Dodaj do ulubionych

Czasem kieliszek z wódką czystą

13.08.03, 21:34
na cienkiej nóżce przejdzie między nami i chce się śpiewać, chce się wyć ze
szczęścia, które właśnie mamy...;)
Obserwuj wątek
    • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 07:55
      Śpiewać w piękny dzień razem
      zawsze jest przyjemnie
      zwłaszcza gdy powód
      znamienity mamy :-)
      • diabliczka_przedmiejska Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 08:35
        po przeczytaniu z samego porańca paru artykułów we Wprost, obniżyłam stężenie
        radości w moim organiźmie do niebezpiecznie rzec by można niskiego poziomu, do
        wódeczki pasowałaby rybka ale jakiś tam rekin czy tuńczyk z metylortęciową
        wkładką nawet się nie prześlizgnie - mimo iż lubi pływać...;)
        • diabliczka_przedmiejska Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 08:40
          doczytałam <właśnie> o perturbacjach w dziedzinie Sztuk Ciała...i tak kolczyki
          nosił nawet gość o ksywce Juliusz Cezar chcąc dorównać urodą Kleopatrze - w
          starożytnym Egipcie kolczyk w pępku świadczył o przynależności do rodzinki
          królewskiej, rzymscy centuriowie nawet brodawki sutkowe sobie przekłuwali
          <kretynizm wysokiej klasy>...najstarszy tatuaż powstał 4 tys. lat temu na ciele
          egipskiej kapłanki i przedstawiał Boga Słońca...te rysuneczki na skórce
          wykonywano nakłuwając ją ostrym kawałkiem kości uderzanym kamieniem, powstawał
          wówczas odgłos tatu-tatu <stąd prawdopodobnie nazwa tatuażu>...celtyccy
          wojownicy używali ich do odstraszania wroga...Indianie nakłuwali skórkę
          cierniami i wcierali w nią sok z jagód, a Eskmosi wciągali pod nią kawałki
          pokrytego sadzą sznurka <bardzo pomysłowo, sterylnie się to zapewne
          odbywało>...w Średniowieczu Kościół potępił ów proceder, także rysuneczki
          powróciły dopiero w XVII w. na muskuły marynarzy, a w XIX wraz z modą na
          japońszczyznę...wtedy to właśnie w Nowym Jorku Samuel O'Reilly wynalazł
          elektryczną maszynkę do tatuowania...;)

          PS. ale to, że np. sam car Mikołaj II miał tatuaż jest dość trudne do
          uwierzenia - co innego jakiś dzikus, teraz to już się nie dziwię nawet,
          dlaczego przedstawiciele innych nacji patrzyli na mordy carów aż tak karcącym
          oczkiem - taka perwerka na dworze...;)
          • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 08:42
            Tatuaż i elementy nakłute w różnych miejscach ciała, to jakby "upiększanie"
            tego, co piękne - czyli tak naprawdę odebranie dobrego smaku :-)
            • brezly Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 08:56
              Tiaaa, ino ze lonskiego roku albo ze dwa ten
              monarchiczno-artystowsko-przestepny obyczaj zawital pod
              strzechy z wielkiej plyty i teraz nie na zadnym carze ale
              na kobietonie nakldajcym ziemniaki do wora w warzywniaku
              zoczy czel celtyckie emblematy albo i chinskie smoki.
              Jakos sie we mnie odyzwa wapno, zgredyzm,
              zafrancajozefatesknizm i takie tam.
              Witam wsiech, u mnie sie ochlodilo i pierwszy deszcz o
              trzech tygodni w nocy lunal wiec jest cool :-0
              • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 09:05
                Brezluś, coś po ślunzacku zaciungasz...w drodze na Mordownię wpadłam do Ciotki
                Bramowskiej i spotkałam Maryśkę jak wcinała pomarańczki...cały balet zepsuli
                nam Kowboje w granatowych mundurkach bo do Pororoka zabrać chcieli...;)
    • diabliczka_przedmiejska Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 10:52
      namiętne bójki z chłopakami
      piękący w sercu ból przegranej
      podbite oko, wstydu łza
      dramaty mych szczenięcych lat...;)
      • czarnajagoda Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 10:59
        fascynują mnie zwłaszcza te namiętne bójki z
        chłopakami... to zapasy były, czy jak??? ;))
        • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:01
          ja im w szczene piórnikiem albo ekierką, ewentualnie co tam pod ręką, a oni
          mnie ziemią z placu budowy - aż się łezka w oku krunci na samo wspomnienie...;)
          • czarnajagoda Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:03
            i gdzie tu ta namiętność o której wspominałaś??? ;))
            czy też namiętność była po bójce???
            • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:07
              potem następowała niekończąca się faza przepraszalna, taka z jabłkami krągłemi
              i pachnącymi wielokształtnymi gumkami w ramach rehabilitacji...;)
              • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:08
                A potem i tak od nowa,
                by nie zapomnieć :-P
              • czarnajagoda Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:12
                e urok tego skłonna jestem dostrzec, ale namiętność??? -
                niekoniecznie ;))
                • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:26
                  z namiętnością, werwą i weną twórczą działałam nieodmiennie...;)

                  PS. mówi się włożyć w robotę serce, a wcale nie oznacza to ociekającego krwią
                  mięśnia poprzecznieprążkowanego walającego się między papierzyskami...;)
                  • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:29
                    Namiętność, werwa, wena twórcza to prawie siła lokomotoryczna pchająca twardo
                    do przodu :-)
                    • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:41
                      człowiek to jednostka złożona z Psyche i Cielesności - więc raczej
                      psychomotoryczna czyli całościowa - dla osiągnięcia homeostatycznej
                      przyjemności...;)
                      • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 11:52
                        Człowiek to natura skomplikowana :-)
                        I działa różnorako, w zależności od modelu :-)
                        A modeli jest jakieś trzy i pół miliarda :-P
                        • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 14:25
                          dlatego nie chadza się po szrotach jedynie wybiera modele luksusowe, prosto z
                          salonu i trendy przy tym - wzbogacone o wszelkie nowinki techniczne, nowoczesne
                          i dające komfort przede wszystkim...;)
                          • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 14.08.03, 22:32
                            Na taki model to trzeba sobie zasłużyć ...
                            • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 15.08.03, 11:05
                              dlatego właśnie sięgam jedynie po to co wolne i bezinteresowne, na resztę
                              szkoda mi cennego czasu...;)
                              • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 15.08.03, 12:24
                                A czasem drogocenny czas, dobrze spożytkowany, daje efekty ...
                                • edzioszka Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 15.08.03, 16:04
                                  dlatego też warto go spożytkować realnie, a nie na wirtualnych mżonkach...:P
                                  • ka_27 Czasem kieliszek z wódką czystą 15.08.03, 18:43
                                    dokładnie ...

                                    wirtualne mRZonki są tylko ulotne ...
                                    • diabliczka_przedmiejska Re: Czasem kieliszek z wódką czystą 15.08.03, 18:59
                                      czy zdanie okrągłe wypowiesz, czy księgę mądrą napiszesz, zawsze będziesz mieć
                                      w głowie tylko tę pustkę i ciszę...;)
                                      • ka_27 Bez słów 15.08.03, 20:03
                                        Nie mogę już pisać - wypaliłam się
                                        Na mą rękę opadł cień
                                        Nie mam już w środku słów ukrytych
                                        Nie mam żadnych myśli w sercu wyrytych
                                        Został tylko bezkres nicości
                                        Czas na ziemskie spotkania, przyjmowanie gości
                                        Cisza panuje dziś w mojej głowie
                                        Ni jednego słowa długopis nie wyskrobie
                                        Lecz czemu piszę
                                        Cóż się to dzieje
                                        Że nagle dłoń zerwała się, mdleje...
                                        Piszę i skrobię
                                        Skrobię i piszę
                                        Odegnałam gdzieś w kąt tej pustki ciszę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka