwzględnić. Donald Tusk też? Donald Tusk jako premier odpowiada za wszystkie sprawy, którymi zajmuje się rząd, więc również za bezpieczeństwo na drogach i musi brać pod uwagę te dane. Jako szef opozycji mówił coś innego. "Tylko facet bez prawa jazdy może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi. Polacy mają być kontrolowani na każdym miejscu. To filozofia PiS". Trzeba uwzględniać fakty, a one są takie, że liczba ofiar spadła o 30 proc. I nie przeszkadza panu, że będzie pan „kontrolować Polaków na każdym miejscu” – zgodnie z filozofią PiS? Chcę, żeby na polskich drogach ginęło mniej Polaków. Czuje się pan odpowiedzialny za śmierć 440 osób miesięcznie na drogach? Atakowaliście za to PiS, a teraz jest tyle samo ofiar. Dzięki programowi "Drogi zaufania" polegającemu na montowaniu fotoradarów będzie ginęło mniej osób. Zmienimy te statystyki i aby to osiągnąć, wdrażamy ten program. Gdyby był pan teraz w opozycji, powiedziałby pan, że Bronisław Geremek zginął przez PiS. Proszę nie wkładać w moje usta tez, których nie wypowiadałem. Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to radny z PiS-u po pijanemu... 28.07.08, 11:01 ...pobił policjantów... www.dziennik.pl/sport/pilkanozna/article214507/Majdan_i_Swierczewski_za_kratkami.html Wakacje w Mielnie nie skończyły się dobrze dla dwóch byłych reprezentantów Polski. Radosława Majdana i Piotra Świerczewskiego, zawodników Polonii Warszawa, zatrzymali koszalińscy policjanci. Piłkarze zbyt głośno bawili się w nocy, a gdy przyjechali funkcjonariusze, by ich uciszyć, rzucili się na nich z pięściami. Teraz odpowiedzą za znieważenie. Radosław Majdan jest również radnym Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. W wyborach samorządowych w 2006 roku kandydował z listy Platformy Obywatelskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kohei Re: Gdyby to radny z PiS-u po pijanemu... 30.07.08, 10:59 > ...pobił policjantów... ...to Prezessimus by jęczał, że to spisek układu i brudna prowokacja Platformy. A tu - proszę - fora ze dwora: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5502228,Radoslaw_M__zostanie_wykluczony_z_klubu_PO.html Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby to radny z PiS-u po pijanemu... 30.07.08, 12:00 ale Radzio nie jest członkiem Platformy....on tylko kandydował z listy, jako sympatyk czy cuś... Słyszałam wczoraj wypowiedź Radzia.... twierdzi, że nikogo nawet palcem nie tknął, a cała sprawa to spisek i brudna prowokacja właśnie....hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdy zachodnia prasa obśmiewała rząd PiS... 31.07.08, 15:45 ...to nasze media mało nie pękły z zadowolenia. A tymczasem: Cuda Tuska obśmiane w "Financial Times" Polski premier nie ma dziś dobrego humoru, jeśli dzień zaczął od lektury "Financial Timesa". Wpływowy finansowy dziennik poddał polski gabinet - i premiera osobiście - totalnej krytyce. "Rząd doznał kilku żenujących porażek parlamentarnych w związku ze swymi planami reform" - napisała gazeta. Dziennikarze wytykają Tuskowi, że nie spełnił żadnej obietnicy przedwyborczej. www.dziennik.pl/incoming/article216216/Cuda_Tuska_obsmiane_w_Financial_Times.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby za rządów PiS wydarzył się taki skandal... 03.08.08, 20:22 Bandyci okradli powstańczy pomnik Agregat umożliwiający oświetlenie kotwicy, symbolu Polski Podziemnej - padł w nocy łupem rabusiów. Do zdarzenia doszło na Kopcu Powstania Warszawskiego, podczas gdy... żołnierze pełnili tam wartę honorową. - www.tvn24.pl/-1,1559644,0,1,zolnierze-powinni-przeprosic-powstancow,wiadomosc.html Taaaaak! Minister obrony narodowej z PO, prezydent Warszawy z PO. Pewnie ci złodzieje też PO popierali, przynajmniej statystyka na to by wskazywała, bo PO w więzieniach wygrała wybory miażdżącą przewagą głosów! Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby rząd PiS-u wzywał do okaleczania przestępców 06.08.08, 18:38 Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by skazani za pedofilię nosili obroże. Ministerstwo Zdrowia proponuje też chemiczną kastrację. Bardziej radykalne metody proponuje Ministerstwo Zdrowia, które chce, żeby takie osoby poddawać hormonalnej kastracji, czyli terapii specjalnymi tabletkami zmniejszającymi popęd seksualny. Dla pedofilów recydywistów byłaby ona przymusowa. Resort Ewy Kopacz chciałby też stworzyć specjalny ośrodek, gdzie takie osoby mogłyby się leczyć. - Pedofil, jeśli jest w więzieniu, to musi się leczyć. Ale gdy wychodzi na wolność, staje się potencjalnym zagrożeniem dla dzieci - wyjaśnia Jakub Gołąb, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Nie wiadomo jeszcze, kto miałby leczyć pedofilów i za to płacić. - Nasz pomysł nie ma jeszcze formy ustawy. Trwają konsultacje z seksuologami - podkreśla Gołąb. Ale dodaje: - Chcemy wprowadzić to jak najszybciej. - Stosowanie trwałej kastracji farmakologicznej jako środka karnego jest kontrowersyjne, gdyż byłaby trwałym okaleczeniem ciała, co byłoby niezgodne z konstytucją. Karanie w ten sposób skazanych przypominałoby rozwiązania polegające np. na obcinaniu ręki złodziejowi - takiej treści oświadczenie przysłało nam Ministerstwo Sprawiedliwości. www.polskatimes.pl/stronaglowna/31441,osoby-skazane-za-pedofilie-beda-chemicznie-kastrowane,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm To by KK pierwszy protestował! 07.08.08, 14:13 Pozbawienie możliwości prokreacji jest takim samym grzechem jak antykoncepcja! Nie wiedzialeś o tym świątobliwy kannie? Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Re: To by KK pierwszy protestował! 07.08.08, 21:48 Czemu nazywasz mnie "świątobliwym", człowiecze? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: To by KK pierwszy protestował! 08.08.08, 09:03 kann2 napisał: > Czemu nazywasz mnie "świątobliwym", człowiecze? ========= A bo tak mi się kojarzysz. Azerka np. jest dla mnie nobliwa.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: To by KK pierwszy protestował! 08.08.08, 21:49 Proponuje zalozyc odrebny watek przymiotnikowy, pomysl Hipera mi sie bardzo podoba! Azerka "nobliwa". No, no ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: To by KK pierwszy protestował! 08.08.08, 22:06 hihihi, Hipciu, a wiesz co to znaczy: nobliwy? Czekam na tego aesa.... domyślam się z kontekstu, że to chodzi o jakąś współpracę z adminami portalu, ale na pewno to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: To by KK pierwszy protestował! 08.08.08, 22:46 Hiper by byl "nieprzewidywalny" ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: To by KK pierwszy protestował! 09.08.08, 10:08 a000000 napisała: > hihihi, Hipciu, a wiesz co to znaczy: nobliwy? ===================================================== nobliwy - szlachetny, wykwintny; wytworny, elegancki. Etym. - fr. noble 'szlachecki, szlachetny' Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby za rządów PiS poseł PO został trafiony jajem 11.08.08, 22:16 Kurski uważa, że podróżnik Romuald Koperski powinien odpowiedzieć przed sądem za to, że rzucił w niego jajkiem. Rzut był wyjątkowo celny - polityk dostał w głowę. "Jeśli nie będzie reakcji na atak na posłów, to dzisiaj jajko, a jutro kamień" - wyjaśnił Kurski. www.dziennik.pl/polityka/article221578/Kurski_chce_sadu_za_trafienie_go_jajem.html#reqRss To straszne! Gdzie jest marszałek Sejmu? Gdzie minister Ćwiąkalski? Gdzie policja, prokuratura? W biały dzień uzywa się argumentów siłowych przeciwko opozycji! Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Gdyby za rządów PiS poseł PO został trafiony 11.08.08, 23:13 W biały dzień uzywa się argumentów > siłowych przeciwko opozycji! Rząd używa? Koperski to kto, policjant? > Kurski uważa, że podróżnik Romuald Koperski powinien odpowiedzieć > przed sądem za to, że rzucił w niego jajkiem. To niech składa akt oskarżenia, zamiast lamentować. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm E tam, wielkie mi co - dostać jajem 12.08.08, 06:43 Balcerowicz jak obrtwał tortrm to sie doprowadził do ładu i wyklad poprowadził dalej. Nawet przez myśl mu nie przeszło by dalej tę sprawę ciągnąć. No ale niestety trzeba mieć klase by tak się zachować. PS Niech się poseł cieszy że jajo nie było na twardo! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to PiS bezpodstawnie oskarżał... 22.08.08, 09:26 Jak znikają zbrodnie PiS i IV RP 19 grudnia 2007 ∑ Warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie domniemanych nieprawidłowości przy przejęciu przez Fundację Prasową Solidarność w latach 90. kilku budynków w stolicy, w tym przy ul. Nowogrodzkiej. Grudzień 2007 ∑ Katowicka prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie podsłuchiwania prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego podczas wyborów samorządowych w 2006 roku. 8 lutego 2008 ∑ Poznańska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie działań CBA wobec posłanki PO Beaty Sawickiej. 5 marca 2008 ∑ Warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie niegospodarności urzędników warszawskiego ratusza za czasów Lecha Kaczyńskiego. 10 lipca 2008 ∑ Warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie podsłuchiwania premiera Kazimierza Marcinkiewicza, które miał zlecić Lech Kaczyński. 8 sierpnia 2008 ∑ Warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie złamania prawa przez Arkadiusza Mularczyka z PiS ujawniającego akta IPN. Przemysław Gosiewski, szef Klubu PiS, odetchnął z ulgą. Po ponadrocznym śledztwie Prokuratura Okręgowa w Katowicach umorzyła w sierpniu śledztwo w sprawie budowy peronu kolejowego we Włoszczowie na Centralnej Magistrali Kolejowej. Śledczy nie dopatrzyli się ani przestępstwa, ani narażenia kogoś na straty. Podobnie zakończyła się głośna sprawa zagłuszania pielęgniarek protestujących w czerwcu 2007 r. w budynku Kancelarii Premiera. Radomska prokuratura nie znalazła także podstaw do prowadzenia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez Jerzego Engelkinga, byłego zastępcę prokuratora generalnego. Chodziło o jego słynną konferencję sprzed roku, na której ujawnił zapisy z podsłuchanych rozmów byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka. Nie lepiej przebiega rozliczanie PiS w sejmowych komisjach śledczych, które miały wyjaśnić ewentualne naciski służb specjalnych. Mówi się o braku żelaznych dowodów. www.rp.pl/artykul/2,179866_Jak_znikaja_zbrodnie_PiS_i_IV_RP.html Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Gdyby to ktoś z PO współpracował z SLD... 25.08.08, 07:58 Prezydent rozgrzesza Napieralskiego Wojciech Załuska 2008-08-25, ostatnia aktualizacja 2008-08-24 18:50:08.0 Prezydent Lech Kaczyński przyznał, że gotów jest wspólnie z SLD korygować liberalną politykę społeczną PO. I wytłumaczył swoim wyborcom, że w Sojuszu nastąpiła już "częściowa zmiana pokoleniowa". Prezydent i SLD są na siebie skazani. Muszą współpracować, by coś w polityce znaczyć. Bez poparcia Sojuszu główny prezydencki oręż - veto - staje się bezużyteczny. Lech Kaczyński traci wpływ na politykę rządu i traci na politycznej wadze. Bez jego weta z kolei SLD staje się ugrupowaniem marginalnym i zbędnym. To właśnie weto czyni Sojusz liczącym się uczestnikiem politycznej gry - sejmowym "języczkiem u wagi". To ważne, bo jednym z głównych celów obecnego lidera partii Grzegorza Napieralskiego jest przekonanie wyborców, że dalsze istnienie Sojuszu ma sens. A głos na niego oddany nie jest "wyrzucony w błoto". Znaczenie SLD dla Pałacu Prezydenckiego potwierdził w weekend sam Lech Kaczyński w wywiadzie udzielonym "Dziennikowi". - Sądzę, że można z nimi powstrzymać taką politykę społeczną, która jest w interesie 10 proc. społeczeństwa, a przeciw interesom 90 proc. I tu współpraca rzeczywiście mnie interesuje - powiedział. I aby złagodzić szok, jaki słowa te mogły wywołać wśród "antykomunistycznych" wyborców PiS, dodał: - W SLD nastąpiła częściowa zmiana pokoleniowa. Napieralski nie ma już na sumieniu PRL, jest na to za młody. Do prawdziwej socjaldemokracji jeszcze długa droga, ale może coś się zaczyna, choć jeśli patrzeć na niektóre decyzje, to mają stromo pod górę. Co na to liderzy Sojuszu? Politycy związani z Napieralskim przyznają anonimowo, że współpraca z Lechem Kaczyńskim ma dla nich sens. Ale zaraz dodają, że zbyt częste fotografowanie się z prezydentem to "duży kłopot". Kaczyńscy, PiS są bowiem lewicowym wyborcom w najwyższym stopniu wstrętni. SLD zamierza więc z dobrodziejstw prezydenckiego weta korzystać, ale zrobi wszystko, by nie stać się kolejną PiS-owską przystawką. Przedstawiać się będzie jako samodzielny gracz, niezwiązany ani z PiS, ani z PO. Gdy media i liderzy Platformy zaczęli nazywać Sojusz "cichym koalicjantem" Kaczyńskich, Napieralski wysłał list do premiera Tuska. Skrytykował Platformę za lenistwo w reformowaniu kraju. A jednocześnie zadeklarował gotowość popierania "promodernizacyjnych" projektów rządu, jeśli takie się pojawią. - Chcemy być pragmatyczni, balansować między PiS i PO, głosując raz z jednymi, raz z drugimi - mówi współpracownik szefa Sojuszu. Kiedy więc SLD będzie współpracowało z Kaczyńskimi? Tak jak powiedział prezydent - gdy decydować się będzie polityka socjalna. - Nie dogadamy się jednak na pewno w polityce zagranicznej czy historycznej, nie mówiąc już o zagadnieniach moralnych - przyznaje Kaczyński. A Napieralski pewnie by to potwierdził. Ma jednak w partii krytyków. Jego grze na PiS-owskim fortepianie ostentacyjnie sprzeciwia się były przewodniczący Sojuszu Wojciech Olejniczak. - Praktycznie we wszystkich sprawach fundamentalnie się z PiS różnimy - oświadczył wczoraj w Radiu ZET. Jego antypisowski fundamentalizm to wyznanie wiary, ale i pomysł na odbudowę pozycji na lewicy. Wojciech Załuska wyborcza.pl/1,75968,5623316,Prezydent_rozgrzesza_Napieralskiego.html Odpowiedz Link Zgłoś
kann2 Gdyby to gwiazda TVN szczuła na posła PO? 25.08.08, 11:48 Szymon Majewski znany jest z wygłupów. Ale, według niektórych, w niedzielę na festiwalu w Sopocie ostrze jego dowcipu było tak tępe, jak zardzewiała piła. Ni z tego, ni z owego, podczas jednego ze swoich wyjść na scenę w przerwie koncertu gwiazd lat 80. ogłosił wszem i wobec, że na widowni siedzi poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Kurski. Kamery TVN pokazały wtedy Kurskiego w ciemnych okularach przeciwsłonecznych wmieszanego między publiczność. Najwyraźniej był tam zupełnie prywatnie, ale zaskoczony przez Majewskiego uśmiechnął się do kamery. Prowadzący festiwal zapytał wtedy wyraźnie lekceważącym tonem: "I z czego pan się śmieje?". Po tej zaczepce, część widzów zaczęła gwizdać. Potem Majewski oświadczył, że ponieważ PiS bojkotuje TVN, to poseł Kurski siedzi tyłem do sceny. Zażenowany polityk tylko się blado uśmiechnął. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że gwiazda TVN dała już Kurskiemu spokój. W jednym z kolejnych wejść pozwolił sobie na następną wycieczkę pod jego adresem i zaproponował, by poseł PiS zastąpił go na scenie w roli prowadzącego. Także i tym razem Jacek Kurski zignorował zaczepkę i tylko pomachał do kamery. www.dziennik.pl/wydarzenia/article227743/Gwiazda_TVN_szczula_na_posla_PiS.html Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Gdyby to gwiazda TVN szczuła na posła PO? 25.08.08, 12:17 Szymon Majewski niebezpiecznie się zbliża do poziomu Wojewódzkiego... A TVN poprzez swoje "szkło kontaktowe" drwi już od dawna ze wszystkich, którzy inaczej myślą. Czyli Majewski działa "po linii" swojego pracodawcy... To się nazywa "robić koło pióra". Odpowiedz Link Zgłoś