Dodaj do ulubionych

Dylematy zakochanej :)

25.01.08, 19:06
"Cóż ci powiem, kochany, nowego?
Cóż ci dam, czego inni nie mieli?
Wierz mi, życzę ci wszystkiego najlepszego,
chcę ci noce pochmurne rozbielić.

Chcę ci niebo wymościć gwiazdami,
żebyś stąpał po nich jak po śniegu,
cóż ci dam, czego inne nie dały?
Cóż ci powiem, kochany, nowego? "

fg. piosenki "Jak cię, miły, zatrzymać", wyk. Teresa Tutinas (ciekawe, czy
ktoś pamieta? )

:)
Obserwuj wątek
    • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:05
      "Daj,
      czego inne nie dały
      a o czym marzę o świcie,
      ja sobie z tego zrobię
      długie,ciekawe życie"

      ;-))
      • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:18
        Zegor, aleś trafił prosto w środek tarczy :)))
        • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:23
          Ba !....bo po palcu ;-))
          • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:26
            A tęsknota zakochanych w disco polo ???
            "O tobie miła ciągle marzę,
            o tobie miła ciągle śnię !
            Chciałbym całować usta twoje !
            i czule szeptac kocham cię !!!
            Lecz wielka dzieli nas granica........

            ;-))
            • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:29
              A może :
              W taką ciszę
              wszystkie gwiazdy na niebie wyliczę
              Ciebie wołam,
              ale cisza i pustka dookoła

              Dobra,kończę,bo mnie zaraz wszyscy wyśmieją za disco polo ;-))
              • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:35
                Myślisz, że disco polo nie może traktować o bardzo poważnych sprawach? :)
                • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:39
                  Wiem,że może,
                  a nawet powiem po cichu,
                  że to bardzo fajne słowa piosenek...;-)
                  Mówię jednak po cichu,
                  bo ogół wyśmiewa takie piosenki,
                  ale "pod nosem" nuci z upodobaniem ;-))
                  • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:41
                    Nie będziemy się przejmować ogółem, zwłaszcza takim, co pod nosem się wyśmiewa,
                    a robi to samo :)
                    • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:44
                      Pewnie,
                      bo właściwie to wyśmiewanie
                      to mi dynda i powiewa ;-)))
                      Lubię to,....co lubię ! I już !!!!!
                      ;-))))
                      • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:45
                        Np. na "Majteczki w kropeczki" mam wysypkę na koncu.......;-)
                        • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:47

                          Dlaczego? Czyżby były prane w mydełku Fa? :)

                          zegor napisał:
                          > Np. na "Majteczki w kropeczki" mam wysypkę na koncu.......;-)

                        • toop.toop Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:51
                          A cóż to? Walenty juz nadciąga cy cuś?
                          Tak mi się przypomniało z "późnego dzieciństwa"
                          Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi
                          Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
                          Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień
                          Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień

                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję Cię
                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję Cię
                          Tak bardzo, bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję Cię
                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję ...

                          Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi
                          Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
                          Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
                          Umieram stojąc w oknie na korytarzu

                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję Cię
                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję

                          Ja czekam trzeci dzień, patrzę na drzwi
                          Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
                          Czy wiesz, że Twoje oczy spalają mnie jak ogień
                          Gdy patrzę w Twoje oczy zaczyna się dzień
                          Ja czekam czwarty dzień, patrzę na drzwi
                          Czy przyjdzie ktoś od Ciebie, czy przyjdziesz Ty
                          Czy wiesz, że gdy odjeżdżam, umieram dziewięć razy
                          Umieram patrząc w okno na korytarzu

                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję Cię
                          Tak bardzo, bardzo kocham Cię
                          Tak bardzo potrzebuję ...
                          To przecież wiesz!
                          • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:55
                            Fakt, że to już niedługo Walentynki! :)
                            Będzie można bezkarnie wyznać komuś, że się go bardzo.... :)
                            • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:57
                              Nie musisz tak długo czekać ;-)))))
                              • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:59
                                Proszę, proszę, ale niecierpliwy jesteś :)
                      • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 20:45
                        I tak trzymajmy, bo nie to ładne, co ładne, tylko co się komu podoba :)
                        • wietka Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:06
                          Ja pamiętam! :)
                          • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:08
                            Na Ciebie zawsze można liczyć, jak na Zawiszę, Wietko :)
                            • wietka Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:15
                              i jeszcze Marię Koterbską, Stenię Kozłowską, Ewę Śnieżankę,
                              Mieczysława Fogga...
                              :)
                              • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:22
                                Byłam na koncercie urodzinowym pana Fogga, gdy kończył 80 lat :)
                                Niesamowicie dystyngowany i z klasą był to pan :)
                                • wietka Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:29
                                  Z pewnością :)
                                  a kto śpiewał " Małego księcia" ? . To jedna z moich ulubionych
                                  dawnych piosenek








                                  • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:34
                                    w maleńkiej róży kochał się.....
                                  • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:40
                                    Kasia Sobczyk, Wietko :)
                                    • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:42
                                      Chłopiec z gitarą
                                      byłby dla mnie parą......
                                      odeszliśmy od tematu zakochania........;-)
                                      • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:49
                                        No właśnie, a tu rzecz idzie o to, jak zatrzymać przy sobie ukochanego, żeby
                                        gdzieś nie nawiał :)
                                        • wietka Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:50
                                          wcale nie, " mały ksiązę" to o miłosci :)
                                        • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:51
                                          Bo może być :
                                          Gdzie szosy biała nić
                                          tam bracie,dalej idź
                                          i nie martw się,
                                          co będzie potem ;-))))))))
                                          • wietka Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 21:56
                                            a pamiętacie takie przeboje kolonijne: " Czarny chleb i czarna
                                            kawa" albo " Córka grabarza" ?
                                            ale fajne były! ;))
                                            • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:00
                                              Ty swym wzrokiem pragniesz przebić czarną ziemię,
                                              chcesz zobaczyć,
                                              czy wygodnie w trumnie mi.....
                                              błagam cię odejdź stąd,
                                              odejdź ode mnie
                                              .......
                                              • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:04
                                                Nie zakłócaj mi spokoju chociaż ty...!
                                                (musiałem zwalczyć sklerozę i opary alkoholowe....:-)
                                                • debi_bebi Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:06
                                                  Dżiiiiin? :)
                                                  • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:08
                                                    Nie....delikatniej,bo rano....do roboty......
                                                  • anika44 Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:13
                                                    Witajcie:)
                                                    Jak widze, wszyscy w komplecie:)
                                                  • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:16
                                                    Z tego kompletu
                                                    to ja już padam buzią na pysk........
                                                    ;-))
                                                  • anika44 Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:17
                                                    Ja tez, ale zajrzalam z ciekawosci co sie tutaj dzieje i Was zobaczylam:)
                                                  • zegor Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:20
                                                    To prosimy "o więcej "
                                                    ;-))
                                                  • anika44 Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:27
                                                    Poprzez uśmiech
                                                    do mnie przyjdziesz
                                                    przygryzłszy wargi
                                                    gdy już spłoniesz
                                                    w zielonym ogniu książek

                                                    moje ręce
                                                    przytulą cię
                                                    okrytego
                                                    kurzem dróg których nie przeszedłeś

                                                    ciemne tajemnice istnień
                                                    wypijesz z moich ust

                                                    i na moim ramieniu
                                                    wyliczysz
                                                    ile jest nieskończoność mnożona przez wieczność

                                                    liczydłem znakomitym
                                                    będą niepoliczone włosy

                                                    piersi - złote połowy
                                                    ziemi która jest twoim domem
                                                    i ulice wszechświatów
                                                    po których idziesz lekko
                                                    moje nogi przed tobą

                                                    tak będziesz zgarniał wiedzę
                                                    nieprzebraną zamkniętą
                                                    w rytmie mojej tańczącej krwi

                                                    Halina Poświatowska
                                                  • wietka Re: Dylematy zakochanej :) 25.01.08, 22:37
                                                    co to jest miłość
                                                    nie wiem
                                                    ale to miłe
                                                    ze chcę go mieć
                                                    dla siebie
                                                    na nie wiem ile
                                                    gdzie mieszka miłość
                                                    nie wiem
                                                    moze w usmiechu
                                                    czasem ją słychać
                                                    w śpiewie
                                                    a czasam
                                                    w echu
                                                    co to jest milość
                                                    powiedz
                                                    albo nie mó
                                                    ja chcę cię miećprzy sobiei nie wiem
                                                    czemu.

                                                    J. Kofta
                                                  • anika44 Zakoncze te znana piosenka...dobranoc:) 25.01.08, 22:51
                                                    Nic dwa razy
                                                    Nic dwa razy się nie zdarza
                                                    i nie zdarzy. Z tej przyczyny
                                                    zrodziliśmy się bez wprawy
                                                    i pomrzemy bez rutyny.

                                                    Choćbyśmy uczniami byli
                                                    najtępszymi w szkole świata,
                                                    nie będziemy repetować
                                                    żadnej zimy ani lata.

                                                    Żaden dzień się nie powtórzy,
                                                    nie ma dwóch podobnych nocy,
                                                    dwóch tych samych pocałunków,
                                                    dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

                                                    Wczoraj, kiedy twoje imię
                                                    ktoś wymówił przy mnie głośno,
                                                    tak mi było, jakby róża
                                                    przez otwarte wpadła okno.

                                                    Dziś, kiedy jesteśmy razem,
                                                    odwróciłam twarz ku ścianie.
                                                    Róża? Jak wygląda róża?
                                                    Czy to kwiat? A może kamień?

                                                    Czemu ty się, zła godzino,
                                                    z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
                                                    Jesteś - a więc musisz minąć.
                                                    Miniesz - a więc to jest piękne.

                                                    Uśmiechnięci, współobjęci
                                                    spróbujemy szukać zgody,
                                                    choć różnimy się od siebie
                                                    jak dwie krople czystej wody.

                                                    Wisława Szymborska
    • crimen Re: Dylematy zakochanej :) 26.01.08, 10:08
      Tego i tak nie wyrażą słowa, więc wystarczy kilka, powtarzanych jak
      mantra, znakomicie oddających stan ducha;)
      • toop.toop Re: Dylematy zakochanej :) 30.01.08, 20:35
        Tuwim Julian

        Tęsknota


        Uparła się moja tęsknota,
        Uparł się dziki mój żal,
        Że muszę ciebie zobaczyć.

        A była słota jesienna,
        Słota...
        (Litość miej! Wyjdź!)

        Pod oknami twoimi chodziłem,
        (Rozpaczy kamienna!)
        I z żalu wyłem, jak pies!
        Bo uparła się moja tęsknota,
        Bo uparł się dziki mój żal,
        Że muszę ciebie zobaczyć...

        Trzeba było się chyba zsobaczyć:
        Upokorzyć się prośbą haniebną,
        Iść tam do ciebie-prosić!!
        Co? Na klęczkach cię błagać,
        Wstyd najstraszniejszy znosić!
        Tego chcesz?
        - Byś mnie pogardą zaczęła smagać,
        Dziewko!!
        Bym ryczał, skamlał jak zwierz:
        Litość miej!!

        A tobie, psiakrew, nieochota!
        A tobie w rozpaczy mej
        Przeszkadza słota:
        Mokro... mgła... chlupot błota!...

        ...A uparła się moja tęsknota,
        A uparła się moja tęsknota!...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka