Dodaj do ulubionych

Azaheca- prywata :)

19.02.08, 14:51
Jako, ze jeszcze nie opanowalam nowej poczty, wiec na chcialabym zadac Ci w tym miejscu pytanie dotyczace trymowania. Mam prawie szesciomies. suczke shih-tzu. Bylam z nia dwa razy u strzyzenia , ale to byla prawdziwa jazda. Stres totalny. Teraz nawet na sam widok gabinetu przykleja sie do mnie i ze strzyzenia nici. W zwiazku z tym mam pytanie- czy mozna, warto nauczyc sie trymowania w domu ( widzialam wytrymowana dwuletnia sunie i bardzo ladnie wygladala )a z czasem przekonac moja psinke tez do strzyzenia , czy jednak poszukac trymerki z lepszym podejsciem do zwierzat, lub po prostu poczekac az moja sie przekona do strzyzenia. W tej chwili po prostu sie nie da i nie ma zmiluj. Podobnie z wlosami w uszach- moge zapomniec :( W domu czesze ja regularnie, nie lubi tylko pielegnacji okolic oczu, ale jakos sobie radze. Kapiel tez srednio lubi, ale tragedii nie ma. Tylko to strzyzenie, tym bardziej, ze wolalabym , aby nie miala kitki tylko krotko ostrzyzony pyszczek :(((
Czy moglabys mi poradzic ?
Obserwuj wątek
    • azaheca Re: Azaheca- prywata :) 19.02.08, 18:05
      Do usług :-)
      Po pierwsze,skąd ci się wzięło trymowanie shih-zu? tę rasę się czesze i strzyże,piesek może nie znosić dźwięki i wibrowania maszynki,stąd ten stres być może.Jeżeli nie zależy ci na bardzo krótkiej fryzurce,to sama spokojnie sobie poradzisz,no może nie od razu będziesz mistrzem nożyczek,ale włos ma to do siebie że odrasta;-)Polecam gięte nożyczki z zaokrąglonymi końcami,są bardzo dobre,ułatwiają bardzo pracę,no i są bezpieczne
      onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,310577,0.html
      nie są tanie,ale wydatek opłaci się z pewnością,do tego możesz dokupić degażówki jednostronne,bardzo się przydają.
      A teraz odnośnie włosów w uszach,jest specjalny puder,firmy Bio-groom,ułatwiający tę czynność,łapiesz palcami tylko te włoski,które wyrastają bezpośrednio z kanału słuchowego,przeważnie psy tego nawet nie czują,nawet te najbardziej niespokojne.Polecam obie wymienione firmy,sama się u nich zaopatruję.
      namiar na Bio-groom:www.biogroom.pl
      również www.germapol.pl sprzedaje ich kosmetyki,tak więc możesz zamówić wszystko w jednym miejscu,koszt przesyłki niższy:-)
      I jeszcze coś:bardzo uważaj na oczy suni,ta rasa ma gałki osadzone bardzo płytko,należy przytrzymywać okolice oka przy czesaniu pyszczka i czoła,w razie nieszczęścia(wypadnięcia gałki) nie należy wpadać w panikę,tylko zwilżać gałkę i natychmiast do lekarza,możesz o tym poczytać na stronie okulisty,Jacka Garncarza ,nie mam pod ręką jego adresu,ale znajdziesz przez google.
      To chyba tyle,w razie innych problemów-pytaj:-)
      • to-wlasnie-ja Re: Azaheca- prywata :) 19.02.08, 18:53
        Dziekuje za odpowiedz :)
        Hm... czytalam o trymowaniu i wiem, ze trymuje sie psy ras szorstkowlosych , ale bedac na spacerze z moja suczka spotkalam pania, ktora byla ze swoja sunia dwuletnia ( tez shih-tzu) i ona wlasnie powiedziala, ze jej suczka jest trymowana.A poniewaz suczka miala piekny wlos, duzo mniej napuszony niz moja to wywnioskowalam , ze to od tego . Teraz mysle, ze to po prostu z wiekiem ( bo tez o tym czytalam ) wlos sie zmienia .Pierwszy ten szczeniecy wypada i rosnie juz ten " dorosly". Czy mam racje?
        Moja nie byla strzyzona maszynka , jedynie nozyczkami, o maszynce to juz w ogole moge zapomniec , podobnie jako suszeniu suszarka . Wycieram kilkakrotnie w reczniki, potem czesze i jeszcze otulam kocem - wowczas najczesciej ona zasypia mi na kolanach :)i tak wysycha do konca.
        Za porade w sprawie uszu tez b. dziekuje. Oczu nie miala niestety przemywanych po strzyzeniu, to juz ja zrobilam po powrocie, bo widzialam ile wloskow powpadalo. Zreszta strzyzona byla zupelnie na sucho i trzymana za uszy , gdy strzygla jej pyszczek. Nie znam sie na tyle, aby wiedziec czy to poprawnie.
        Podane rzeczy sobie wyszukam i zakupie :-)
        • azaheca Re: Azaheca- prywata :) 19.02.08, 21:45
          Twoja sunia ma jeszcze czas na zmianę włosa,szatę "dorosłą"pewnie będzie miała
          jak skończy rok,ale to nie jest sztywna reguła.
          Shih-tzu ma bardzo obfity podszerstek,dlatego dobrze jest go napowietrzyć i
          wysuszyć dokładnie,może na farelkę ci chociaż pozwoli,nie huczy a jednak dmucha
          ciepłym powietrzem,ja tak czasem robię jak pies nie znosi suszarki.
          To trzymanie za uszy...nie jest niestety profesjonalne,co tu
          komentować.Natomiast strzyże się suchy,czysty włos,to jest ok.
          I jeszcze coś:do przemywania oczu kup w aptece świetlik lekarski,jest w składzie
          każdego preparatu do oczu,a jest zdecydowanie taniej.Jak będziesz robić
          zakupy,to kup półdegażówki,jedno ostrze tnie a drugie jednocześnie
          degażuje,połowa roboty z głowy.Daj znać jak poszło pierwsze strzyżenie:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka