Dodaj do ulubionych

samodzielnosc

02.08.03, 19:00
tak mi sie nasunelo czytajac wstep do tego forum. w
ktorym momencie zaczela sie wasza samodzielnosc, wasze
"dorosle zycie" Czy bylo to w momencie faktycznej
wyprowadzki z domu, w momencie podjecia pracy? Czy moze
cos innego swiadczy o tym ze jestesmy juz "duzi" i
mozemy radzis sobie sami?

Przy okazji macham lapka, to moj pierwszy post tutaj,
pozdrawiam
Sabba
Obserwuj wątek
    • iwona_ar Re: samodzielnosc 02.08.03, 20:17
      No to Ci szybko odpowiadam i witam przy okazji:) Moja samodzielność właśnie sie
      zaczyna. Zaczęłam pracę i wspólne mieszkanie z ukochanym mężczyzną. Dotykają
      mnie teraz inne trochę problemy i radości oczywiście:) Z domu jeszcze tak do
      końca się nie wyprowadziłam, ale tam chyba zawsze będę miała swoje miejsce. Czy
      jesteś właśnei na progu samodzielności?
      Pozdrawiam Iv
      • sabba Re: samodzielnosc 02.08.03, 20:28
        :))hej
        samodzielna zaczelam byc od czasu kiedy rodzicie
        przestali mnie odwiedzac tu gdzie jestem i lozyc na moje
        utrzymanie :))) czyli jakies 8 lat temu. Samodzielna bo:
        wszytkie formalnosci zalatwiam sama, zarabiam swoje
        pieniadze i swoje pieniadze wyrzucam przez okno. Zyjac
        juz nie z rodzicami i majac pewien staz samodzielnego
        zycia poczulam satysfakcje z tego, ze moje nowe
        znajomosci, moje studia, moja praca to wszytko moja
        zasluga. Oczywiscie rodzicie pomagali mi na poczatku
        finansowo i bez nich nie byloby mi tak latwo jak w sumie
        uwazam ze bylo na starcie. A ta samodzielnosc z cala
        konsekwencja wlasnego postepowania....:))) Mysle ze to
        jest najtrudniejsze i czasem ciesze sie ze jest ktos przy
        mnie, kto moze mnie w tej "samodzielnosci" wyreczyc:)))
        • iwona_ar Re: samodzielnosc 02.08.03, 20:43
          No to pogratulować:) Możesz być z siebie dumna Ja dopiero zaczynam, lae też
          jestem dobraj myśli.
          O samodzielności mozemy mówić też jako o niezależności poglądów i zachowań. Czy
          w tym sensie równiez jesteś samodzielna?
    • anushaa Re: samodzielnosc 04.08.03, 12:35
      Witam!!
      U mnie wyglądalo to mniej wiecej tak: samodzielność przez małe "s" zaczeła
      się mniej wiecej w dniu kiedy straciłam kochaną matkę. Miałam wtedy 9 lat.
      Fakt, że mam super tate, nie zmienił tego, że sama musiałam o siebie zdbać.
      Sama szykowałam się do szkoły, z nowym rokiem przygotowyałam sobie wyprawke. Z
      czasem zaczęłam myśleć o tym co ugotować na obiad. Ciagle musiałam pamietać
      aby w mieszkaniu było czysto. Z perspektwy czasu stwierdzam że dużo sie
      nauczyłam, a z drugiej strony wspominając w towarzystwie dzieciństwo, faktem
      jest że również dużo straciłam. Nie było beztroskiego dzieciństwa...Ale czasu
      nie da sie cofnąć. W tej chwili mieszkam ponad 100 km od domu (gdzie moj pokoj
      zawsze bedzie na mnie czekał), studiuje tutaj dziennie, a wolnych chwilach
      dorabiam aby móc sie tutaj utrzymać. Sama decyduje o sobie, to jest chyba ta
      samodzielność przez duże "S". Tylko czasami sie zastanawiam, gdzie ja tak
      pedze...Tylko chyba już nie potrafie przystopować, odpocząć i sie zabawić.
      Wiem, że wiele straciłam, i wiem że wiele zyskałam.
      Buziaki..
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka