Gość: Raffix
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
03.10.02, 13:38
Oj, dzisiaj to chyba posiedze w internecie za wszystkie czasy.
Niemcy swietuja dzis zjednoczenie a za pozno zaczalem zalatwiac prawo wstepu
na teren biura w swieto (to nie takie tu proste) wiec w efekcie dzis sie
obijam.
Jedyne we Frankfurcie kino, gdzie puszczaja filmy po angielsku (j. niemiecki
wciaz u mnie cieniutki) otwieraja dopiero za jakies 2 godziny, wiec zostala
mi tylko... no wlasnie, kawiarenka internetowa (droga jak diabli).
Jedyna inna atrakcja dzisiejszego dnia byl Flohmark na Zeilu. Doslownie caly
Zeil (kto byl, ten wie, ze jest dosc dlugi) obstawili straganami ze
starociami - niektore naprawde ciekawe. No ale przeszedlem juz Zeil wzdluz i
wszerz. Teraz tylko internet i czekanie na otwarcie kina.
Ufff, jak to dobrze, ze jutro piatek i powrot do Marek.