Dodaj do ulubionych

Sypie gorke.

14.08.03, 16:52
I ustawiam tyczke z flaga 'Edzioszka, nie odchodz!! My
cie lubimy!!'. Porzadna flaga, z poliestru ze trzy lata
wytrzyma w kazdych warunkach pogodowych.
Za kazdym nawrotem marinomarinizmu bede podnosil ten
watek. Praktyczny chlopak jestem, a co?
Obserwuj wątek
    • aniela Re: Sypie gorke. 14.08.03, 16:54
      Aha zeby jeszcze wciagana na maszt za pomoca pilota bbyla...
      • miltonia Re: Sypie gorke. 14.08.03, 16:58
        I czy apele beda sie pod nia odbywac?
        • brezly Re: Sypie gorke. 14.08.03, 16:59
          Miltoniu, wspomnienia Wigraszka pociagnely za soba
          wspomnienia apeli pod flaga? :-))
          • aniela Re: Sypie gorke. 14.08.03, 17:05
            apele do rozsądku Edy. nie musi byc zdrowy.
            • miltonia Re: Sypie gorke. 14.08.03, 17:44
              I na szczescie nie jest. Nie ma nic nudniejszego, jak zdrowy rozsadek.
              Apele na koloniach i obozach harcerskich a pozniej ognisko albo nocne podchody.
              Ech, to byly czasy.
            • edzioszka Re: Sypie gorke. 17.08.03, 10:45
              chwilowo mam fazę zdroworozsądkową, chyba że mnie piorun jasny strzeli i zsię
              wyjdę...;)
              • ka_27 Sypie gorke. 17.08.03, 10:50
                Miłego spaceru
                i dobrego, niedzielnego humorku :-))))
                • edzioszka Re: Sypie gorke. 17.08.03, 11:03
                  przetrzepanie futerka psom w pobliskim lesie będzie najlepszym sposobem na
                  uzupełnienie ilości endorfin w organiźmie i osiągnięcia w tej materii
                  homeostatycznego nowiu <albo pełni jak kto woli>...;)
                  • ka_27 endorfiny 17.08.03, 11:51
                    czymże jest szczęście
                    czymże radość anielska
                    miłości symptomy
                    nadziei promienie

                    jeśli sam tego dać w stanie nie jesteś
                    to i sam otrzymać nie możesz
                    w końcu jesteś człowiekiem
                    a nie zeschłym drzewem

                    daj ognia miłości
                    by w innych zapłonął
                    nie lękaj się, swego nie stracisz
                    bacz ino, że więcej go zdobędziesz
                    przecież w innych go rozpalisz

                    czymże jest szczęście...?
                    skąd się ono bierze?
                    Największym twym szczęściem jest życie
                    Życie dzięki któremu swe szczęście
                    Odnaleźć możesz, nawet nie wiedząc,
                    Jak blisko przechodzisz tuż obok niego
                    Takiego prozaicznego, prostego......
                    • edzioszka Coś Ci się zebrało 17.08.03, 13:30
                      na rzewne dumki rodem z TV Romantica...;)
                      • ka_27 Coś Ci się zebrało 17.08.03, 14:28
                        a mydlane opery to nie moja specjalność :-))
                        • edzioszka Re: Coś Ci się zebrało 17.08.03, 15:19
                          o nie, Mój Drogi!...nie doceniasz się...- nikomu z zebranego tu Towarzystwa nie
                          udało się zrealizować tyloodcinkowych netonoweli na kilkaset postów - i to w
                          dodatku w jednej scenerii <jakaż to oszczędność, zmiana aktorów w kolejnych
                          odsłonach oraz dobór nowych rekwizytów nie były konieczne>...;)
                          • ka_27 Coś Ci się zebrało 17.08.03, 15:43
                            O nie,
                            Moja Droga Edi :-)
                            przesadzasz!

                            Jeśli ludzie mają sobie mało do powiedzenia, albo prawie nic, to nie rozmawiają.
                            Ale ci, którzy mają ochotę wspólnie się bawić, mają także prawo do tego, by
                            zabawa trwała tyle, ile chcą ... :-)
                            A co to ma do mydlanej opery? Ona zazwyczaj jest dla tłuszczy, która nie ma
                            własnego pomysłu na życie i musi ekscytować się "przeżyciami" innych ...
                            • edzioszka Re: Coś Ci się zebrało 17.08.03, 15:47
                              przesadzać to będę roślinność ogródkową, w hołdzie nadchodzącej wielkimi
                              kroczkami jesieni...;)
                              • ka_27 Coś Ci się zebrało 17.08.03, 15:49
                                A przesadzisz także swoje złe humory? :-)))))
                              • edzioszka A co do pomysłowości 17.08.03, 15:49
                                to charakteryzuję się wysoką i nuda moim sprzymierzeńcem nie była, od samych
                                już narodzin...;)
                                • edzioszka Re: A co do pomysłowości 17.08.03, 15:51
                                  nuda - nawet nie wiem jak to cuś wyglunda...;)
                                • ka_27 A co do pomysłowości 17.08.03, 15:52
                                  Edi i ja myslę, że tak jest :-)

                                  Ale dlaczego tego nie pokazujesz?

                                  A człowiek bawi się tylko wówczas, kiedy się nudzi?
                                  • edzioszka to dzieci się nudzą 17.08.03, 15:55
                                    ...najbardziej w czasie deszczu - bo to tak normalna rzecz...a jak marudzą przy
                                    tem!...;)
                                    • ka_27 to dzieci się nudzą 17.08.03, 15:58
                                      no własnie Edi, dzieci i to w czasie deszczu :-)
                                      A lato tegóż roku było piękne, słoneczne i bezchmurne. Nic, tylko plażować :-)
                                      • edzioszka Re: to dzieci się nudzą 17.08.03, 16:22
                                        na swoje urodzinki mam zawsze wymarzoną pogódkę wycieczkowo-rejsową, nieraz to
                                        taki żar się leje z niebies, że w domku daje się wytrzymać jedynie przy
                                        osłoniętych oknach...na żagielki zato jest dziś wymarzona okoliczność, lekki
                                        fordewincik - i tak sobie pomknąć po spienionej leciuchno tafli jeziora, z
                                        wietrzykim w zawody...pływałam i na majówkę - wtedy to bez podłóg jeszcze...nie
                                        ma to jednak, jak ciepłe noce lipcowo-sierpniowe, spędzone na kołyszącej się
                                        łajbie, szanciory wygrywane zdala od brzegu, ciągłe porządkowanie bałaganu w
                                        kabinie i w achterdeku, ślizgi na bosaka po kokpicie, woda spieniona pod kilem -
                                        cudeńko!...;)
                                        • diabliczka_przedmiejska Czas kotwicę rzucać 17.08.03, 17:26
                                          nie wiem jeno czemu, stwierdzenie to kujarzy się mi tak figlarnie <fuj!>...;)
                                        • ka_27 żeglujże ... 18.08.03, 07:35
                                          ... Edi po morzach i oceanach :-)
                                          Bądź boginią na pokładzie :-)
                                          • edzioszka Re: żeglujże ... 18.08.03, 08:25
                                            cała nockę po morzu? - jakież to poświęcenie, aż pot z czoła zraszanego
                                            regularnie ocieram...;)
                                            • ka_27 żeglujże ... 18.08.03, 08:42
                                              ... całę nockę po morzu, pod niebem usianym gwiazdami :-)))
                                              I pot ulany jakże nagrodzony będzie :-)))
                                              • slovianecka Re: żeglujże ... 18.08.03, 08:54
                                                ciekawa sprawa?...jak była zbrodnia i kara, to teraz premii na 13-tkę się
                                                spodziewam...;)
                                                • ka_27 żeglujże ... 18.08.03, 09:03
                                                  śluby panieńskie
                                                  tango
                                                  wesele
                                                  zbrodnia i kara
                                                  zdążyć przed ...
                                                  • edzioszka zdążyć 18.08.03, 09:16
                                                    zapiąć pasy przed odlotem i torbę przed podróżą...;)
                                                  • ka_27 podróż, torba, bilet 18.08.03, 09:33
                                                    Dziś popłyniemy białym ptakiem,
                                                    W przestworza, które są nieznane.
                                                    Ulotne myśli uciekają,
                                                    Przed tym, co spotka je nad ranem.

                                                    Ty nagle budzisz się zmęczona
                                                    Z głębiny nocy niepojętej,
                                                    Zabijasz lęk zzięniętą kawą,
                                                    Poświatą szarą myjesz ręce.

                                                    Dziś popłyniemy białym ptakiem,
                                                    Przez uczuć najdziwniejsze sploty.
                                                    Umarłe myśli odlatują,
                                                    W ostatnią drogę bez powrotu.

                                                    Nad zrębem planet się unosisz,
                                                    Odległa, senna, niepojęta,
                                                    Kiedy już zgasną światła rampy
                                                    Czy będzie wolno mi pamiętać?
                                                  • edzioszka jeszczeć nad poziomy 18.08.03, 09:36
                                                    tom nie uleciała, aczkolwiek ambitny trening Mistrza Wzlotów Nagłych czyni <tu
                                                    patrzaj Anielcia>...;)
                                                  • ka_27 jeszczeć nad poziomy 18.08.03, 10:06
                                                    Każdy ma swoje serce
                                                    nie każdy jednak zabiera je ze sobą
                                                    nie potrzebne są wzloty
                                                    aby odczuć upadek
                                                  • edzioszka Re: jeszczeć nad poziomy 18.08.03, 10:11
                                                    i tak się napoczyna fazę upadkową, pod dworcem <byle nie stacja zoo>...;)
                                                  • ka_27 jeszczeć nad poziomy 18.08.03, 10:19
                                                    bolesny upadek ...
                                                    Numb Faza na ten moment
                                                    nie chce mi się nigdzie ...
                                                    jedna z nich nawet odprowadzi mnie
                                                    na dworzec ...
    • brezly Re: Sypie gorke. 05.09.03, 12:37
      No! Choragiewka powiewa, mozna isc.
      • gitwoman Re: Sypie gorke. 05.09.03, 15:36
        skoro nie ma nikogoż, pójdę i ja :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka