staly-nick
12.03.08, 23:31
Zdarza mi się czasem wyjść z bardzo wygodnej dziury drzemki intelektualnej po
to ,żeby tak sobie ...nie poetycko porozmyślać..:)))
Spotykamy się często z opinią ,że życie bez wiary nie miałoby żadnego sensu i
najlepiej to ..." strzelić sobie w łeb".
A więc tak: Ci co wierzą ,że będą żyli po śmierci mają ..alternatywę
a ci ktorzy tak jak Seneka myślą ,że po śmierci nie ma już nic napewno
starają się(( będąc zdrowym na umyśle))wykorzystać ten czas
żyjąc pełnią życia - czerpią radość z tej krótkiej chwili ..własnej
egzystencji.
A może takie rozmyślanie o zaświatach jest ...małostkowe?..jałowe??
Jaka jest Wasza wizja świata "potem"??
ruffian37.wrzuta.pl/audio/opL94X4zTF/edyta_geppert_-_zamiast